edit
przy donosowym w ograniczonym stopniu - zahamuje wchlanianie tego co poszlo do zoladka ze splywem.
19 grudnia 2024freezin9moon pisze: Przy amfetaminach np ok, tylko wez pod uwage ze przy innej drodze podania substancji, ktorej wchlanianie chcesz zahamowac anizeli doustna, to z uwagi na mechanizm dzialania wegiel nie zadziala.
edit
przy donosowym w ograniczonym stopniu - zahamuje wchlanianie tego co poszlo do zoladka ze splywem.
Należy jeszcze dodać, że węgiel aktywny hamuje wchłanianie szerokiej gamy związków chemicznych i wolnych pierwiastków. W przypadku zatrucia się stymulantami należy skupić się przede wszystkim na kardioprotekcji i neuroprotekcji. W tym celu należy podać leki. Jeśli zablokujemy wchłanianie z układu pokarmowego jakichkolwiek leków przeciwdziałających toksyczności stymulantu, będziemy musieli podać je inną drogą np. dożylną. Jeśli nie dysponujemy preparatami takich leków, które można podać dożylnie, to strzelamy sobie w kolano. Co więcej, kardiozwaly po stymulantach są zazwyczaj spowodowane niedoborami jonów. Węgiel aktywny wiąże większość jonów, chyba wszystkie witalne.
Podanie węgla aktywnego w przypadku przedawkowania stymulantów można rozważyć, jednak należy się skupić w pierwszej kolejności na wyrównaniu glikemii, uzupełnieniu niedoborów (jak to zrobić omijając podanie jonów drogą pokarmową?) minerałów (sodu, potasu, wapnia, magnezu). Następnie można spróbować podać leki (beta-blokery trzeciej generacji [nebiwolol]) lub inne rzeczy. Łatwo dostępne wazodylatory występują w przyprawach. Cynamon zawiera pochodne kumaryny zmniejszające krzepliwość krwi. Są w nim zawarte także naturalne inhibitory konwertazy angiotensyny oraz agonisty TRPA1. Pieprz cayenne zawiera kapsaicynę - agonistę TRPA1, potężny wazodylator. Imbir także zawiera agonisty TRPA1. Czosnek także działa wazodylacyjnie. Natomiast podanie gałki muszkatołowej jest niewskazane przy przedawkowaniu stymulantów. Sama w sobie jest potężnym wazodylatorem, agonistą TRPV1, ale blokuje receptory muskarynowe, co jest niebezpieczne w przypadku obecności stymulantów we krwi.
Problemem jest to, że w przypadku przedawkowania należy działać szybko. Wzrost ciśnienia tętniczego krwi oraz tętna od pewnego momentu mogą doprowadzić do zawału mięśnia sercowego. Szybkość wchłaniania leków, minerałów czy przypraw drogą pokarmową jest ograniczona. Zanim zdążą się wchłaniać, człowiek może
w tym czasie zejść śmiertelnie.
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
Lekarka zabroniła badać ciśnienie i nagle skoki się ustabilizowały.
Co do leków... Cóż każdy powinien mieć jakiś swój zestaw który mu pomoże, choć ja nigdy nie miałem.
A przy takim MDPHP jak kiedyś jeblem 120mg to tyłem do przodu chodziłem przez 16godzin.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
