I potem macie takie kwiatki, że babka piszę kofeina zwiększa magnez w ciele. Absurd - a jednak.
SNRI akurat dla mnie to g*wno, bo po wszystkich czułam się gorzej niż bez nich xD i np. taką wenlę to będę hejtować zawsze i wszędzie.
A co do zawartości magnezu w kawie, serio, nie trudno sprawdzić że filiżanka kawy zawiera +/-10mg magnezu xD także pls, nie kompromituj się, bo nigdzie nie napisałam że samą kawą pokryjesz dzienne zapotrzebowanie na magnez.
02 maja 2026ladyinnaightmares pisze: @tosieniedzieje to nie pij kawy jak Ci szkodzi ale nie zakładaj, że u wszystkich tak jest, bo to jak ze wszystkim, odpowiedź będzie TO ZALEŻY.
@CloneserSztuki konsensus z większości badań jest taki, że kofeina w rozsądnych ilościach może wpływać pozytywnie na organizm (dawka do 400mg/dobę ale to piszę z pamięci, może być inna), tylko że narosło dużo mitów wokół kawy, które nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością jak np. ten że wypłukuje magnez. Problem w tym że jedna filiżanka kawy dostarcza tego magnezu więcej niż wypłukuje przez swoje moczopędne działanie.
Przypominam że kofeina jako lek jest stosowana nawet u noworodków w określonych przypadkach, np. przy bezdechu u wcześniaków.
chcieli napisać sensowny artykuł to w pierwszej kolejności musielibyśmy go podzielić na działanie ogólne i działanie na ludzi czułych. Są ludzie tak podatni na negatywne działanie kofeiny, że dwa łyki i lądują na kiblu, że o kofeinie nie wspomnę. I takich ludzi jest dużo więcej niż się wydaje. Dalsza część to Ci którzy piją więcej niż 1 filiżankę, łapie ich napęd i po zejściu czują się źle - to też nie jest zdrowe.
Trzecia grupa to Ci którzy doja kawę litrami bo i tak nic nie czuja. Po co piją ? sami nie wiedzą. A wśród tych 3 grup są tacy którzy faktycznie piją kawę bo lubią i nic im nie ma. Znaczy gdzieś tam są, bo ja znam takich może 2-3 osoby.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
W zasadzie każda substancja w odpowiednich okolicznościach (i dla odpowiednich ludzi) może być szkodliwa. Wliczając w to wodę, bo można doprowadzić do hiponatrenii.
Miałem parę dyskusji z takimi osobami. Żadna nie wytrzymala jednego dnia bez kofeiny od 20 lat i nadal twierdzą że kawa nie uzależnia. Świadomość ludzi.
05 maja 2026tosieniedzieje pisze: Trzecia grupa. Nie czują ale piją po to żeby nie odczuwać skutków odstawiennych. Podtrzymują po prostu nalog nawet nie mając świadomości swojego uzależnienia.
Miałem parę dyskusji z takimi osobami. Żadna nie wytrzymala jednego dnia bez kofeiny od 20 lat i nadal twierdzą że kawa nie uzależnia. Świadomość ludzi.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
