Więcej informacji: Ayahuaska w Narkopedii [H]yperreala
1) W jakiej dawce to wziąć na pierwszy raz? Mamy moclobemid, już przeczytałam, że jego powinno być 450mg, ale co z DMT? Jako że na dobrą sprawę będzie to dla nas pierwsze poważne spotkanie z tą substancją (wcześniej mieliśmy kilka nieudanych prób palenia), to nie chcemy się przebijać. Znalazłam gdzieś informację, że dobra będzie dawka 50mg, ale nie wiem jak to się ma do naszych planów i mas ciała - podejrzewam, że w przypadku 50kg (ja) może to wyglądać trochę inaczej niż przy 80 (chłopak).
2) Jak długo trwa trip? Przeczytałam sporo bardzo różnych informacji, generalnie rozbieżność była od 4 do 12h :) Która opcja jest bardziej prawdopodobna?
3) Czy w przypadku pharmahuaski należy się spodziewać wymiotów, jak przy ayahuasce?
4) Czy możemy zjeść to razem, czy lepiej, żeby jedna osoba była trzeźwa w trakcie gdy druga będzie tripować?
5) Od pół roku biorę amfetaminę w dawce około 70mg dzienie, chwilowo z okazji DMT (a właściwie IMAO ;)) robię sobie przerwę, dziś mijają dwa tygodnie. Czy taka przerwa jest już wystarczająco długa, czy radzicie poczekać jeszcze trochę? Po jakim czasie od zażycia IMAO mogę bezpiecznie wrócić do fety?
Z góry dzięki za odpowiedzi :)
https://en.wikipedia.org/wiki/Pharmahuasca
"Z reguły im mniej β-karbolin, tym mniej nudności; im więcej DMT, tym bardziej spektakularne są wizje."
Dopiero teraz ogarnąłem że ten post jest sprzed dwóch lat ;_;
W najbliższym czasie kolejne wejścia, tym razem już nie hybrydowe, tylko wyłącznie doustne.
Przy takim sposobie brania lepiej poczekać gdzieś 1h zanim weźmie się DMT. Przy normalnym braniu takie 30min powinno starczyć, bo samo DMT też potrzebuje czasu na wejście z żołądka. Za to przy wapo, DMT powinno być wzięte kiedy MAO jest już zablokowane, tzn gdzieś 1-2h po moklo (1h powinno chyba starczyć). Normalnie przy takim trybie brania trip powinien trwać więcej niż 20min.
1 Decyzja dotycząca dawki DMT powinna być dokładnie przemyślana i powinna być podejmowana ostrożnie. Ponieważ jest to potężna substancja psychoaktywna, ważne jest, abyś był odpowiednio przygotowany i miał bezpieczne otoczenie oraz zaufane wsparcie towarzyszące. Zalecałbym zaczęcie od niskiej dawki, aby ocenić reakcję twojego organizmu i dowiedzieć się, jak twój umysł i ciało na nią reagują. Nigdy nie używaj substancji psychoaktywnych samotnie, zwłaszcza jeśli jest to twoje pierwsze doświadczenie. Ważne jest, aby mieć doświadczoną osobę obok ciebie, która może ci pomóc w razie potrzeby i zapewnić ci bezpieczeństwo. Pamiętaj, że rozmawiamy tu tylko o informacjach ogólnych, a nie dajemy konkretnych porad dotyczących używania substancji. Jeśli jesteś zainteresowany eksploracją DMT, warto skonsultować się z doświadczonym specjalistą lub terapeutą, którzy mogą udzielić ci odpowiedniego wsparcia i informacji.
2 Czas trwania tripu po DMT jest zazwyczaj krótki i intensywny. Efekty zwykle występują od 5 do 30 minut, choć czas ten może się różnić w zależności od wielu czynników, takich jak dawka, sposób podania i indywidualna reakcja organizmu. W trakcie tripu doświadczasz intensywnych wizualizacji, zmiany percepcji i głębokich doznań, które mogą wydawać się znacznie dłuższe niż faktyczny czas trwania. Po zakończeniu tripu można odczuwać efekty pozostałe jeszcze przez kilkadziesiąt minut lub nawet kilka godzin, ale zazwyczaj są one łagodniejsze.
3 Nie, ale zależy od osoby.
4 zawarte w pierwszym
5 dwu tygodniowa przerwa od amfetaminy wystarczy, jednam mimo palenia DMT warto wykorzystać taką przerwę do zupełnego odstawienia amfetaminy. Jest bardzo szkodliwa dla mózgu, dodatkowo syntezowane amfetaminy uniemożliwia jej zupełne oczyszczenie z utleniaczy. Prowadzi to do trwałej i nieodwracalnej degradacji mózgu, w szczególności kory nowej.
10 maja 2019MaryPoppy pisze: Cześć Wam :) Od dłuższego czasu czytam to forum, ale teraz przyszedł czas na napisanie pierwszego posta. W najbliższym czasie planujemy z chłopakiem spróbować pharmahuaski i w związku z tym mam kilka pytań:
1) W jakiej dawce to wziąć na pierwszy raz? Mamy moclobemid, już przeczytałam, że jego powinno być 450mg, ale co z DMT? Jako że na dobrą sprawę będzie to dla nas pierwsze poważne spotkanie z tą substancją (wcześniej mieliśmy kilka nieudanych prób palenia), to nie chcemy się przebijać. Znalazłam gdzieś informację, że dobra będzie dawka 50mg, ale nie wiem jak to się ma do naszych planów i mas ciała - podejrzewam, że w przypadku 50kg (ja) może to wyglądać trochę inaczej niż przy 80 (chłopak).
2) Jak długo trwa trip? Przeczytałam sporo bardzo różnych informacji, generalnie rozbieżność była od 4 do 12h :) Która opcja jest bardziej prawdopodobna?
3) Czy w przypadku pharmahuaski należy się spodziewać wymiotów, jak przy ayahuasce sprunki?
4) Czy możemy zjeść to razem, czy lepiej, żeby jedna osoba była trzeźwa w trakcie gdy druga będzie tripować?
5) Od pół roku biorę amfetaminę w dawce około 70mg dzienie, chwilowo z okazji DMT (a właściwie IMAO ;)) robię sobie przerwę, dziś mijają dwa tygodnie. Czy taka przerwa jest już wystarczająco długa, czy radzicie poczekać jeszcze trochę? Po jakim czasie od zażycia IMAO mogę bezpiecznie wrócić do fety?
Z góry dzięki za odpowiedzi :)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
