Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7723 • Strona 771 z 773
  • 359 / 89 / 0
@Cpundog2 Wjebiesz się w to 100% wiesz jedynie kto się nie wpierdziela w benzo? ten kto nie traktuje tego środka jako rekreacyjnego, tylko jako leczniczy, czyli użycie zgodne z ulotką, przez krótki okres czasu w nagłych sytuacjach.

Mechanizm iluzji i zaprzeczeń działa już u ciebie grubo, przecież skoro nawet nie potrafisz zapanować nad swoimi emocjami i musisz je łagodzić 3x w tygodniu specyfikami, to jak ty chcesz zapanować nad takim szatanem jak benzo?
  • 32 / / 0
No jak narazie biorę od 1,5 miesiąca po 1.5mg podzielone na 2-4 dawki (0.2-0.5mg) na tydzień i ciagle działa na mnie bardzo mocno, dawki nie zwiększyłem ani trochę. Niedługo zrobię przerwę na tydzień i zobaczymy czy jestem wjebany.
Ostatnio zmieniony 24 marca 2026 przez Cpundog2, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 414 / 66 / 3
Ale to nie działa tak, że jak przez tydzień nie weźmiesz to nie jesteś uzależniony. Jak po przerwie wrócisz to już świadczy o jakimś stopniu zależności od substancji.
  • 32 / / 0
Ale ja się pytałem, czy przy takiej ilości będę miał jakieś fizyczne czy psychiczne efekty odstawienia bo jak narazie jak biorę 0.5mg 3x tygodniowo i robię sobie 2 dniowa pod rząd przerwe w sobote i niedziele to nie czuję żadnej zwały itp… 2x gorzej się czuję na kacu po 3 piwach niż po tym…
Ostatnio zmieniony 24 marca 2026 przez Cpundog2, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 7 / / 0
Przy klonach 2 dni przerwy to raczej za krótko, żeby zobaczyć czy są jakieś objawy odstawienne/pogorszenie nastroju/lęków itp.
Ostatnio zmieniony 24 marca 2026 przez xnevermindx, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 32 / / 0
Ostatnie 0.5mg wziąłem ponad 55 godzin temu a ostatnie 0.2mg 36 godzin temu, myślę, że jakby się coś miało dziać to już by się działo?
  • 414 / 66 / 3
Jak weźmiesz kolejną dawkę, nieważne za ile czasu, to świadczy to już o chociaż minimalnym uzależnieniu psychicznym. Nie przekonasz siebie pytając o to ludzi na forum, bo spotkasz się tu z prawdą. Prawdą, która nie będzie zgodna z Twoimi poglądami. Chcesz se brać benzo to se bierz, ale nie myśl, że się nie wjebiesz.
  • 32 / / 0
W takim razie co powiesz o tych wszystkich ludziach którzy brali benzo latami ale nie codziennie i nigdy nie zwiększyli dawki ? Robili sobie przerwy na miesiąc i nic im się nie działo? To mit?

A ci alkoholicy co piją co drugi dzień i nagle przestają po latach bo im organizm wysiada i po zaprzestaniu picia nic im złego się nie dzieje a wręcz przeciwnie czują się lepiej? To też mit?

Naprawdę uważacie, że nie ma ludzi którzy potrafią kontrolować używanie narkotykow i nie brać ich codziennie, żeby tolerancja nie rosła? To, że wy tutaj zaczęliście jeść codziennie i zwiększać dawki to każdy inny też musi?
Ostatnio zmieniony 25 marca 2026 przez Cpundog2, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 2902 / 625 / 0
Rozumiemy, Ty się nie uzależnisz, Ciebie to nie dotyczy. Co prawda były tutaj dziesiątki takich i wielu z nich skończyło w wątku o zgonach... ale Ty będziesz tym jedynym ponad to!
KONTAKT PW + PRIVNOTE.COM
  • 506 / 129 / 0
Nie no ja mysle ze jakiegos grzejacego na sportowo sobie do kompletu znajdzie. Beda mogli elitarny klub zalozyc, w koncu procz Prezesa musi byc jeszcze Skarbnik.
ODPOWIEDZ
Posty: 7723 • Strona 771 z 773
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.