ze mam juz tolerke na majke to wolałam i tak zacząć od małych dawek no i nie było żadnej euforii to tak odkładałam i odkładałam no i nagle przeczytałam że tabletkę oprócz zmycia otoczki trzeba rozgryźć no i wzięłam tak na oko 30 mg i weszło o wiele szybciej i nagle doslownie wyjebalo mnie w kosmos niesamowita euforia przyjemność noddy itp.
Zastanawia mnie to czy powinno być tak że przy następnych razach jak brałam 40 mg albo juz właśnie 80 no to nie ma takiej euforii jak za pierwszym razem, właściciwie nie ma jej w ogóle, wydaje mi sie ze to raczej niemożliwe żeby tak szybko zrobiła sie tolerka jak tylko 2 razy wywolaly u mnie prawdziwa euforię a za kolejnym razem juz nic mimo brania większych dawek.
Ja bym zaczynał od 10mg nie mając nigdy wcześniej kontaktu z opio, nawet 5mg jednak 80tkę na 8 części będzie ciężko podzielić a co dopiero na 16:). Kup sobie gilotynę w aptece za kilka złotych do dzielenia tabletek i po podzieleniu na ćwiartki dziel je jeszcze na pół (1/8 "80tki", ale to chyba oczywista oczywistość).
Dorzucić zawsze możesz po 45-60 minutach- biorąc na w miarę pusty żołądek "pokruszone/pogryzione" działanie powinieneś czuć już po 20-30 minutach.10mg nie czujesz do godziny możesz dorzucić jeszcze 10mg.
I tyle jednego dnia max na początek bym brał, następnego dnia możesz wziąć od razu 20mg jak słabo poczujesz.
Ogólnie ostrożnie z takimi próbami bo nigdy nie wiadomo jaka dawka nowej substancji na ciebie zadziała, nie wiadomo np. czy nie masz uczulenia etc. .
W ogóle zaczynać przygodę z opio z oxy to dla mnie niezbyt rozsądne rozwiązanie, w ogóle zaczynać brać opio to jak "zabawa" z niedźwiedziem wchodząc do jego klatki, w 99,9% dobrze się to nie kończy.
Pytanie do Was, jak najlepiej przyjmujecie oxy bedąć w ciągu na benzo, opio (okresowo bupra wtedy bylo wzglednie spokojnie), dodatkowoo sniffuje sobie medi 20 IR lub tentin 10,- z buprą chyba jednak najlepiej mi sie funkcjonuje, ale jednak wracam do tego OX. No i pregabaliny ładuje po 300 - 600mg obecnie, a normlanie to 1k.
Szybko wracalem i niedawno odebralem świeżutkie opakowanie 80ek....starczy powiedzieć że był to jeden z najlepszych momentów ostatnich miesięcy xD. Oxy + DHC? ktoś probował i czy naprawdę wywołuje to efekt wow? Śmiem wątpić. Szkoda ze oxi tak krotko dzialaja zwlaszcza zappodanie w kinol i tolerancje mam już na poziomie 120mg żeby czuć się zgrzanym przez pare godzin, ale jednak żeby sie solidnie ujebać jak lubie musze dodatkowo sippin z prometazynką i max diazepam/bromazepam najlepiej w małej dawce bo wtedy euforia jest niewyczuwalna praktycznie, ale bez nich zarzucony ox dziala dobrze. Trampek + OXy? Jutro chyba testy.
Dobrej nocki,
08 kwietnia 2026Tseno pisze: Pytanie do Was, jak najlepiej przyjmujecie oxy bedąć w ciągu na benzo, opio (okresowo bupra wtedy bylo wzglednie spokojnie), dodatkowoo sniffuje sobie medi 20 IR lub tentin 10,- z buprą chyba jednak najlepiej mi sie funkcjonuje, ale jednak wracam do tego OX. No i pregabaliny ładuje po 300 - 600mg obecnie, a normlanie to 1k.
Szybko wracalem i niedawno odebralem świeżutkie opakowanie 80ek....starczy powiedzieć że był to jeden z najlepszych momentów ostatnich miesięcy xD. Oxy + DHC?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.