Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 57 • Strona 6 z 6
  • 16 / 1 / 0
Jedyny antydepresant który nie zabił mojego libido do zera do wortioksetyna ( Brintellix), także polecam zainteresowanym. Chociaż jest kobietą, więc może odczucia inne, ale wszystkie klasyczne ssri typu escitalopram oraz mianseryna i mirtazapina wyłączyło we mnie całą seksualność.

edit by stteetart - w nazewnictwie stosujemy glownie nazwę subst czynnej a nie nazwę preparatu
  • 51 / 6 / 0
No to jest prawda, człowiek staje się takim króliczkiem, że wszystko by wyruchał na antydepresantach, a jak co do czego to flak xD
myj wodą ryj ;)
  • 5985 / 1238 / 43
To kupcie sobie w aptece Maxigrę.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 19 / / 0
Niestety ssri/snri „kastrują” i to potwierdził pewnie większość osób które się lecza farmaceutykami na receptę. W/w maxigea czy inne tego typu preparaciki słabo działają i efekt jest marny.
  • 130 / 32 / 0
Po przeczytaniu wątku stwierdzam, że zaliczam się do wyjątków pod tym względem. Na początku terapii SSRI wydłużyło czas potrzebny do dojścia, co z oczywistego powodu nie było wcale minusem dla mnie. Po upływie plus minus 8 tygodni wszystko wróciło do normy. Zgaduję, że jest to spowodowane różnicą w uwarunkowaniach genetycznych oraz metabolizmie pomiędzy mną, a innymi osobami.
  • 315 / 93 / 0
U mnie też nie ma większych problemów ze sferą seksualną po SSRI. Libido jest, wzwód jest, tylko trochę ciężej dojść zwłaszcza w gumie. Ale dla mnie to w sumie plus.
  • 147 / 19 / 0
Z orgazmem może nie, aczkolwiek po fluoksetynie miałam 0 libido. Leki z tej grupy wywołują takie problemy częściej u facetów, np. z erekcją. U kobiet właśnie może leżeć libido.
ODPOWIEDZ
Posty: 57 • Strona 6 z 6
Artykuły
Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.