Dział poświęcony przede wszystkim chorobom i nadzwyczajnym skutkom kombinacji tychże z substancjami psychoaktywnymi.
Regulamin forum
Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
ODPOWIEDZ
Posty: 167 • Strona 17 z 17
  • 2121 / 266 / 0
19 lutego 2026hubii pisze:
ale nie używam MPH, jedno opakowanie miałem - takim robotem jesteś, mniej żartów, no i fizycznie chujowo jakoś, mdliło w ogóle czasami, to wszystko na 30mg
30mg. Chciałby napisać, że to wszytsko w temacie, ale to nie byłoby zbyt wnoszące. Jak chcesz jeszcze poeksperymentować, spróbuj 3mg. Zupełnie poważnie. Jak masz długi medi, użyj 15mg granulek i rozgryź je dobrze. Jak masz symkinet, 27mg granulek. Jak masz krótki medi, połowa piątki.

Leczenie ADHD zaczyna sie zwykle od 20mg MPH, czasami od 10mg. Po zrobieniu diagnozy spróbowałem tych dawek. 10mg CR na raz, zmułka. 20mg CR dało mniejszą zmułkę, ale czułem się właśnie jak robot. Podejrzewam, że po 30mg nie byłoby zmułki, że jakbym brał dawki terapeutyczne, musiałbym brać te większe. Po 20mg nie było wcale momentów zwiększonej energii, entuzjazmu, a są one bardzo charakterystyczne dla mnie. Mniej radości ogólnie, wszytsko płaskie, robot do wykonywania zadań. Zachowanie z jednej strony bardziej znormalizowane, a z drugiej lekkie rozdrażnienie. Na następny dzień zmęczenie mózgu, gorsza koncentracja, trzeba znowu wziąć żeby funkcjonować na normalnym poziomie. Po mikro nie ma zjazdu, nie trzeba brać znowu, żeby pokonać wyczerpanie. Mikro MPH to bardzo łagodny lek. Dla ciała i umysłu łagodniejszy od mocnej kawy, a korzyści większe. Większe dawki to z kolei sporo uboków.

Dawki subterapeutyczne nie dają zauważalnych uboków. Nie robi sie sucho w ustach, serce nie przyspiesza, nie ma spięcia i niepokoju, a mózg pracuje bardziej gładko, nieznacznie też poprawia sie nastrój. Co do nastroju, mikrodawki podnoszą go nieco, ale większe dawki nie podnoszą go bradziej. Po większych jest inaczej, na pewno nie euforycznie, jest sztucznie. Mikrodawka poprawi nieco nastrój i lepiej nie będzie. Więcej to nie lepiej w przypadku MPH.

Dodam jeszcze, ze nie jestem jakiś wyjątkowo wrazliwy na leki. Jak cpałem szybkie, brałem bardzo wysokie dawki. amfy nie mogłem wziąć mało, bo mnie zamulała, musiałem wziąć dużo. etylofenidat brałem dożylnie w ogromnych dawkach, potrafiłem w ciągu doby wyćpać nawet 3g w 3 czy kolejnym dniu ciągu. Byłem co prawda wygięty i prawie bez kontaktu, traciłem zupełnie kontrolę nad zażywaniem. Ketony też duże dawki. brefedronu 250mg na strzała bez tolerancji, standardowo tak zaczynałem brefedron. Kota z paczki dożylnie, też bez tolerancji. Sampla pentedronu 0,4g strzeliłem na raz, ale to z pewną tolerancją. Generalnie jak brałem stymulanty, zaczynałem od dużych dawek i szybko dorównywałem zaawansowanym użytkownikom. Z moją wrażliwością na stymulanty jest wszytsko w porządku, jestem za to bardzo uważny na zmiany w funkcjonowaniu mózgu.
  • 72 / 4 / 0
Mam podobny problem i zastanawiam się czy to jeszcze anhedonia po opłatach, czy ADHD. Ciężko mi się na czymkolwiek skupić, posprzątać, ugotować, dopiero jak wezmę metylofenidat jestem w stanie ogarnąć DOM, naukę, robotę do zrobienia. Szukam jakiejś naturalnej alternatywy, kawa mnie usypia, energetyki zbyt zdrowe nie są. Dawno nie piłam yerby a pamiętam, że działała na mnie lepiej pobudzająco niż kawa
  • 1320 / 267 / 0
fchuj postów napierdalasz też %-D
  • 1951 / 197 / 0
Ło rany. Prawie 70 postów w dobę xD
Ty to chyba metamfetamine zapijasz yerba a ziarna kawy chrupiesz jako przekąskę :D

Sorry za offtop


Nie wiem czy mam ADHD, ale metylofenidat świetnie poprawiał u mnie skupienie i koncentrację. Lepiej mi się też czytało.
Take DXM and Be Happy
  • 72 / 4 / 0
Najśmieszniejsze, że wczoraj na trzeźwo ;) bo brak medtylofenidatu i ciężko było skupić się na nauce. Ja po prostu szybko wyrażam myśli %-D ale beka beką a zastanawiam się gdzie mogę znaleźć w końcu psychiatrę który zdiagnozuje mnie pod tym kątem, inni mówią mi że to przemawia przeze mnie uzależnienie i racjonalizacja.... Co mnie nie przekonuje bo sama wiem jak funkcjonuje na codzien i sama uczę się o uzależnieniach i mózgu.
  • 79 / 9 / 0
@NekoCandy A skoro metylofenidat ci pomaga to czemu chcesz zmieniać na coś innego? O ile nie wciągasz go nosem w dawkach np 5 x 30mg dziennie bo wtedy to wiadomo ze trzeba odstawiać
  • 1320 / 267 / 0
po drugie jak odstawiłaś niedawno to normalne, że będzie lekka lipa, trza poczekać

w sumie trochę mi przemówiłaś do rozumu jak bez leku przepisałaś forum, realny dowód,
może istnieją prawdziwi adhdowcy jednak
ODPOWIEDZ
Posty: 167 • Strona 17 z 17
Newsy
[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów

Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.

[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.