...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 4041 • Strona 402 z 405
  • 41 / 15 / 0
Tylko jak psychodeliki/psychedeliki mają pomóc wjebanym np. fizycznie w benzo? Rozumiem, że mogą pomóc na opio czy stimy też, ale jak mój ś.p. przyjaciel powiedział, że jest w stanie spokojnie zapłacić te 5 koła euro czy więcej za 2-3 dniową "podróż" z przewodnikiem na ajałasce czy co tam mają w Czechach to mówię Mu, że szkoda wyrzucać kasę w błoto jak jest wjebany też w benzo. Co mu da ta podróż jak odstawka benzo go rozwali potem? I zrozumiał chyba, że to ma sens jedynie przy opio i może stimach, nie wiem.
Tak w ogóle branie stimów w nos a w kanał to można powiedzieć 2 różne rodzaje dragów i uzależnienia. Kto raz pojechał po batach do nosa nie wraca. Zupełnie inne odczucia. Nieporównywalne wręcz według mnie.
Nie polecam w żadnym wypadku oczywiście żadnej metody brania stymulantów, są to substancje niebezpieczne i uzależniające. Nie warto, z czasem nie dają nic a zabierają praktycznie wszystko.
Ostatnio zmieniony 15 marca 2026 przez Grzejnik800, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 203 / 18 / 0
^^up

Wyjątkiem crack i piko, palisz a szkodliwość jak byś helenę w kable ladowal
  • 41 / 15 / 0
Nie szkodliwość tylko działanie. Palenie kraku/mety równa się dożylne podanie koki/mety. Szkodliwość swoją drogą oczywiście.
  • 1 / / 0
Czy Waszym zdaniem jest jakaś szansa że zazywajac wiele lat alko trawe i fete da się wieść dobre życie? Czy zawsze się musi skonczyc jak na AN mówią szpitalem, więzieniem, wypadkiem. Pytam bo mam 45 od 16tego roku nietrzeźwy. Od 6 ciu lat bioracy fete. Próbujący terapii od 5ciu lat.
przeniesiono - nv13
  • 1 / 1 / 0
Moim zdaniem póki nie zakończysz przygody z narkotykami nie ułożysz sobie takiego życia którego byś chciał
  • 3201 / 388 / 0
Nie da się. Będziesz albo gnił w samotności albo twoje nałogi będą wyniszczać bliskich i relacje z nimi. Jedno i drugie trudno nazwać "dobrym życiem".
  • 124 / 7 / 0
15 marca 2026Grzejnik800 pisze:
Tylko jak psychodeliki/psychedeliki mają pomóc wjebanym np. fizycznie w benzo? Rozumiem, że mogą pomóc na opio czy stimy też, ale jak mój ś.p. przyjaciel powiedział, że jest w stanie spokojnie zapłacić te 5 koła euro czy więcej za 2-3 dniową "podróż" z przewodnikiem na ajałasce czy co tam mają w Czechach to mówię Mu, że szkoda wyrzucać kasę w błoto jak jest wjebany też w benzo. Co mu da ta podróż jak odstawka benzo go rozwali potem? I zrozumiał chyba, że to ma sens jedynie przy opio i może stimach, nie wiem.
Tak w ogóle branie stimów w nos a w kanał to można powiedzieć 2 różne rodzaje dragów i uzależnienia. Kto raz pojechał po batach do nosa nie wraca. Zupełnie inne odczucia. Nieporównywalne wręcz według mnie.
Nie polecam w żadnym wypadku oczywiście żadnej metody brania stymulantów, są to substancje niebezpieczne i uzależniające. Nie warto, z czasem nie dają nic a zabierają praktycznie wszystko.
Tu nie chodzi o to że psychodeliki maja ci pomóc wyjść z uzależnienia fizycznego z benzo ale maja sprawić żebyś do nich nie wracał , one ci pomogą zrozumieć siebie i zwalczyc uzależnienie psychiczne i przy okazji reguluje sie biochemia mózgu ale trzeba być długo po odstawce żeby próbować podjąć się podróży. psylocybina to jedyna substancja, która wnosiła do mojego życia same + reszta używek tylko minusy, tylko wiadomo z głową psychodeliki też potrafią dac w kość na bad tripie.

Tak naprawdę nie potrzebujemy nic żeby zerwać z nałogami trzeba po prostu głęboko tego chcieć ale tak naprawdę to sie uda a jak jakieś poważniejsze stadium uzależnienia to wtedy lekarz ale najważniejsze jest nastawienie.
Podam przykład są ludzie, którzy zdobywaja medale na mistrzostwach świata mimo porażek dalej to robią aż w końcu osiągaja sukces trzeba być po prostu trzeba byź zawzięty i walczyć o swoje. Takie jest moje zdanie.
  • 41 / 15 / 0
Ty chyba czegoś nie rozumiesz. Jak osoba wyebana w substancje działające na GABA ma po 2-3 dniach na ajałasce przetrwać skręt psychofizyczny po środkach GABA? Brałeś kiedyś w ciągach benzo czy GHB/GBL czy nawet alkohol? Myślę, że nie bo nie masz pojęcia o czym mówisz. Jakbyś zobaczył ludzi po benzo na detoksach to chvja by one wbiły we wcześniejsze doświadczenia po ajałasce, dawno by o tym zapomnieli.
  • 814 / 144 / 0
@mamyto321 w przypadku uzależnienia od benzo czy w ogóle od substancji działających na GABA ludzie z reguły są w to tak wpierdoleni, że jest za późno na 'wystarczy głęboko chcieć', więc przestań siać dezinformację. Jak nie masz do powiedzenia nic mądrego to zamilcz.
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 124 / 7 / 0
@mmigotka ludzie odstawiają benzo po nastu latach brania za pomocą planu Ashton. Główną rolę odgrywa tu nasza psychika i chęć wydostania się z leków. Nie wiem czym próbujesz udowodnić tym postem czy mi umniejszyć(don’t carre) ale demotywujesz tylko osoby uzależnione, które chcą się wydostać z leków.
Objawy odstawione bywają silne ciągną się nawet latami ale jak ktoś bardzo chce odstawić i jest twardy to mu się to uda i wraca do żywych ale trzeba być zawziętym i mocno chcieć bo bez tego większość osób wraca. Oczywiście wszystko pod okiem psychiatry.
Inna jest sytuacja jeśli ktoś bierze nwm 30mg Clonazepamum przez 10 lat lub więcej wtedy zostaje odwyk.
Ostatnio zmieniony 28 marca 2026 przez CloneserSztuki, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 4041 • Strona 402 z 405
Newsy
[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.

[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.