Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Jakie benzo najtrudniej zdobyć ?
Clonazepam
43
21%
Temazepam
4
2%
Diazepam
16
8%
Alprazolam
16
8%
Lorazepam
15
7%
Midazolam
20
10%
Nitrazepam
6
3%
Flunitrazepam
75
37%
Temazepam
1
0%
Oxazepam
6
3%

Liczba głosów: 202

ODPOWIEDZ
Posty: 27 • Strona 3 z 3
  • 501 / 69 / 0
Flunitra, bo wycofali go z polski xD
A tak ogólnie, to albo ja mam talent gadania z lekarzami, albo wy macie talent do nie-dostawania benzo %-D
Jak jeszcze miałem 17 lat to bez problemu dostawałem od rodzinnego rolki, lorki, esta, od jednej psychiatry zomireny i afobamy, od drugiej psychiatry klonazepam 2mg, a dzisiaj jeszcze dostałem midazolam od rodzinnego po prostu pytając czy mi przepisze. Co ciekawe, klonazepam dostaje na lęki. Z tego powodu, że ta psychiatra leczyła w UK a tam klony stosują na stany lękowe/ataki paniki, nasennie, uspokajająco itp, nie to co w polsce, że tylko na padaczke i schodzenie z alkoholu.

W ogóle, w wielu krajach klony stosują tak jak u nas relanium. Muszę przyznać, że Polska (niestety, dla niektórych :p) jednak jest bardziej zaznajomiona z tematem niż USA, UK itp. u nas uważa się, że klony mają zbyt duży potencjał rekreacyjny żeby stosować go na takie zaburzenia psychiczne.
  • 13 / / 0
Ja bezskutecznie staram się przekonać mojego magika na zmianę Xanaxu na rolki. Potrzebuję tego bo doszedłem do nieciekawych dawek, a to w połączeniu z moim magicznym metabolizmem skutkuje objawami odstawiennymi na kilkanaście godzin po przyjęciu dawki. Wkurwia mnie to już, czy to naprawdę tak diabolicznie gorsza substancja od kindercpuńskich barsów?
  • 5 / 1 / 0
Wg mnie coraz trudniej dostać midazolam, lekarze boją się go przepisywać bo jest używany jako anestetyk. Bardzo łatwo można z nim przeholować, zazwyczaj piszą to starszym osobom na sen jak np zolpidem czy estazolam nie są skuteczne.
Uwaga! Użytkownik MiejskiSzczyl jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / / 0
06 stycznia 2025mmchan pisze:
czy to naprawdę tak diabolicznie gorsza substancja od kindercpuńskich barsów?
W ogóle. rolki są chyba dostępne w tabletkach tylko w dawce 2/5mg (5mg to teoretycznie odpowiednik 0.25mg alpry, o ile w ogóle bierzemy te przeliczniki pod uwagę), a i tak z reguły łatwiej uzależnić się od krótkodziałających benzo, więc i pod tym względem alpra jest bardziej 'niebezpieczna'.
To raczej kwestia jakichś uprzedzeń niekoniecznie opartych racjonalnie na ocenie ryzyka.
  • 165 / 24 / 0
U starych lekarzy najczęściej relanium, potem klon, klobazam, dormicum. Najłatwiej alprę.
  • 72 / 4 / 0
Chyba midazolam, chociaż nie rozumiem fenomenu tej benzodiazepiny, nigdy nie odczułam jej euforycznego działania, a próbowałam w dawce 15mg IV z 200 mg majki.
  • 95 / 3 / 0
lorazepam i oxazepam że względu na ich mała popularność myślę. Midazolam ze względu na jego anestetyczne działanie, szczególnie ten w większych paczkach czy dawce.
ODPOWIEDZ
Posty: 27 • Strona 3 z 3
Newsy
[img]
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych

36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.

[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.