Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3677 • Strona 366 z 368
  • 2214 / 277 / 0
Ale to jak porównywanie psa do jeża fety nie walisz 100mg tylko 20mg i jest si. Jak jesteś na spidowany to już przedawkowanie. Z tego co przeczytałem kilka twoich postów to walisz tylko żeby się na jebać. A amfetaminą nie osiągniesz stanu jak po B-K.
  • 277 / 25 / 0
Oczywiście jakbyś dawkował nisko cmcmmc, myślę że byłby podobny efekt ale za duża chęć na dorzutke i ludzie biorą tego więcej. Nie napisałem, ze beta-ketony są cudowne tylko napisałem o różnicy przy nadużywaniu długofalowym między ceemmmce a amfetaminie. Przytoczę zasadę Paracelsusa ,,wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną – tylko dawka czyni truciznę”. Ludzie walący amfetamine w dużych dawkach kończą gorzej niż ketoniarze(bez mefedronu)
Nie wszyscy biorą amfetamine w niskich dawkach, są też tacy co lecą grubo z tematem bez zapinania pasów.
  • 874 / 155 / 0
Gościu, nie porównuj już ketonów do fety bo zaczynasz pieprzyć głupoty. Ketony nie mają podjazdu do fety. Chyba w życiu porządnej amfetaminy na oczy nie widziałeś i nie próbowałeś skoro dalej idziesz w zaparte że ketony są w jakikolwiek sposób bezpieczniejsze, bo to jest bzdura totalna
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 277 / 25 / 0
Może masz rację po prostu obserwując ludzi oraz środowisko mam porównanie.
Nie twierdzę na 100%, że tak jest tylko subiektywnie się wypowiedziałem. Chyba na tym polega forum, żeby wymieniać się doświadczeniami i dyskutować na dany temat a to że ty miałaś gorsze doświadczenie z mefedronem niż z amfetamina może wpływać na to wiele czynników np.kondycja układu nerwowego jak i całego organizmu. Ok rozumiem dobra amfetamina po 1 kresce człowiek nie czuje parcie na dorzutkę bo stymuluje konkretnie i się dłużej utrzymuje i większość użytkowników nie wali tego masowo ale są też tacy to lecą za ciosem konkretnie, zależy od osoby.
Aktualnie z badań klinicznych wiemy że substancje takie jak mefedron i amfetamina są neurotoksyczne inne beta ketony pewnie też ale czy wszystkie tego nie wiemy a jeśli jest już jakieś badanie jeśli chodzi o 3cmc,3mmc poprosiłbym o podesłanie. Nie można stwierdzać że coś jest nicht gut nieposiadając badań klinicznych. 5 moich znajomych przez nadużywanie amfetaminy do dziś nie mogą dojść do siebie a ci co wala sprawdzone np3mmc po latach nie ma aż takiego spustoszenia a jest ich paru.
Chodzi mi o to że jak ktoś leci grubo z feta a ktoś kto leci grubo z np.3mmc to feta bardziej zdegeneruje. Amfetamine większość bierze w mniejszych ilościach, beta ketony w większych bo większe parcie i fakt jest gorzej dla użytkownika ale nadal mi chodzi o nadużywanie, gdzie ktoś bierze fetę PRZESADNIE.
  • 108 / 12 / 0
@mamyto321 Co ty piszesz za farmazony. Kryształy jak 3cmc powstały po to by niszczyć ludziom życie i uzależniać. amfetamina powstała jako lek na adhd. Znam mnóstwo ludzi którzy lecieli grubo z amfetaminą jeszcze w latach 90 gdy była z 8 razy mocniejsza i bardziej euforyczna. I do dziś mają zajebiste życia. A kryształy jak 4mmc, 3cmc każdego kto leciał grubo zniszczyły
@mmigotka Napisz mu coś jak sie będzie pruł hahah
  • 579 / 141 / 0
Jak zsyntetyzowano fetę to ADHD jeszcze się nawet tym, no, fizjologom nie snilo. Ale spoko, dobre sci-fi zawsze na propsie.
  • 2214 / 277 / 0
Ale była używana przez wojsko żeby przeciw działać zmęczeniu i sprawdziła się wyśmienicie ;)
  • 579 / 141 / 0
A pierwsze zastosowanie syntetycznego katynonu to antydepresant.
Niemniej nie podcinajmy koledze skrzydeł, dobrze leci z nomen-omen tematem. Alternatywna historia substancji tom 1 heheh.
  • 874 / 155 / 0
@PowaznyRozwazny3322 próbowałam, co się będę z koniem kopać jak typ ma swoją rację. Przedstawiłam argumenty, uzasadniłam.
Kolega najwyraźniej dobrego włada nie widział i nie miał z nim do czynienia.
Jak się będzie pruł to inna sprawa ;)
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 67 / 11 / 0
Nie ma to jak w temacie amfy, wychwalac mefa. amfetamina królowa ulic, nie da się tego stanu nigdy zapomniec. Jak ktoś miał styczność i ten pierwszy chujostwa nie wciągał, będzie wciągał. Będzie miał w myślach ten stan, godzinnych dyskusji i pisania do rana. iq boost, jak doktor. A keton, to taki szon, dewoty mówią, że daje za bułkę fazę. Ile dasz, to zabierze. Jeszcze chapnie rękę, która karmi. A i tak się nie nakarmi, chociaż każdy karmi karmi.
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskaże do niej krótszą, aby ujrzeć czas zostanie. Kto ją jadł prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ziemi włada.
ODPOWIEDZ
Posty: 3677 • Strona 366 z 368
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.