Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 2887 • Strona 288 z 289
  • 1020 / 243 / 0
A stopy...?
  • 73 / 5 / 0
Przez parę miesięcy waliłem w stopy aż 'żyły były już nie żyły' :((!
  • 1720 / 275 / 0
@WithoutSoul nigdy nie używałem stazy. Na nogach kiedyś miałem bardzo dużo grubych żył więc to nie był problem, podobnie ze stopami. Teraz sporo muszę się namęczyć żeby trafić, robię to na stojąco i ustawiam na nogi lampę żeby było widać cień odstającej żyły. Nie wkładam igły do końca nigdy, zawsze boję się że przebiję wtedy żyłę.
  • 73 / 5 / 0
No japididi mam miejsce na grzbiecie kciuka ale gdy w nie podaje to zaczyna się ból.. Nie taki gdy się podaje obok żyły no i nie rośnie gula.. A do tego wyskakuje mi jakieś uczulenie na dłoni.. I wsumie to samo jest na obu rękach... Wie ktoś o co chodzi? A zapomniałem dodać najważniejszego że wjazd jest ale nieco stlumiony. @DexPL?
  • 134 / 12 / 0
jak przyspieszyć regenerację pośladków od strzałów z krechy. Mam dupe jak bym powiększył ja sobie :d
nie czuć mięśnia , tyłek jest opuchnięty i przy siadaniu boli .
Smaruje aescinem trochę , żeby przyspieszyć regenerację …
  • 5 / 1 / 0
22 grudnia 2025DobryWujas pisze:
A stopy...?
Walenie w stopy to ostateczność, jak już baty na rękach są zajechane, że nie da się wkłuć. Nieumiejętnie strzelając w stopy,nogi można sobie tylko narobić bigosu, bo krew z nóg płynie do góry i wraz ze strzałem idzie to oporniej, niż z rąk które są bliżej serca.
Uwaga! Użytkownik MiejskiSzczyl jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 16 / 3 / 0
Podpisuję się pod kolegami wyżej - zazwyczaj wali się w zgięcia, stopy czy dłonie to już prawie ostateczność (poza szyją i głębinówkami)
Stopy oraz dłonie mają to do siebie, że żyły tam są bardzo cienkie i na prawdę trzeba umieć podać tam towar, zwłaszcza kiedy boli jak cholera, nakłówanientych drobnych żyłek (kto walił ten wie, o czym mówię), dlatego Panie oraz Panowie - dbajcie o swoje okablowanie, zmieniajcie miejsca iniekcji, stosujcie się do „BHP walenia po kablach”, bo na prawdę warto ☺️
Chyba, że ktoś jest takim świrem, że zamontuje sobie kaniulę/wenflon - wtedy można podawać przez dłuższy czas, aczkolwiek również trzeba umieć „dbać” o takie wkłucie.
Osobiście ostatnio podawałem w nogi (nie w stopy), ponieważ nie mogę pozwolić sobie nawet na najmniejsze, widoczne ślady/punkty/kropki, a tym bardziej siniaki, które zawsze sam sobie tworzę, trzęsącą się ręką podczas podawania.
Pozdrawiam 🫡
  • 4 / / 0
Z mojego doświadczenia wynika, że stopy czy dłonie to naprawdę ostateczność i prędzej czy później zaczyna się to mścić. Tam żyły są cienkie, łatwo o stan zapalny, obrzęk czy problemy z krążeniem. Kiedyś bagatelizowałem regenerację, a dopiero później zrozumiałem, jak ważne jest robienie przerw i dbanie o miejsca wkłuć.
Uwaga! Użytkownik NightCrawler90 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 72 / 4 / 0
Już nawet pal licho stan zapalny, walenie w stopy przyspiesza rozwój miażdżycy i zapycha większość ważniejszych naczyń krwionośnych, np w okolicy miednicy.
  • 44 / / 0
hej, pod jakim katem najlepiej wkuwac sie w zgiecie lokciowe? chce zeby bol byl jak najmniej odczuwalny
przeniesiono - nv13
even pills turn to powder, baby
can you sit right next to me and crush 'em down?
ODPOWIEDZ
Posty: 2887 • Strona 288 z 289
Newsy
[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.

[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.