Dział poświęcony przede wszystkim chorobom i nadzwyczajnym skutkom kombinacji tychże z substancjami psychoaktywnymi.
Regulamin forum
Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
ODPOWIEDZ
Posty: 153 • Strona 15 z 16
  • 1 / / 0
@Kokoj0int
Jesli to pierwsza wizyta u tego psychiatry to pewnie zapyta Cię o używki. Mnie tez pytał jak się czułam po marihuanie czy jakis stymulantach. Najlepiej jesli odpowiesz zgodnie z prawdą, że po nich czułeś się "zwyczajnie"
  • 20 / / 0
Paradoksalne uspokojenie po stymulantach jest jednym z kluczowych markerów diagnostycznych ADHD. Podczas gdy u osób zdrowych substancje te powodują nadpobudliwość, u pacjentów z deficytem dopaminy w korze przedczołowej pomagają one "wyciszyć szum" informacyjny, co psychiatrzy interpretują jako potwierdzenie zaburzenia regulacji układu nagrody.
  • 104 / 24 / 0
To uspokojenie po stymulantach jest pozorne (dlatego nazywane jest paradoksalnym). Stymulanty działają podobnie na wszystkich - w odpowiedniej dawce usprawniają funkcje poznawcze. I dlatego jest ten efekt pozornego uspokojenia, bo ADHDowiec może się po prostu dłużej skupić.

Połowa moich koleżanek z czasów szkolnych jechała na niewielkich ilościach amfetaminy, żeby mieć dobre stopnie i zgarnąć stypendium (które wiązało się też ze znacznie większym kieszonkowym). Nie były nadpobudliwe. Ale każda klasówka na 5 lub 6 z palcem w nosie. Dlatego też w USA jest spory problem z nadmierną ilością fałszywie pozytywnych diagnoz na ADHD, bo rodzice to chętnie podbierają, bo działa lepiej jak kawa i energetyki.

Stimulants for ADHD are not sedatives. Instead, they act on neurotransmitters that influence motivation, learning, and reward.

This can make it easier for a person to concentrate, feel motivated to complete tasks, and feel a sense of reward and accomplishment when they remain on task. This may reduce distraction, impulsivity, hyperactivity, and other ADHD symptoms.
https://www.medicalnewstoday.com/articl ... hd#summary
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16855530/

scalono - nv13

Pozwolę sobie na post pod postem, bo chcę poruszyć kompletnie osobną kwestię związaną z ADHD. A mianowicie temat jedzenia. Jeśli admini/modki uważają, że mimo wszystko powinno być to razem - przepraszam. Następnym razem się poprawię :)

ADHDowcy mają często zaburzenia odżywiania, o czym mniej głośno się mówi. Częściej podjadają, mają tendencję do spożywania nadmiernych ilości kawy, herbaty, energetyków, sera żółtego, boczku, słodyczy oraz podjadania wymieszanego z okresami niejedzenia z tendencją do kompulsywnego objadania się.

Problem jest taki, że wiele dodatków technologicznych do żywności wzmacnia objawy ADHD lub u ludzi zdrowych może wywoływać zbliżone do tego zaburzenia stany. Są to głównie barwniki i konserwanty. Np szeroko stosowany benzoesan sodu zwiększa nadpobudliwość ruchową, szczególnie w połączeniu z barwnikami. Jest tego bardzo, bardzo dużo. Nie będę robić konkretnej listy, bo jest tego za dużo. W wyszukiwarkę lub AI wpiszcie po prostu, żeby zrobił listę dodatków spożywczych, które nasilają objawy ADHD. W linkowanych artykułach są niektóre rzeczy wymienione.

https://www.thekeyclinic.co.uk/news-blo ... ffect-adhd

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC2394588/

https://innerstrengththerapyllc.com/adh ... management

https://www.healthline.com/health/adhd/ ... avoid#dyes

Na wizycie u lekarza warto o tym wspomnieć, jeśli takie zaburzenia u was też występują. Mało kto u nas łączy te kropeczki. Eliminacja takich produktów z diety może zatem przynieść wiele korzyści. Zwłaszcza jeśli objawy są tak nasilone, że czasem leki nie działają tak, jakby się chciało.
  • 2113 / 260 / 0
13 lutego 2026NeuroNomad pisze:
Paradoksalne uspokojenie po stymulantach jest jednym z kluczowych markerów diagnostycznych ADHD
Nie jest żadnym kryterium diagnostycznym, choć niektórzy lekarze stosują taką praktykę.

Jeśli trafisz na lekarza specjalizującego się ściśle w ADHD, może dostaniesz rzeczowe wyjaśnienia. Większość psychiatrów wie natomiast o ADHD tylko trochę i czasem możesz usłyszeć bzdury.

Sam mam neuroatypowość, oficjalnie diagnozowałem sie tylko na ADHD. U mnie akurat malutkie dawki stymulantów dają najlepsze efekty, ale na kogoś lepiej mogą działać większe dawki. Po stymulantach jestem bardziej przytomny i mam objawy pod kontrolą. A czasem dają mi ciszę w głowie i relaks. Po dobrze dobranej dawce mniej sie też stresuję, ale nie dlatego że uspokaja, dobrze dobrana dawka lekko pobudza mój mózg i łatwiej mi wszytsko ogarnąć, również własne myśli. To moja perspektywa, diagnozę uzyskałem uczciwie.
  • 26 / 1 / 0
Źle napisałem, ja nie chcę się wyłudzić recepty tylko chce czuć się normalnie. Ja nie potrafię się skupić dłużej niż 30s. Nigdy nie myślałem o tym co czuje po marihuanie. Mam taki kocioł w głowie po paleniu, myśli latają jedna są drugą. Po kokainie czuje się normalnie, jestem spokojny ale dawki minimalne 15mg max. Przy większych dawkach czuje się gorzej, stężenie rąk i większe pobudzenie, chodzę po domu bez celu. Kiedyś potrafiłem grać w szachy a teraz nie, nie potrafię się skupić na tyle żeby przewidzieć dwa ruchu do przodu. Z tego co wyczytałem to ADHD nie może się pogarszać.
  • 104 / 24 / 0
Kokoj0int pisze:
Z tego co wyczytałem to ADHD nie może się pogarszać.
Bo ulega wyciszeniu z wiekiem. Ale ADHD jak najbardziej może się pogorszyć złym trybem życia, czy niewłaściwą dietą.


Nie znałam nigdy ADHDowca, co mógłby w szachy grać. Sama mam objawy na granicy, a momentami warcaby mnie przerastają, bo za wolno się wszystko dzieje i się nudzę.

Z moich obserwacji to jednak większość osób co twierdzi, że ma ADHD to wcale go nie ma. Mają gały prześwietlone niebieskim światłem od ciągłego siedzenia przed ekranem jak nie pc to telefonu albo tv i gównianą dietę, o czym pisałam w poprzednim poście. A faceci są bardziej podatni na negatywne skutki tego światła. Jak się doda do tego ruch poniżej minimum fizjologicznego od siedzącego trybu życia to mamy takie same efekty jak w ADHD - człowieka nosi na wszystkie strony. To trochę jak z małymi dziećmi zanim zaczną chodzić. Wiercą się i kręcą, kicają i pląsają i cały czas machają kończynami. Odruch do aktywizacji mięśni, aby w końcu móc nauczyć się chodzić. U ludzi dorosłych - takie pobudzenie neuroruchowe może wynikać z chęci organizmu do zachowania masy mięśniowej i utrzymania pompy mięśniowej (powrót żylny i limfatyczny z nóg) przy ogólnie siedzącym trybie życia. No nie bez przyczyny o takich łydkach mówi się, że to drugie serce.

Wprowadź higienę cyfrową i zadbaj o odpowiedni ruch. Jak robisz te 8-10 tyś kroków dziennie i oprócz tego masz przynajmniej te 1,5h w tygodniu aktywnego treningu i dalej cię nosi, no to dopiero wtedy można mówić o nadpobudliwości ruchowej. Choć i tak wcale niekoniecznie, bo to jest absolutne minimum fizjologiczne - czyli to jest ta granica ruchu dla zdrowia poniżej której mówi się o siedzącym trybie życie i negatywnych tego skutkach.

Jak pisałam - mam objawy na granicy - a jednak z połamanym kręgosłupem i uciskami na korzenie nerwowe (kto miał choć raz rwe kulszową ten wie z czym się to je) biegałam długodystansowo. Na siłkę chodzę co 2-3 dni. A i tak przy tym wszystkim potrafię zapitalać po domu w te i z powrotem jak się nad czymś zastanawiam, a jak posiedzę dłużej to i tak muszę wstać, bo sobie przypominam, ze kwiatki mam do podlania, wody chciałam się napić, potem szukam pilota od TV, bo tradycyjnie chuj wie gdzie go wcisnę, a jak już znajdę i usiądę, żeby coś obejrzeć to sobie przypominam, ze coś chciałam na telefonie zobaczyć i znowu zaczyna się to samo.
  • 1312 / 264 / 0
14 lutego 2026JulietteS pisze:
A i tak przy tym wszystkim potrafię zapitalać po domu w te i z powrotem jak się nad czymś zastanawiam, a jak posiedzę dłużej to i tak muszę wstać, bo sobie przypominam, ze kwiatki mam do podlania, wody chciałam się napić, potem szukam pilota od TV, bo tradycyjnie chuj wie gdzie go wcisnę, a jak już znajdę i usiądę, żeby coś obejrzeć to sobie przypominam, ze coś chciałam na telefonie zobaczyć i znowu zaczyna się to samo.
To jest normalne zachowanie 😉 przykro mi.
  • 104 / 24 / 0
Nie kumam do końca ironii i sarkazmu przez internet (nie znamy się aż tak wirtualnie dobrze). To jest normalne w ADHD. U normików zdarza się sporadycznie.

Konsekwencje zaburzeń pamięci krótkotrwałej u ludków z ADHD.
  • 26 / 1 / 0
14 lutego 2026JulietteS pisze:
Kokoj0int pisze:
Z tego co wyczytałem to ADHD nie może się pogarszać.
Bo ulega wyciszeniu z wiekiem. Ale ADHD jak najbardziej może się pogorszyć złym trybem życia, czy niewłaściwą dietą.


Nie znałam nigdy ADHDowca, co mógłby w szachy grać. Sama mam objawy na granicy, a momentami warcaby mnie przerastają, bo za wolno się wszystko dzieje i się nudzę.
Teraz nie jestem w stanie grać w szachy, ani warcaby, myślę tylko o jednym ruchu który mam wykonać i bardziej skupić się nie potrafię. Mam słabą pamięć ale pamiętam że kiedyś szachy mnie tak wciągnęły, że jak nie mogłem grać w pracy to chodziłem niby do toalety i partyjka szachów na telefonie.
  • 104 / 24 / 0
OK, to co teraz opisałeś jest trochę w poprzek ADHD. Trochę.


Bo w ADHD jest coś takiego jak hiperfocus i akurat w tematach, które rozpalają, napędzają pasje i zainteresowania to adehadowcy są lepszymi strategami. Lepiej działają pod napięciem i są bardziej kreatywni ze względu na większą zdolność do myślenia nieliniowego i wielopłaszczyznowego.

Jeśli masz tylko natłok myśli, niemożność skupienia się to raczej mimo wszystko brzmi to na depresję/wypalenie zawodowe/nerwicę, a nie ADHD.

Ale zawsze warto udać się do specjalisty i sprawdzić, bo cokolwiek by to nie było, to można wiele podziałać.
ODPOWIEDZ
Posty: 153 • Strona 15 z 16
Artykuły
Newsy
[img]
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki

26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.

[img]
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC

To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.

[img]
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną

To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.