03 kwietnia 2026przodownik pisze: prometazyna, jaką obecnie mamy w formie drażetek doustnych (Diphergan), jest b. trudna do wyekstrahowania z tej dobrze kojarzonej, czerwonej "difki" 25mg. Diphergan jest lekiem nie nadającym się do przerabiania i podawania dożylnego, takie działanie niesie za sobą b. ryzykowne konsekwencje zdrowotne. prometazyna oralnie, to świetny środek wzmacniający i wystarczy, że łykniesz sobie 1-2 te drażetki, a opioid podany w strzykawce będzie znacznie wzmocniony. mówię z doświadczenia - Diphergan przerabia się b. ciężko i mozolnie, a i tak strach tego potem podać (dodatkowo - pochodna fenotiazyny, jaką jest, bardzo słabo rozpuszcza się w wodzie, więc z tej 25-tki, która by konkretnie coś dała doustnie, wstrzyknąłbyś z 10 mg i to przy dobrych wiatrach, co poczułbyś tylko przy podaniu). zatem odradzam ze wzgl. bezpieczeństwa.
ja do tego używam syropu Polfergan i takie 20-30 ml potrafi, w sposób subiektywny, z 120-140 mg morfiny "zrobić" doznanie, które idzie odczuć, jakbym pstryknął dobre 160, czy 180 mg narkotyku. niewinny syrop przeciwwymiotny o uspokajających właściwościach, a naprawdę - nic innego nie wzmacnia tak opiatów, w tak specyficzny sposób. no, może poza gabapentynoidami (3 kaps. gabapentyny 300 mg też potrafią sprawić, że głowa opada, zanim wyciągnie się pompkę z przedramienia).
prometazyna, diazepam i cyklobarbital z luminalem, to były środki często używane "za komuny", celem wzmocnienia dawnego "kompotu", czy makiwary. kiedyś jednak nikt nie dbał o "BHP" iniekcji dożylnych i takie środki wzmacniające po prostu kruszono na wiadomy pył, zalewano, mieszano - po czym (często bez filtracji) dolewano do pompki z opiatami.
ja chciałem przy okazji polecić syrop Polfarmexu i przypomnieć o jego egzystencji, bo nie tylko Diphergan mamy w obrocie, jeśli chodzi o syrop. Polfergan w/w koncernu, to koszt ok. 26 zł, gdzie za Diphergan trzeba zapłacić prawie pięćdziesiąt złotych. poniżej zdjęcie poglądowe - ja już od dawna pobieram głównie syrop (szybko wchodzi i intensywnie uderza), a mam go co 10 dni z POZ-u, więc mi go nie braknie.
pozdrawiam, przodownik.
Polfergan.png
Chodziło mi nie o podanie tego w IV w żadnym wypadku , bardziej o to jak dodać do domowego „syropu” tabsy difka
Pozdro dla wszystkich
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
