Edit : zapomniałem że tu pasowałoby wymieniać susz
A więc posiadam pena packman i jak go zajaram to nie mam z tego żadnej euforii ani przyjemności postaram sie opisać dokładnie co czuje - wchodzi mi straszna derealizacja czuje sie jakbym nagle była odłączona od ciała i czuje sie jak w grze
Widzenie mam lekko jak po kwasie najbardziej zbliżone do tego, i jak wpatrze sie w coś to widzenie mega sie pogarsza i jest totalna psychodela. czuje sie tez tak ciężko jakby coś mnie przygniatalo albo jakbym sie lekko dusila, jestem senna widzę lekko zamazane wszystko i jak chodzę kreci mi sie w głowie. W pewnym momencie wkrecilam sobie nawet ze płonę i czułam płomienie na sobie i czułam jakby chodziły po mnie robaki ale szybko zdałam sobie sprawę że to tylko faza, czułam sie też jakbym leciała w dol i w górę na przemiennie. Faza zaczęła schodzić po około godzinie -dwoch
jak myślicie co to mogło być ja nie mam porównania ze zwykłym ziołem czy innymi produktami bo nigdy nic takiego nie jaralam.
Pokusa jednak raczej na pewno będzie silniejsza i nawet jeśli skromniej, to coś tam raczej posadzę. Jest całkiem sporo auto z deklarowanym 9 tygodniowym czasem, do którego trzeba doliczyć min. tydzień i sadząc z początkiem czerwca ma prawo wypalić.
Na jednym z portali cały czas pokazują mi się "sukcesy" polskiej milicji z walki z ziołem - okraszone fotkami. Moje "ulubione" to 0.5g i 90zł w gotówce. Koszt takiej sprawy dla podatników idzie pewnie w dziesiątki tysięcy PLN plus trauma dla chłopaczka.
A na lepsze jutro nie ma nawet cienia nadziei.
Ale jeszcze bardziej wk....a mnie hipokryzja i dziury w logice krytyków opcji legalizacji - długo można by wymieniać przykłady... Przykładowo pan Cejrowski będąc w Peru mówi o koce (roślinie) jako darze od Boga, ale jednocześnie marihuana to zniewolenie i pomiot szatana. Obstawiam, że chłop nawet nie kuma, że to też roślina.
W tym samym czasie na drugim końcu świata widok robotników drogowych odpalających lolki w czasie przerwy nikogo nie dziwi - tylko ja byłem w szoku.
https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/agen ... 10875/2026
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
