Pochodna kwasu gamma-aminomasłowego, o działaniu podobnym do modulatorów GABA (lecz nie działająca w ten sposób).
Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 23 • Strona 3 z 3
  • 87 / 8 / 0
@szejmo Miałem to samo z recepta. Nawet nie potrzebowałem lekarza w recepcji poprawili i radzę Ci się tam udać.
  • 13 / 2 / 0
17 września 2025Heavenscape pisze:

W ogóle to dziwne macie te skręty. Biorę przewlekłe 75-75-150, parę razy mi się skończyło i dawałem radę te kilka dni przechodzić bez większej nędzy, nawet w okresie 150-150-300. Dopiero 5-dniowy ciąg po 3000 mg dziennie mnie rozbił – faktycznie mnie wtedy zgięło, jak po ciągu tramalowym. Myślałem, że hydroksyzyna chociaż trochę pomoże, doszedłem do 600 mg i nic (kto by się, kurwa, spodziewał...). Zapewniłem sobie tym wizytę na SOR, zażądałem 10 mg relanium, poleżałem sobie (wciąż mocno skręcony) i następnego dnia już normalnie śmigałem. Może to magia metylofenidatu ;)

EDIT: Przerobiłem wtedy chyba 4 op. 56 wracać do takich akcji. Innym też bardzo nie polecam.
To pewnie kwestia indywidualna, każdy ma inny organizm, inna tolerancję i też zależy ile trwał ciąg i na jakich dawkach.
Osobiście brałam pregabaline kilka lat, z początku 150mg rano 150mg wieczorem, później doszłam do 600mg na dzień włączając jeszcze dawkę po południu, i w dwa miesiące zjechałam do 0 systematycznie redukując co kilka dni o 75mg. Pierwsze dni nie były przyjemne, ale na pewno nie jest to skręt porównywalny z tym po opio/benzo, znowu od znajomych słyszałam, że się dosyć nacierpieli, więc to raczej kwestia indywidualna.
  • 1020 / 242 / 0
A ja dalej obstawiam, że przez to, iż to jest lek przeciwlękowy to u osób lękowych nastąpi nawrót lęków, nawet więcej, prawdopodobnie to są lęki i pobudzenie z odbicia jako, że pregabalina ma też delikatne działanie uspokajające. Co wiąże się z uczuciem zjazdu tzn lęki, pobudzenie, bezsenność, objawy wegetatywne takie jak biegunka, nadpotliwość, możliwe jest nawet nadciśnienie, kołotania serca,arytmię itp.Co nie oznacza, że pregabalina uzależnia fizycznie. To, że objawy są tak zróżnicowane od umierania na śmierć po całkowity ich brak jest na to najlepszym dowodem. Osoby mniej podatne oraz lepiej radzące sobie z lękiem, strachem mają mniej nasilony zjazd, osoby strachliwe, paranoiczne noo... nie zazdroszczę schodzenia z tego leku.
ODPOWIEDZ
Posty: 23 • Strona 3 z 3
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.