Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 57 • Strona 6 z 6
  • 16 / / 0
Jedyny antydepresant który nie zabił mojego libido do zera do wortioksetyna ( Brintellix), także polecam zainteresowanym. Chociaż jest kobietą, więc może odczucia inne, ale wszystkie klasyczne ssri typu escitalopram oraz mianseryna i mirtazapina wyłączyło we mnie całą seksualność.

edit by stteetart - w nazewnictwie stosujemy glownie nazwę subst czynnej a nie nazwę preparatu
  • 16 / / 0
No to jest prawda, człowiek staje się takim króliczkiem, że wszystko by wyruchał na antydepresantach, a jak co do czego to flak xD
  • 5873 / 1213 / 43
To kupcie sobie w aptece Maxigrę.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 3 / / 0
Niestety ssri/snri „kastrują” i to potwierdził pewnie większość osób które się lecza farmaceutykami na receptę. W/w maxigea czy inne tego typu preparaciki słabo działają i efekt jest marny.
  • 15 / 2 / 0
Po przeczytaniu wątku stwierdzam, że zaliczam się do wyjątków pod tym względem. Na początku terapii SSRI wydłużyło czas potrzebny do dojścia, co z oczywistego powodu nie było wcale minusem dla mnie. Po upływie plus minus 8 tygodni wszystko wróciło do normy. Zgaduję, że jest to spowodowane różnicą w uwarunkowaniach genetycznych oraz metabolizmie pomiędzy mną, a innymi osobami.
  • 263 / 88 / 0
U mnie też nie ma większych problemów ze sferą seksualną po SSRI. Libido jest, wzwód jest, tylko trochę ciężej dojść zwłaszcza w gumie. Ale dla mnie to w sumie plus.
  • 115 / 9 / 0
Z orgazmem może nie, aczkolwiek po fluoksetynie miałam 0 libido. Leki z tej grupy wywołują takie problemy częściej u facetów, np. z erekcją. U kobiet właśnie może leżeć libido.
ODPOWIEDZ
Posty: 57 • Strona 6 z 6
Artykuły
Newsy
[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.