Produkty medyczno-farmaceutyczne opatrzone nazwami generycznymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 2 z 2
  • 32 / 2 / 0
Witam, jak się ma branie amantadyny przeciw wirusowo przy jednoczesnym stosowaniu kokainy
jakie interakcje mogą wystąpić, proszę o konkretne odpowiedzi

dziękuję
  • 1500 / 92 / 2
@Filut999
Jak wydebić?
Tak jak Tamtum Rossa z brakiem snu.
@markos74 NA pewno podbicie delerium i nadmienrna stymulacja.
action movie:gun:
  • 2 / / 0
Amantadyna zwiększa przewodnictwo dopaminergiczne, co za tym idzie prosty przykład, przy nasileniu przewodnictwa dopaminergicznego cieszymy sie brardziej niż bez gdy np. dostaniemy prezent :) a co do pregabaliny to zwiększa przekaźnictwo gabanergiczne, Pozdrawiam
  • 431 / 23 / 0
Witam
Z tego co wyczytałem to amandatyna działa podobnie do memantyny? Który z nich działa lepiej prospołecznie czyli że podbija dopaminę? I czy amandatyna osłabia działanie neuroleptyków bo pisze że memantyna tak dlatego zastanawiam się czy amandatyna też tak może działać...? Leczę się neuroleptykami więc muszę pilnować aby inne leki nie osłabiały ich działania.. inne leki same w sobie mogą nasilać objawy wytwórcze bo przy zażywaniu neurolpetykow mi nie grozi żadna psychoza ale wolę nie dopuszczać do tego aby działanie leków przeciwpsychotycznych było osłabiane... Mój lekarz nie zna tych leków dlatego pytam tutaj... ;)
  • 3118 / 1070 / 0
memantyna jest pochodną amantadyny, nieco częściej stosowanym i omawianym lekiem niż substancja tematyczna. technicznie, to memantyna byłaby bezpieczniejszym wyborem, na większość ludzi działa ona świetnie, poprawiając nastrój, regulując rytm dobowy, przyspieszając procesy zw. z kognicją. niestety mnie ten lek zawiódł. z uwagi na powyższe stwierdziłbym, że nie powinieneś zażywać bez konkretniej uzasadnionego wskazania medycznego amantadyny, bowiem jest ona lekiem wchodzącym w poważną interakcję z neuroleptykami, ona jest lekiem dopaminergicznym, twoje leki to głównie silne związki chemiczne, indukujący stan przypominający lobotomię - właśnie przez antagonizm receptorów dopaminowych D1 i D2, także wpływając podobnie na wydzielanie endogennej/egzogennej (indukowanej np. przyjęciem stymulantu będącego NDRI - metylofenidat) noradrenaliny.

ponadto w ulotce zaznaczone jest jasno, aby leku nie stosować/stosowania unikać w przypadku osób obciążonych chorobą psychiczną (schizofrenia, ChAD, otępienie starcze).

także naprawdę odradzam próby zażywania amantadyny na neuroleptykach (duże dawki, 3-4 pory zażycia, rotowanie tych leków), bo w ogóle wszystko, co w niej pożytecznego zostanie starte neurolami. lub jeszcze gorzej - zmniejszenia dawki/zejścia z neuroleptyków, aby zażyć amantadynę, bo to może b. szybko zaindukować epizod psychotyczny, albo inne objawy zatrucia, przy przedawkowaniu)

moim zdaniem poszukaj innego leku, bo teraz to by była strata tych Vigerytów-K, o nieco bezpieczniejszym profilu działania, które faktycznie mogą działać prospołecznie/znosić nieśmiałość i poprawiać, w sposób nienachalny nastrój. zainteresuj się pregabaliną, baklofenem - oksazepamem stosowanymi doraźnie, oksazepam.10-20 mg (benzodiazepina!), nie szukaj stymulantów przy swojej chorobie - zalecam. są inne sposoby na radzenie sobie z neuroleptycznym marazmem, "mgłą umysłową", problemem z kognicją (podawano mi to kiedyś na siłę, na szczęście nie trwało to długo). jeśli źle reagujesz na dany lek, to są mało inwazyjne, a skuteczne sposoby, aby to podrasować.

teraz przejdę do "swojej części" niniejszego wpisu (raportu) na temat amantadyny stosowanej tydzień, pierwsze dni system 1x1, później 2x1 - kapsułka poranna i popołudniowa. używam amantadyny z leku "Viregyt-K" (nienawidzę tej nazwy) w formie chlorowodorku, a nie fosforanu (napotkałem wzmianki, jakoby to ten drugi był nieco lepszy), a taki był zaordynowany przez lekarza: Amantix 100, 30 szt. po 2 op. w aptece, do której latam z kodami, kierownik poszła mi na rękę z ceną, wydając ów "Viregyt-K" - faktycznie chyba 13-14 zł tańszy, niemniej - finalnie, zamiast 60 tbl. Amantix 100 (fosforan amantadyny), wydano mi tenże "Viregyt-K" w formie chlorowodorku i 50 kapsułek w słoiku. przez co, w skali miesiąca, na te kilka dni pozbawiłbym się tu jednak leku, tylko przy założeniu 1op./msc. - tu ratuje mnie tylko dawkowanie określone prawidłowo, 2x1 - 200 mg/d, które wskazuje zapotrzebowanie 2 opak. na miesiąc, o którym sobie przypomniałem dosyć długo po wyjściu z apteki, więc o taki lek mogę zadzwonić ze sporym wyprzedzeniem. tylko muszę obmyślić jakiś system brania, który pozwoli to zażywać, bo przy 1x1, to bym miał jeszcze nadstan, ale waląc 2x1, czyli optymalnie, to nie ma po co pisać oczywistego - po manualnym przeliczeniu ilości kapsułek wyszło mi 19 dawek, czyli tak bardziej dużo szybciej, niż szybciej bym musiał dzwonić. kilka dni na dawce obniżonej, a następnie, to j.w - kupować Amantix 100 mg. lub zażywać "as needed", krótkimi ciągami - działanie stricte dopaminergiczne wykazuje już raczej po pierwszej dawce.

to wszystko jest niemożliwe w tym kraju, teraz mam jeszcze sporo do czynienia z NFZ-tem i "publicznym" sektorem "służby zdrowia", to jak w u Barei %-D

po mało korzystnych doświadczeniach z pochodną subst. tematycznej - memantynie, na długo przerwałem poszukiwania kolejnego elementu do mojego "stacka" leków prokognitywnych (piracetam 4800mg/d, cytykolina 500mg/d, winpocetyna 20mg/d, donepezyl 5mg/d - środków parę, ale dawki skromne, co ma powodować zjawisko uzupełniania się nawzajem). w ten sposób niedawno myślałem o czymś, co przydałoby się znów do poprawy kognicji (oraz zbicia tolerancji), zatem szukać było trzeba zacząć gdzieś niedaleko tejże memantyny, tj. substancji o podobnych właściwościach farmakologicznych - dowiedziałem się wtedy, iż to amantadynie, o której było głośno podczas ostrej fali COVID-19, gdzie rzekomo miała jakąś tam skuteczność (Sars-Cov2 ma wiele wspólnego z grypą, na którą to ordynuje się kilka dni na amantadynie właśnie - stąd na nią natrafiłem i zacząłem o niej czytać, robiąc mały "recon". przy tym szykowała się wizyta u psychiatry (tj. doktorek od bibuł), a zatem plan stał się czynem i poza swoimi stałymi środkami (metadon, dihydrokodeina, oksykodon, morfina, trankwilizery + d-amfetamina i metylofenidat), otrzymałem zaświadczenie do POZ, które mi tam przyjęto. po prostu szybko się już człowiek męczy i mało ogarnia z racji wieku. na drugi dzień miałem już e-receptę z kodami (dodał jeszcze inne, o które prosiłem, agomelatynę, tiagabinę, midazolam i perazynę ze wzgl. na niską cenę - 3 zł za op. 20 tbl. po 25 mg - przy czym mnie, zdejmuje już połówka takiej tabletki, heh), ponieważ udałem się do rodzinnego, który to polecił paniom wystawić, tak jak jest na druku, wraz ze zniżkami (zawsze pomieszają dawkowanie, odpłatność, silniejszego dadzą za mało, a drogiego, ale niepotrzebnego wypiszą 4 op. na 7 dni, szczegóły sobie daruję, ale jest tam bałagan nieziemski).

leki wykupiłem i wdrożyłem wszystko terapeutycznie, z różnych powodów są mi potrzebne (GAD), ale nie będę tutaj się na ich temat rozdrabniał. samej amantadyny używam, jako środka prokognitywnego, neuroprotekcyjnego (agonizm rec. NDMA), przyspieszając redukuję tolerancji podczas stopniowego schodzenia z różnych leków (zapuściłem się z wszystkim ostatnio - gabapentynoidy, BDZ, OPI, groziła mi (w sumie nadal) amputacja części kończyny, toczą się dwa postępowania karne [nic poważnego] i 3 cywilne [internacja, częśc. ubezwłasnowolnienie], ale to nie temat o tym, więc kończę ten internetowy wysryw). jednak najbardziej zainteresowała mnie właściwość dopaminergicznego działania amantadyny w kontekście potencjalizacji stymulantów, tj. metylofenidatu i dekstroamfetaminy - umożliwienie zażywania tychże w mniejszych dawkach, bo te obecne, które biorę są zbyt duże. (72 mg Concerty, czyli 2 tabl. Concerty 36 mg, nie tak dawno, były moją optymalną dawką, ale zazwyczaj wystarczało mi 3x 18 mg (54 mg/d), gdy miałem Elvanse 30 mg, które mi nie podchodziło i było zbyt drogie, a działanie płytkie - wystarczało mi w ilości 60 mg). teraz takie 72 mg metylofenidatu z Concerty, czy 20 mg z Medikinetu (dawki uznawane umownie, jako ekwiwaletne) słabo budzi i muszę sięgać po strzykawkę, ale nawet wtedy muszę dodać piątkę Tentinu (d-amfetamina), żeby otworzyć w ogóle oczy, zebrać się w sobie, wyjść z wyra się obmyć i ubrać, potem repeta w różnych konfiguracjach + Concerta 18 mg, której paczkę, zawsze ostatnio, muszę kołować prywatnie, bo mi nie starczają 2 op./msc, gdzie łykam co najmniej te 4 szt., bo mi szkoda tak pożytecznego leku, ale jak nie mam braku to i 6-7 tabletek się zdarzało, tj. 108-144 mg metylofenidatu, wiadomo, że to doza rozłożona na 12 godz., ale ile by nie było - trzeba doliczyć dawki doraźne.

pamiętam, że były w ubiegłym roku okresy, gdzie byłem na samej Concercie 36 (2x1), i to bez prep. o szybkiej form. uwal - nie mając głodów, ani ciągot, żeby się rzucić na uzbierane opakowania Medikinetu do szuflady. jak go nie tykam, to starczałaby mi sama Concerta 18 mg, bo nie mam jakichś b. utrwalonych ruminacji odn. przymusu podania sobie MPH. niestety, gdy już ciąg zacznę, to nie potrafię tego utrzymać w ryzach (w sensie swojego poczucia wartości, bo z nałogiem żyję i nikt by nie zauważył).

przepraszam za te gorzkie żale, ale musiałem je umieścić, jako swego rodzaju preambułę do wyjaśnienia tego, co w/w ma do amantadyny i jej zastosowań klinicznych i pozaklinicznych.

ciężko mi było znaleźć stosowne odpowiedzi na forum, więc posiłkowałem się anglojęzycznym internetem, gdzie to klinicyści "zachodni" wraz z FDA, taka komisja, która reguluje pozwolenia na dopuszczenie do obrotu, ordynują amantadynę (również jako monoterapię, ale rzadziej) przy ADHD/ADD wraz ze stymulantami, co w teorii może wchodzić w negatywne interakcje, ale według normalnego toku rozumowania - dodaje się jej niskie dawki 50-100mg/d, aby stosować niższe dawki głównego leku, tj. stymulantu (Adderall, Dexedrine, Vyvanse), bo lek addytywny, będący dopaminergikiem, zmniejsza potrzebę windowania dawek - co pokrywa się z moim doświadczeniem, bo stosuję znacznie mniej metylofenidatu/dekstroamfetaminy odkąd zacząłem brać pod to amantadynę, a także znaczny "boost" w zakresie synergizmu z zestawem leków prokognitywnych, na początku odczuwałem lekki stan skołowania/splątania, ale nie wiem, czy to przez amantadynę, bowiem wszedłem na nowy, dopaminergiczny antydepresant, agomelatynę (też konkretny lek) oraz tiagabinę z leku Gabitril 5 mg, 50 tabl. (bez szału, ale to nie tu) oraz Domircum 7,5 mg, czyli midazolam, jedynie BDZ którego nie próbowałem w obrocie. myślę, że po prostu włączenie dużej ilości leków, o różnych od siebie mech. działania, teraz wszystko się uregulowało, a efekty są zadowalające.

amantadyna pozwala zredukować głód ("craving, urge to use") na stymulanty poch. aptecznego u użytkowanika zażywającego metylofenidat oraz okresowo d-amphetamine w sposób nałogowy, ale jednocześnie zależy mu pierw na kognitywnej stronie działania w/w grupy leków. tak bym to skonkludował i powoli kończył, no bo co tu więcej pisać. wiem, że poprawia nastrój i na pewno ułatwi zrealizowanie tzw. tolerance break od psychostymulantów. ja ją zażywam także jako augmentację dla wcześniej wspomnianej agomelatyny, antydepresantu oddziałującym na DA i NA oraz leków na nerwicę (tianeptyna, opipramol).

takie moim zdaniem ma zastosowania warte uwagi dla kogoś "jak my": prokognitywność, poprawa nastroju, reduktor tolerancji oraz środek wzmacniający substancje o działaniu dopaminergicznym (wiele stymulantów, niektóre antydepresanty.

ja środek polecam i z pewnością będę raportował jakiekolwiek zmiany w działaniu. mam nadzieję, że nie odbije mi specjalnie - stymulanty + piracetam + baklofen + amantadyna + agomelatyna - dobre combo do indukcji hipomanii.

(!) w związku z powyższym zalecam zażywanie leku w dawkach pisanych przez lekarza i nie przekraczania dawki dobowej. jest to nie dla każdego (!)

%-D

poniżej wstawiam zdjęcie leku "Viregyt K", przy nast. e-recepcie wezmę jednak 2x Amantix 100 mg po 30 szt. lek warty zainteresowania, jeśli ma się sposobność dostania kwitka na tzw. "życzenie".
AMANTADYNA.jpg
pozdrawiam, przodo

(edycja z powodu braku znaku wodnego na zdj. poglądowym)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 2 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny

Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe

[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób

Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.