W każdym razie objawy miałem jak przy pirogenie. Mineło po jednym dniu, ale zaraz po wyszła mi taka czerwona plama na lewym biodrze i do teraz nie zeszła. Trochę mnie to martwi, bo nie wiem dlaczego tak długo się mnie to trzyma i nie schodzi. Początkowo piekło mnie to kilka dni. Zacząłem brać heviran, w trochę za małej ilości pewnie, ale swędzieć przestało mimo to plama została. Co to może być, jakie badania powinienem sobie zrobić. Trochę zeschizowany jestem tym wszystkim od tego czasu, tym bardziej że chorowałem w tym czasie i dalej trochę choruje.
akceptuję, ale na przyszłość sprawdź na jak stary post odpowiadasz - nv13
Pirogen może przebiegać albo łagodnie i wręcz niezauważalnie, albo mocno dojechać i wtedy pomocne będą leki przeciwzapalne i przeciwgorączkowe, a jak naprawdę jest uporczywy, a gorączka jest bardzo wysoka warto udać się od razu do lekarza i nie ściemniać tylko podać przyczynę naszego samopoczucia, wtedy lekarz łatwiej postawi diagnozę i dużo ułatwi mu to pracę.
nie udzielamy rad potencjalnie szkodliwych ~ kwik
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.