Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Dodam, że ja nie biorę tego broma, żeby się upizgać i mieć fazę bo mi się ona nie podoba, jeden raz wziąłem 1mg i m i się ta faza za bardzo nie podoba, faza po 3 browarach jest dużo lepsza niż to :). Ja poprostu mam problem z tym, że alko mi wchodzi w droge z treningami noi niszczy organy bo to w przecież trucizna, dlatego chce brać tego bromka 0.5mg x2 przed snem np bo to sprawia, że nie mam ochoty na alkohol wtedy z jakiegoś powodu i lepiej się wysypiam i następny cały dzień mam zazwyczaj dużo lepszy przez to, że się wyspałem. a te dodatkowe 2-3 piwa które planuje wypić raz w tygodniu to dla przyjemności poprostu. Jakbym miał pić 2-3 browary 3x na tydzień to nie dam rady z treningami bo już prawie 40 lat mam i organizm się słabiej regeneruje, dlatego, chce te 2x picia w tyg zastąpić braniem 0.5mg bromka wieczorem. Mam wrażenie, że to są bardzo małe ilości i jeśli bym nie zwiększał to nawet po paru miesiącach brania nie powinno być efektów odstawienia skoro alkohol potrafiłem odstawiać na 2 tyg bez problemu to dlaczego tego bym nie mógł? A nawet jeśli by coś się działo to więcej niż ból głowy i jakaś 2 dniowa apatia nie powinno się wydarzyć?
I nie 12 piw tyogniowo tylko zazwyczaj jest 4-8 tygodniowo do 12 to może raz na 2/3 miesiące mi się zdaży dobić,. I bez zmian od kilku lat tak jade jednocześnie trenując i pracując. No ale ten alko szczególnie im jestem starszy nawet przy tych relatywnie małych ilościach wchodzi mi w droge z treningiem... stąd pomysł eliminacji 70% alkoholu i zastąpieniem 0.5mg benzo x2/tydz.
Wiekszosc osob ktore odnosi sukces w braniu benzo nie siedza tutaj i o tym nie pisza a pewnie jest ich wiecej o wiele.
Jeśli tak to sorry, ale licząc na takie coś można się mocno przeliczyć. I piszę to jako osoba, która brała benzo dzień w dzień przez kilka miesięcy i odstawiła bez problemu z dnia na dzień. Niewiele jest takich osób i liczenie, że Ty się akurat do nich zaliczasz jest naiwnością tym bardziej że Ty chcesz sobie jedną używkę, zastąpić inną i racjonalizacja którą tu uskuteczniasz jest najlepszym dowodem na to, że masz problem.
12 marca 2026drakan9 pisze: Oke, zmęcznie wyszło po dzisiejszej robocie. Co do zamiany alko na benzo to trochę jak z wejściem z deszczu pod rynne, na początku plan wydaje się genialny, w dziale odstawienie masz sporo takich przypadków :P
Tacy są niektórzy ludzie. Zadają pytanie i będą pytali do skutku, aż ktoś potwierdzi, że mają rację. No i do ludzi nigdy nie dociera, że ludzie z wątków o uzależnieniach to mogą być oni kiedyś. No tak, przecież ludzie na detoksach marzyli o tym żeby się tam znaleźć :D Tak samo jak każdy żul pod sklepem zaczynając przygodę z alko myślał, że kurwa po co ja jestem dyrektorem firmy, jak przez picie mogę doprowadzić się do bankructwa i bezdomności, złoty pomysl haha :D
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.