Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 57 • Strona 6 z 6
  • 16 / 1 / 0
Jedyny antydepresant który nie zabił mojego libido do zera do wortioksetyna ( Brintellix), także polecam zainteresowanym. Chociaż jest kobietą, więc może odczucia inne, ale wszystkie klasyczne ssri typu escitalopram oraz mianseryna i mirtazapina wyłączyło we mnie całą seksualność.

edit by stteetart - w nazewnictwie stosujemy glownie nazwę subst czynnej a nie nazwę preparatu
  • 24 / 1 / 0
No to jest prawda, człowiek staje się takim króliczkiem, że wszystko by wyruchał na antydepresantach, a jak co do czego to flak xD
  • 5966 / 1231 / 43
To kupcie sobie w aptece Maxigrę.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 19 / / 0
Niestety ssri/snri „kastrują” i to potwierdził pewnie większość osób które się lecza farmaceutykami na receptę. W/w maxigea czy inne tego typu preparaciki słabo działają i efekt jest marny.
  • 95 / 18 / 0
Po przeczytaniu wątku stwierdzam, że zaliczam się do wyjątków pod tym względem. Na początku terapii SSRI wydłużyło czas potrzebny do dojścia, co z oczywistego powodu nie było wcale minusem dla mnie. Po upływie plus minus 8 tygodni wszystko wróciło do normy. Zgaduję, że jest to spowodowane różnicą w uwarunkowaniach genetycznych oraz metabolizmie pomiędzy mną, a innymi osobami.
  • 296 / 92 / 0
U mnie też nie ma większych problemów ze sferą seksualną po SSRI. Libido jest, wzwód jest, tylko trochę ciężej dojść zwłaszcza w gumie. Ale dla mnie to w sumie plus.
  • 147 / 18 / 0
Z orgazmem może nie, aczkolwiek po fluoksetynie miałam 0 libido. Leki z tej grupy wywołują takie problemy częściej u facetów, np. z erekcją. U kobiet właśnie może leżeć libido.
ODPOWIEDZ
Posty: 57 • Strona 6 z 6
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.