Siewki wyraźnie nabrały masy i idą wzorowo - nie ma żadnych wątpliwości, jak to już bywało, ale też start mają bardzo dobry - bez skrajnych warunków - jest właściwie idealnie i ma być jeszcze do środy, kiedy będzie małe zamieszanie z pogodą - deszcz i ochłodzenie. Na szczęście 2 dni.
Uzupełniłem perlitem wierch doniczki, dla której wczoraj zabrakło - ostrożnie wokół tego, co wczoraj wstawiłem w środek. Podsypałem też obie cienką warstwą tej ziemi BIO z kompostem i perlitem.
Trzecia doniczka przygotowana w większości z taniej uniwersalnej (ale innej - ze słonecznikiem na etykiecie), która w sumie też ma fajną strukturę oraz jakieś 4 L BIO. Do tego dużo perlitu.
W osłonkach zrobiłem po 5 nowych dziurek w ściankach, żeby wpuścić więcej powietrza. Jest tam wilgotno, ale na tym etapie to nie problem, a lepszej ochrony nie wymyśliłem. Dodatkowo nad ranem pewnie odrobinę cieplej.
Mam 2 kiełki więc jeden trafi jutro na spot do tej doniczki, a drugi do kubeczka, żeby przeczekać załamanie pogody. Być może trafi do 30L po zeszłorocznym sezonie ze starą ziemią + trochę świeżej, albo zamówię dla niej 16L, jak dla innych.
Szukam najbardziej optymalnej mikoryzy, ale żeby była też trichoderma i bakterie. Chyba kupię Organic Nutrients Mycorrhiza premium 100g, bo ma pełen zestaw i kosztuje 68zl i teoretycznie ma więcej szczepów, niż Great White za 73zł. Wprawdzie GW to chyba najbardziej rozpoznawalny produkt tego typu, ale jednak wybieram więcej szczepów.
Podobno to działa tak, że różne szczepy preferują różne warunki więc kolonizują pewne obszary więc więcej szczepów to większa szansa na lepsze skolonizowanie i lepszą bryłę korzeniową
Dodatkowo trichoderma zwalcza różne patogeny w tym szkodliwe grzyby, a bakterie przerabiają pokarm na przyswajalny.
A 2 nowe kiełki to auto GG oraz auto Mazar, tylko naturalnie bardzo szybko pojebałem, co jest co... Na szczęście widziałem Mazar'a już 2 razy więc wiem, czego się spodziewać.
Swoją drogą nie wiem, czemu właściwie już zacząłem swoją relację w ogólnym i na zeszły rok.
Ja pozdejmowałem hełmy za radami powyższymi.
Jeden plus, że ta powłoka chłonie wodę super szybko, i po namoczeniu po 5-10 min można przystępować do operacji. Spokojnie, przy biureczku. Dobrze nawilżony hełm schodzi jak kondon, a tym białym czymś co jest w środku nie trzeba się przejmować.
Trzymam za was kciuki co roku i życzę farta
edit: dopiero zobaczyłem że to temat z 2025
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Jestem tu nowy , ale śledzę te forum już od jakiegoś czasu.
Dwa lata temu udało mi się wyhodować dwie piękne roślinki w własnoręcznie zbudowanym boxie.
Zasadziłem je październiku a zbierałem gdzieś w styczniu.
Teraz chcę wsadzić nasionka w doniczki i wystawić do tunelu foliowego, a później pod koniec września przenieść do boxa.
I teraz mam pytanie czy taka zmiana nie zaszkodzi roślinom, czy mam wybrać jakąś specjalną odmianę typu outdor/indor?
Proszę o pomoc bardziej doświadczonych hodowców.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
