Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3671 • Strona 367 z 368
  • 785 / 136 / 0
Jest specjalny temat porównujący mefedron do amfetaminy/amfetaminę do mefedronu - jeśli ktoś ma ochotę na dyskusję na ten temat zapraszam tutaj: amfetamina-mefedron-t28853.html
Kolejne posty na temat porównania substancji proszę pisać tam, po to tamten temat powstał :)
Wytrzymują tylko wirtuozi
Dziwne, że życie ma smak tych ostatnich kilku godzin
  • 92 / 4 / 0
Napisałem tylko swoja subiektywną opinię na bazie własnych doświadczeń(które idziałem u innych osób, może po prostu mi sie tak trafiło że miałem taka styczność a nie inną. Zamykam temat. Macie racje bk to gorsze badziewie.
Ciekawe jak wypada kardiotoksyczność między amfetaminą a ketonami ;)

Zachęcam do zapoznania się z tematem o którym pisałam post wyżej, może tam znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie, proszę już tutaj nie robić dalszego offtopu - mmigotka
  • 28 / 4 / 0
Moje spojrzenie obojętnie jaki stymulant z kofeiną = do potęgi n Wazokonstrykcja, objawia się tym, że sa sine dłonie. Sama kofka nie ma takich właściwości, specjalnie kupiłem, aby przeprowadzić testy 1kg z allegro. Osobno te substancje działają zupełnie inaczej. Synergia pojawia się łącząc albo dostając trefny temat mieszany przez kogoś z kofka. Który działa jak bąba na układ krążenia, tym bardziej zauważysz to, dajmy na to lecisz tydzień na grubo. Chłop, co latales nie odbiera, szukasz innej opcji, żeby coś zmotac i koncowo ogarniasz jakiś sort, trefny, wymieszany pół na pół z kofeiną. Wiedz, że największe odczujesz wtedy skutki negatywne, jakie są tylko możliwe. Co samej kofki nie raz w robocie przez cały dzień zajadalem z 5g i nic nie czułem, ale gdy jakoś się złożyło w sytuacji kryzysowej, że nie miałem nic do pracy, przepilem herbatą i jakoś przerobić dzień w pracy się dało. Ale połączenie jest strasznie chujowe i kardiotoksyczne.. Dlatego jak piję kawę, to nie mieszkam nigdy z fetą potem. Chyba, że w odstępach czasowych przed robota, jak się napiję, to po robocie już mogę montować i byle zachowac rozbieżność pomiędzy dwoma i dokładnie będzie działać zle z każdym symulantem, bo każdy prawię tak samo działa, kofeina tylko potęguje efekt negatywny w tym przypadku razy 10.
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskażę krótszą i by ją ujrzeć czas zostanie. Kto ją widział prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ulic włada.
  • 18 / 5 / 0
Ja tam lubiłam spływ kawą zapijać albo sączyć 5 Blacków dziennie w ciągach na fecie. Z tym że wazo to u mnie element nieodłączny niezależnie od dawki i sie juz przyzwyczaiłam, zawsze po stimach ręce sine i zimne jak lód, o stopach szkoda sie rozwodzić bo sie robią fioletowo-białe czasami XD. Wracając do kawy, nigdy nie odczuwam działania kofeiny tak jak być powinno, poprostu wolniej mi spadają procenty baterii w ciągu dnia ale nie czuje sie po kawie czy energetykach pobudzona. Jak mieszałam kofeine z fetą to jakoś fajnie sie to dopełniało. Chociaż czasami wariowało serce i biło troche nierównomiernie tak jakby dwa razy stuknęło raz za razem potem normalnie itp. Ale nigdy sie tym nie przejmowałam, robilam gleboki wdech i zapominałam o sprawie dalej pijąc kawe, nie zauważam jakiś negatywnych efektów z tego połączenia.
:nos: dzieki [h] za moje M <3 :nos:
  • 468 / 126 / 0
Dziwne nie jest a'propos tego odczuwania kofeiny, ona tylko maskuje zmeczenie. Nawet poranna kawa to bardziej kwestia placebo/rytualu/ekspozycji na bodzce (swiatlo) w miedzyczasie.
  • 5869 / 1212 / 43
Nie prawda.
Może za słabą obisz.
Ja sypie pół kubana i wtedy zalewam.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 15 / 2 / 0
xkwik widać, że masz fantazję konkretną. Wiadomo, że rozsądne ćpanie to pieprzony oksymoron, ale czułbym, sam nie wiem, mentalną blokadę przed zapijaniem krajówki energetykami.

Sama amfa faktycznie zapomniana i niedoceniona przez młodsze pokolenie. Pewnie dlatego, że po mózgojebiących ketonach nie robi już wrażenia na nikim echh.
  • 28 / 4 / 0
Bro do amfy najlepsze, choć do uśpienia trochę może za słabe. Parę jebnac, dla zwilżenia ust i styka. Chyba, że nie wchodzi żadne, to ruskacza lepiej niż się odwodnić czasem.
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskażę krótszą i by ją ujrzeć czas zostanie. Kto ją widział prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ulic włada.
  • 18 / 5 / 0
wczorajtroopaoftomorrow pisze:
xkwik widać, że masz fantazję konkretną. Wiadomo, że rozsądne ćpanie to pieprzony oksymoron, ale czułbym, sam nie wiem, mentalną blokadę przed zapijaniem krajówki energetykami.
Jak ja sama jestem większym fanatykiem krajówki od ketonów, wiec prosze mi tu nie insynuowac ze młodsze pokolenie to od razu mefedroniarze. Ja tam lubie miks kofeiny z fetą, dobrze to na mnie działało i fajnie sie obie substancje uzupełniały, z tym że serce miałam przebadane holterem, echo serca, usg, rtg, ekg więc wiem że nic mi sie w organizmie nie dzieje dlatego sie nie przejmuje i śmiało mieszam bo lubie poprostu XD.
:nos: dzieki [h] za moje M <3 :nos:
  • 28 / 4 / 0
Ja tam nie mówie miks kofeiny z fetą, bynajmniej pobudzal coś nawet bardziej niż taki koks z pół syntetykiem wziety
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskażę krótszą i by ją ujrzeć czas zostanie. Kto ją widział prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ulic włada.
ODPOWIEDZ
Posty: 3671 • Strona 367 z 368
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).