albo trójca hajpa legendarni Sannini wioski ukrytej w sieci @CATCHaFALL Trinity (weź obudź @Demis niech wstanie z wyra po zwale @Vetulani44Neon wybraniec@DzoBajden Jirayya Sensei
bo podejrzewam, że leszcze pokroju @deadmau5 czy jakiśtam@Blu to pewnie nie jarają
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Jeśli o mnie chodzi to nie jestem wielkim fanem (papieża xd) palenia. Ale jak samemu to zdecydowanie Indica. Jak chce rozkminy to wolę zarzucić LSD czy inne psychodeliki.
Ale w towarzystwie czasem dobrze zapalić czystą sative, pośmiać się i pogadać jakieś głupoty.
PS. Uważać bardzo na miks palenia z ketamina (może kiedyś opiszę) ale wyjebało mnie tak, że gdyby nie @CATCHaFALL to nie wiem jak by się to skończyło (Eureka:))
Było warto.
To, że sativa działa zawsze pobudzająco (head high) a indica zamula (body high) to w dużej mierze mit. Dziś 99% odmian to hybrydy, a na działanie wpływ ma właśnie profil kannabinoidów i terpenów oraz (również bardzo ważne) sam sposób uprawy, np gdy zetniemy "młode" topy, to będą działać bardziej energetyzująco, a gdy damy trichomom dojrzeć na kolor bursztynowy wtedy działanie będzie bardziej "indiczne".
W dodatku ta często spotykana klasyfikacja odmian typu 65% sativa 35% indica to w ogóle beka, bo nieda się w żaden sposób zbadać takiego 'procentażu' i producent często podaje te statystyki po prostu z dupy. Tak samo jest z nazwami odmian. Mowa o nieregulowanym paleniu oczywiście, co innego jak weźmiecie sobie z apteki albo kupicie w kraju z legalem, przebadane. (W np. holenderskich kofikach jeszcze do nie dawna zioło pochodziło tylko i wyłącznie z ulicy, sam byłem świadkiem jak właściciele coffów "tuningują" zioło sztucznymi terpenami, jakimś delta8thc/hhc/innym alt-canna a później nazywają to 'Super Duper California Kush' z ceną po 30eur/g.
tl;dr wiedza o konopiach (głównie w Europie) praktycznie nie istnieje, trzeba się mocno zagłębić w temat aby wydobyć z zioła jak najwięcej (i przy okazji sobie nie zaszkodzić)
Pora ścięcia też ma oczywiście znaczenie, ale ciężko zrobić pobudzające palenie ścinając trochę wcześniej jakiegoś Afghana.
Teoretycznie jeśli producent wie, z czego skrzyżował "X" i potrafi dojść po drzewie genealogicznym do landrace'ów (100% indica / sativa), to można to obliczyć. A jak to jest w praktyce z tymi liczbami, to ciężko powiedzieć. Sporo jest odmian o "tajemniczym" rodowodzie, tudzież jakieś "odgałęzienia" różnych odmian.
Ja lubię jedno i drugie, czy hybrydy, choć znajdą się odmiany męczące na dłuższą metę (Lemon Haze przykładowo).
PS - Passion #1 to raczej indica, nie sativa.
19 kwietnia 2026nCuX pisze:To zioło z fyty np jest lepsze niż północy ja mieszkałem w Achen i jeździłem do Mastricht lub Heerlen19 kwietnia 2026awonor pisze: od zawsze byłem team sativa i wciaz na dzienne palenie wybieram hejzy, jednak z domieszką mocnego haszyszu w bongu. po indice nie moge funkcjonowac, mam wysoka tolerancje i pale 0,4 na bongo - dlatego po jakims czasie zazwyczaj usypiam i mam dziury w pamieci. indici mam zazwyczaj 2-3 odmiany w domku i palę sobie na sen. juz bez haszu, bo z kolei jak sie z haszem najaram przed snem, to rano nie daje rady wstac na czas :D
edit. rozpisac sie o odmianach? obecnie pale Vanilla Noir z Red Runtz jako wieczór, za dnia paliłem AMG i Zuncle, wszystko z dodatkiem statica. mieszkam w prowincji w Nl w ktorej jest legal wiet experiment dlatego wszystko w kofie jest prepacked, musi miec qr kod THC% etc. ciekawostka - odmiany 28% bywaja slabsze dla mnie niz 18%, wszystko zalezy od terpenow zawartych w danym suszu.
Lubie wszystkie śmierdzące ciężkie indyjki o smaku haszu, ale też nie wyobrażam sobie odmawiać sobie cytrusowej sativy. Na przestrzeni czasu mi gust mi się zmieniał, na ten moment szala nieznacznie przechyliła się na stronę sativy, ale to raczej dlatego że wcześniej używałem dużo więcej tej drugiej.
Mogą pachnieć inaczej, wyglądać inaczej, mieć więcej czy mniej THC, ale z grubsza mieszczą w się w opisie danej odmiany.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
