- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Może zs to nie ale serce dostaje mocno przy takim mixie kawy MDMA naraz takie kawki zbastuj serio z kawą do empatogenow
Systematycznie zażywam bupropion na depreche. Lubię sobie zajarać ziółko I podbić xanem. Co myślicie o dorzuceniu do tego mixu Acodinu? bupropion blokuje enzymy watrobowe CYP2D6 które to odpowiedzialne są za metabolizowanie DXM więc nie wiem czy to w ogóle bezpieczne jeśli tak to ile Acodinu zarzucić przy 70 kg wagi i czy warto dobijać xanem albo THC
nie ma potrzeby zakładania nowego tematu, istnieje wątek ogólny mixy gdzie wrzuciłem twój post, bądź temat bupropion-mixy również istnieje, nim założysz nowy temat rozejrzyj się po forum czy takowy już nie istnieje, u góry strony masz wyszukiwarkę, bardzo pomocne narzędzie, wpisujesz kluczowe słowa i to bardzo ułatwia sprawę.
Serek
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.