Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 539 • Strona 53 z 54
  • 999 / 183 / 0
@dobryjakchleb a może fenibut?Mi osobiście na początku stosowania całkowicie usuwał fobie społeczną,wszelkie lęki włącznie z depresją więc może akurat się sprawdzi.
  • 49 / 17 / 0
@dobryjakchleb słaby pomysł łączyć leki z alko. Już sam alkohol jest prospołeczny, bo co wydziwiać? Napij się, jedz dobrze, tańcz, trochę kofeiny , nikotyny jak lubisz i udane wesele. Zwłaszcza z partnerką, bo bez to lipa (dziwak).
  • 144 / 24 / 0
Właśnie zauważyłem, że psychiatra mi przełożył wizytę z 2 na 9 czerwca. Poprzednią miałem 23 kwietnia i zapisał 180mg(razem 190mg, bo 10mg jeszcze miałem). Nie tylko kazał mi tym razem przyjść osobiście a nie telewizyta, ale jak cofnąłem o tydzień termin, to przestawił go ponownie na 09.06.26 r.

Co do zasady deklaruje, że biorę od lat 4mg dziennie, ale faktycznie jest to 5-6mg, więc szczególnie ostatnio zaczął zwracać uwagę, że za często się zapisuje. Pewnie przejrzał też system, że w ostatnich latach sporadycznie bywałem u innych, a jakiś młody łeb mi nawet skierowanie na odwyk wydał.

Od ostatniej wizyty (liczę dzień kolejny - 24 kwietnia) do środy do północy zużyłem 153mg:34dni = średnio 4,5mg.

To i tak 1 - 1,5mg mniej niż zazwyczaj. A 3 lata temu zdarzało mi się do 8mg zbliżać nawet.

Zostało mi 37mg i miało być 6 dni do wizyty, a jest 13 czyli mam średnio 2,846153846153846mg dziennie. Super!

Mało, że ch**owi 300zł ciągle blikiem przelewam. Mało, że wie, że po 8 latach na klonach a 11 na benzo w ogóle mogę mieć problem i to poważny, ale gościu gra w ruską ruletkę. Może liczy, że mi nie starczy i pogotowie zamiecie problem.

No, bo jak zapiszę się do kogoś innego, na cito i zapłacę 450 to już będzie koronny dowód mojego "wjebania".

I niestety, ale mając te 37 mg przed sobą, to myślę, że zrobię coś, czego informacje z internetów nie polecają, ale spróbujemy cold turkey. Oczywiście, jak będę umierał, to zawsze mam przy sobie, right?

Nieźle musieli nastraszyć naszych lekarzy, ale niestety - oni mają tyle pacjentów, że moje 300zł im aż tak pięknie już nie pachnie, jak KLIENTÓW nie brakuje na SSRI i inne pregabaliny.

Jakie dajecie rokowania? Wytrzymam? Czy może brać po 2mg (i czy taki zjazd wytrzymam?). Tylko dni 13, a ja mam 18,5 tabletki, więc wolę to uciąć. Ja domyślam się, że to nie takie proste, ale no c**j człowieka strzela z bezradności.

A klony biorę, bo mam bardzo silną fobię społeczną od lat przedszkolnych (ewentualnie unikające zaburzenie osobowości).
  • 49 / 17 / 0
Lepiej bierz 2 mg dziennie niż nagle cold turkey.
  • 1669 / 305 / 0
Witam po przerwie. Rzecz nieoczekiwana się stała po zarzuceniu klona (oczywiście 1 mg co godzinę, w sumie 4 mg). Po wejściu pierwszej dawki jechałem autobusem w celu zrobienia zakupów. I nagle... Tabula rasa. Nie wiedziałem po co jadę autobusem, gdzie mam wysiąść a w głowie jakieś metafizyczne rozkminy z którymi walczyłem by wrócić do rzeczywistości. Jak wysiadłem na dworcu, to kierowałem się autopilotem, jakby mnie się ktoś zapytał gdzie idę to bym nie był w stanie odpowiedzieć. Zasypiam na krótko, ale w nieprzewidywalnych momentach. Wystarczy, ze zamknę oczy na chwilę czując się zrelaksowany i już po mnie. Jak żyję, ile razy jadłem klonazepam i alrprazolam, nigdy ale to nigdy takich cudów nie było...
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
  • 49 / 17 / 0
4 mg to przeciez całkiem sporo jak miałeś przerwę.
  • 2081 / 345 / 0
28 maja 2026Teabadger pisze:
Witam po przerwie. Rzecz nieoczekiwana się stała po zarzuceniu klona (oczywiście 1 mg co godzinę, w sumie 4 mg). Po wejściu pierwszej dawki jechałem autobusem w celu zrobienia zakupów. I nagle... Tabula rasa. Nie wiedziałem po co jadę autobusem, gdzie mam wysiąść a w głowie jakieś metafizyczne rozkminy z którymi walczyłem by wrócić do rzeczywistości. Jak wysiadłem na dworcu, to kierowałem się autopilotem, jakby mnie się ktoś zapytał gdzie idę to bym nie był w stanie odpowiedzieć. Zasypiam na krótko, ale w nieprzewidywalnych momentach. Wystarczy, ze zamknę oczy na chwilę czując się zrelaksowany i już po mnie. Jak żyję, ile razy jadłem klonazepam i alrprazolam, nigdy ale to nigdy takich cudów nie było...
Ogólnie na 100% masz od tych leków mega "postarzały" mózg. Mózg się szybko starzeje od tych najcięższych psychotropów, robi się coraz słabiej jest jak zepsuty rower. To są leki doraźne na pogrzeb itp nie do ćpania latami. Zapłacisz za to demencją, alzheimerem schozofrenią itp na własne życzenie. Już masz pewnie w głowie mózg 60-latka w wieku ok 30. Zresztą sam opisujesz, że już masz inne odchyły pewnie na trzeźwo podobnie (możesz nie mieć o tym jeszcze pojęcia). Pozdrawiam
jezus_chytrus w wątku o Medycznej Marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 1669 / 305 / 0
Ah, nie ma to jak pan wszystko wiedzący. To co twoim zdaniem jest do "ćpania latami"? Tym bardziej, że zawsze pilnuję przerw od benzo i wyobraź sobie, że na trzeźwo mam taką samą pamięć jak kiedyś, łapy mi się nie trzęsą itd itp. Nic o mnie nie wiesz, tylko wymądrzasz się na podstawie ludzi, których widziałeś być może na programie albo na detoxie.
Zapytałem się grzecznie, gdyż nigdy mi się nie zdarzały takie, dosyć interesujące, sytuacje. Ja wiem, że tu jest dużo ćpunków, którym zależy by poczuć się lepszymi niż inni, ale to jest dokładnie ta sama droga, która prowadzi ich niżej.
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
  • 289 / 28 / 0
28 maja 2026yoshi420 pisze:
28 maja 2026Teabadger pisze:
Witam po przerwie. Rzecz nieoczekiwana się stała po zarzuceniu klona (oczywiście 1 mg co godzinę, w sumie 4 mg). Po wejściu pierwszej dawki jechałem autobusem w celu zrobienia zakupów. I nagle... Tabula rasa. Nie wiedziałem po co jadę autobusem, gdzie mam wysiąść a w głowie jakieś metafizyczne rozkminy z którymi walczyłem by wrócić do rzeczywistości. Jak wysiadłem na dworcu, to kierowałem się autopilotem, jakby mnie się ktoś zapytał gdzie idę to bym nie był w stanie odpowiedzieć. Zasypiam na krótko, ale w nieprzewidywalnych momentach. Wystarczy, ze zamknę oczy na chwilę czując się zrelaksowany i już po mnie. Jak żyję, ile razy jadłem klonazepam i alrprazolam, nigdy ale to nigdy takich cudów nie było...
Ogólnie na 100% masz od tych leków mega "postarzały" mózg. Mózg się szybko starzeje od tych najcięższych psychotropów, robi się coraz słabiej jest jak zepsuty rower. To są leki doraźne na pogrzeb itp nie do ćpania latami. Zapłacisz za to demencją, alzheimerem schozofrenią itp na własne życzenie. Już masz pewnie w głowie mózg 60-latka w wieku ok 30. Zresztą sam opisujesz, że już masz inne odchyły pewnie na trzeźwo podobnie (możesz nie mieć o tym jeszcze pojęcia). Pozdrawiam
Bierz pół serio ile ludzi na świecie bierze klona całe życie i po 70 nie doświadczają mocnych objawów brania są też tacy co doświadczają ale już bez przesady.
  • 2081 / 345 / 0
Można brać całe życie klonazepam i po 70-tce mieć tylko lekkie objawy słucham? Przecież to jest udowodnione naukowo, że benzo uszkadzają mózg to nie jest tajemnica dlatego stosuje się do 2 tygodni raczej niż całe życie.
jezus_chytrus w wątku o Medycznej Marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
ODPOWIEDZ
Posty: 539 • Strona 53 z 54
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.