Pochodna kwasu gamma-aminomasłowego, o działaniu podobnym do modulatorów GABA (lecz nie działająca w ten sposób).
Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 695 • Strona 69 z 70
  • 13 / / 0
A czy ten lepszy nastrój poczuliście już od dawki 75 mg czy musi być większa dawka no 150 ? U mnie na początku brania 75 mg dwa razy dziennie występowało kręcenie w głowie i problem z równowaga , ale po 3 dniach minęło . Nie czułem żadnej euforii , lepszego chumoru czy aktywizacji .. może nie u każdego to występuje ?. Pozdro mordki
  • 147 / 14 / 0
U mnie nastrój poprawił się przy 300-600 mg na dobę, zaczynałam też od 75 i w 3 miesiące jakoś doszłam do dawki wyjściowej, po czym później zmniejszyłam znów na rzecz innych leków. 75 mg to najniższa dawka próbna, zazwyczaj od niej się zaczyna żeby zobaczyć jak w ogóle organizm zareaguje.
  • 1001 / 240 / 0
Ok. Ludzie byli na mnie źli, bo twierdziłem, że pregabalina fizycznie nie uzależnia.

I potwierdzam to, że MNIE nie uzależnia. Brałem przez kilka dni kolosalne dawki jak 8,4g (cała paczka 150mg) jak i dłużej bo kilka tygodni po 2,1g. Zszedłem z tego w ciągu dwóch dni ponieważ trafiłem do ośrodka. Ostatni dzień na zewnątrz było coś około grama i w ośrodku już 450mg. Tam stopniowo mi odstawiali. Nie odczułem nic, absolutnie ani jednego skutku ubocznego poza powrotem zespołu niespokojnych nóg który mam po odstawieniu opio co poskutkowało powrotem na 2x150mg.
Tyle z mojego długotrwałego testu. Może mam inny organizm, ale jestem też odporny na wkręty lękowe i podobne, więc możliwe, że też sami się nakręcacie. Albo jak zwykle prawda jest po środku.

Dzięki, Wuja pozdrawia!
  • 1338 / 269 / 0
ale jak, ile nie brales?
skret moze nawwet jebnac dopiero w 4rty dzien (mówimy tu oczywiście o 0mg)

ja tez fizyczne objawy mialem tylko przy 1szym skrecie, przy nastepnych dwoch bylem odporniejszy - tylko koszmary i schizy, cialo chodzilo dobrze mimo dreszczy lekkich, ale to leciutkie bylo - nie bylem poskladany tak jak za pierwszym razem nie ma porownania, tylko ty bierzesz duze dawki %-D ja mniejsze ale w kurwe lat wiec nie wiem
19 marca 2026DobryWujas pisze:
ale jestem też odporny na wkręty lękowe i podobne, więc możliwe, że też sami się nakręcacie.
mozliwe ze my sobie nie kręcimy koła, sensowne
  • 147 / 14 / 0
Skręt występuje jak okres półtrwania leku się zmniejsza. Jak Wy tak przechodzicie skręta po pregabie, to nie wyobrażam sobie jakbyście odstawiali opio xD Nie umniejszając ofc, pregaba też potrafi dać w dupę ale imo nie jest to taki koszmarek jak przy opio czy benzo.
  • 843 / 478 / 0
Skręt jest przereklamowany. Zwykły produkt dla mas. Typowo. To co da się zobaczyć gołym okiem zwraca największą uwagę.
Najgorsze przychodzi po nim. Cierpienie psychiczne które ciągnie się miesiącami. Ale o tym nikt nie mówi, bo nie można tego zobaczyć. Nie jest produktem.
A co do posta wyżej. Wszystko zależy od predyspozycji. Geny, wrażliwość receptorów i tysiące innych.
Tylko się cieszyć, że ty tak masz. Ale nie stygmatyzuj i nie nabijaj się pod pretekstem wyższości z innych, bo to jest nie na miejscu.
Tym bardziej, że o skutkach ubocznych mówi ci ktoś z tego forum, więc łatwo wywnioskować że musi mieć porównanie do ciągów na benzo i opio.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 147 / 14 / 0
Napisałam nie umniejszając, więc nie wiem gdzie tu widzisz żebym się śmiała. Sama to gówno odstawiłam i wiem że potrafi być nieprzyjemne, a najgorszego skutki robi właśnie na bani wywołując lęki i depresję.
  • 1001 / 240 / 0
@hubii

Na 0mg byłem 7 albo 10 dni. Bo nie pamiętam kiedy poszedłem do doktorki. Po prostu budziłem się z prześcieradłem pod dupą, tak pedałowałem w nocy xD.
  • 599 / 80 / 0
Jak długo płynęły z Was te siódme poty? Biorę pregabalinę od końca kwietnia ubiegłego roku. Średnia dzienna dawka w całym tym okresie to 900 mg, w ostatnim miesiącu ok. 1,5 g, a w ostatnim tygodniu ok. 1,2 g na dobę. Dziś jestem już na 150 mg, ale schodzę ostro i biorę pod uwagę możliwość dobrania 150 mg na sen. Z każdym dniem coraz mniej – w każdym razie. Na przykład w niedzielę wziąłem 2850 mg…
11 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze:
Ty kurwo już sklej tą pizdę tak samo, bo ani to śmieszne, ani żałosne w twoim wykonaniu.
  • 11 / / 0
Jak to możliwe, że nie porobił mnie porządnie 2,1 grama??? Leczniczo biorę od 4 miesięcy 2 x 150 mg, a wczoraj chciałem się rozerwa i wrzuciłem cały listek. Żadnego "gadanego", elokwencji, czy euforii tylko gonitwa myśli jak na przedawkowaniu amfy. Oraz gonitwa i szukanie "chuj wie czego". Wcześniej (rok temu) 2100 mg robiło mnie konkretnie, nawet miałem zmiany percepcji nie mówiąc już o iście alprowym samopoczuciu.
???
ODPOWIEDZ
Posty: 695 • Strona 69 z 70
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.