Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 43 / / 0
mówi się, że opio zabierają duszę. swoją straciłem w dniu, kiedy nie przyjechałem na dlugo planowane walentynki do mojej kobiety, bo wieczor wczesniej nieumyslnie przedawkowalem oxy. oczywiscie kobieta o niczym nie wiedziala na tamten moment (:

jakie są rzeczy których nigdy sobie nie wybaczycie, które zrobiliście tylko po to, zeby nie poczuc skreta,
albo ktore zrobiliscie podczas grzania, ktorych bardzo zalujecie?
u mnie lista jest bardzo dluga...
even pills turn to powder, baby
can you sit right next to me and crush 'em down?
  • 1959 / 204 / 0
Dokładnie. Jest wiele rzeczy, których bardzo żałuję, że zrobiłem. Są rzeczy przez które czasem nie mogę spać w nocy. Im dłużej bym szukał tym bardziej bym się katował bo mam skłonności do popadania w skrajności.

Jednak uważam, że życie ze świadomością że sobie bym czegoś już nigdy nie mógł wybaczyć by było dla mnie bardzo destrukcyjne i ciężkie do przewidzenia w skutkach. Także nie ma takiej rzeczy, której bym sobie nigdy nie wybaczył. Jedynie mógłbym gdybać jakie czyny są dla mnie nieakceptowalne i gdybym coś z nich zrobił to nie mógłbym spojrzeć już nigdy w lustro. Ale granica jest płynna i poznałem w życiu ludzi, którzy robili takie rzeczy, że ja nie potrafiłbym już nigdy na trzeźwo zasnąć albo wręcz ciężko by mi się było nazwać człowiekiem, a na pewno nie wiedziałbym już kim tak naprawdę jestem. A oni z tym żyli, często wręcz nie widząc w tym nic złego bo tak rozbudowali mechanizm wyparcia. Ale ja nie mam aż takich rzeczy na sumieniu.

PS. Te "nigdy" z tytułu tematu to dużo częściej "przez nawet kilka czy aż kilkanaście lat nie wybaczysz?"
Take DXM and Be Happy
  • 1460 / 379 / 13
W kontekście ćpania opiatów z premedytacją mogę stwierdzić, że jeszcze nie zdążyła zaistnieć taka sytuacja…

No bo w sumie to czego najbardziej można się wstydzić przy tej grupie substancji?!
- skręta nigdy nie miałem
- wyrzutów sumienia, że kogośtam poczęstowałem też nie mam bo nikt się nie wjebał
- no i (chyba co najistotniejsze) nie żałuję, że kiedykolwiek spróbowałem,

Czasami jedynie czułem podirytowanie ale to w sytuacjach jak np. było już późno lub zjebana pogoda a mnie się wjebała misja-apteka, oczywiście zakończona niepowodzeniem, bo po powrocie do domu, krusząc antka wymsknął i rozjebał mnie się ten zjebany proch po podłodze a ja dorosły i odpowiedzialny facet, zamiast kupić jakieś piwo albo coś przekąsić to się pierdolę z tabletkami otc na kaszel jak matka z łobuzem.

Imho uzależnienie od opiatów jest przereklamowane i za bardzo demonizowane - przynajmniej w perspektywie mojego uzależnienia od innych substancji nie narobiło w życiu tyle szkód co np. pierwsza lepsza marihuana.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 5314 / 954 / 0
Pojebany ten liniowy czas Matrix. Daje pożywkę Archontom i zasila system looshem .
Rozpamiętujemy to co było i rozgrzebujemy rany co prowadzi do cierpienia .
Martwimy się o jutro, a nie cieszymy się tym co tu i teraz .

Ja to żałuję jak do roboty jechałem i se zapodałem helu. I do tej roboty nie dojechałem.
Na następny dzień miałem rozmowę w sprawie przedłużenia umowy i potem Pani dyrektor mówiła że by mi przedłużyła bo była zadowolona z pracy.
Nawet powiedziała że jął pójdę na terapię to jest szansa że mnie przyjmie spowrotem .
A mnie to tak sparaliżowało psychicznie że o tym myśleć nie mogłem .
Druga rzecz to rozwój nałogu w momencie pisania pracy magisterskiej na zaocznych studiach płatnych. Wyjebałem po 2.5 koła na semestr w latach 20135do 2017 i nie zrobiłem tej magisterki .
A nawet nie wiem gdzie mój index jest.
Pewnie gdzieś na uczelni . Dalej jak myślę o tym by to dokończyć, pojsc na uczelnie to mnie to paraliżuje.
Lata lecą i na pewno nie będzie łatwiej.
Na szczęście udało mi się rzucić mocne opio . Mam obrzydzenie i nie umiem cieszyć się już faza .
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 43 / / 0
u mnie tych sytuacji jest tak dużo, że nie mogę o tym myśleć, bo od razu łapią mnie wyrzuty sumienia.
załatwiłem dobremu znajomemu pierwsze iniekcje z morfiną i przy okazji kontakt do laski, która mu je wykonywała przez długi czas, dopóki sam nie zaczął dawać po kablach. obwiniam się za to
even pills turn to powder, baby
can you sit right next to me and crush 'em down?
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
Narkofabryka w dawnej stadninie

Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.