4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
  • 509 / 69 / 0
Macie jakieś sposoby, żeby kupując 2g na kilka dni nie wrocic do domu z 1.5g, a o 2:30 nastepnego dnia z resztkami? (O ile są jakies resztki, zaleznie od tematu albo bez sensu napierdalać, albo, ale to w przypadku chlorow i innych bk, odlozenie czegokolwiek na potem to jak odlozenie nalogow %-D)

Z alfa pvp nie mialem takiego problemu, bo lecialo wapo do odcinki, nie wiem jak, codziennie budzilem sie w swoim lozku bez pamieci co sie stalo. Pierwsze co po przebudzeniu to nawet nie telefon czy papieros (!!!) tylko meth pipe i alfunia hah.
Jednak mef to co innego...

Kolega jak mety nie mogl odlozyc to powiedzialem, zeby rozp w wodzie co ma, dodał wodorotlenku sodu do ph12 i bedzie musiał z powrotem wysalać. Wlasciwie moglbym tak zrobić, ale boje się że mi nie wyschnie tak dobrze, zresztą, fajnie popatrzeć na wielkie kryształy, i rytuał kruszenia.. (I musiałbym kupić jebane paski lakmusowe co z warchemu zapomniałem zamowic razem z innymi rzeczami %-D)
Spoiler:
  • 3 / / 0
Z 13 lat jestem wjebany też bym chciał poznać to pytanie u mnie jedyne odłożenie tematu to z wycieczenia ;D ewentualnie benzo duże dawki i lulu ale u mnie to już graniczy z cudem
  • 176 / 46 / 0
@NahoyCito Jeżeli silna wola zawodzi (co zrozumiałe) to pozostaje kupowanie tylko tyle ile potrzeba na jedną, rozsądną sesję. Inna opcja to przekazanie substancji zaufanej osobie, która będzie czuwała, abyś nie przesadzał, choć najrozsądniejszym wyjściem wydaje się być jednak sejf z zamkiem czasowym.
  • 27 / / 0
Jak wyżej, najlepiej zaplanować ile się chce wrzucić i tyle wziąć bo chęć dorzutki jest ogromna i nie liczyłam bym na silną wolę, która zazwyczaj zwłaszcza przy ketonach zawodzi.
Uwaga! Użytkownik VandalBunny jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 788 / 136 / 0
A nie masz czegoś takego, że w pewnym momencie czujesz się 'wystarczająco' naćpany? Bo ja ze stymulantami z czasem zaczęłam mieć tak, że przychodził taki moment kiedy ja sobie zdawałam sprawę, że mi już po prostu wystarczy.
Ale skoro widzisz, że masz taki problem to nie oszukujmy się - najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby po prostu przestać, na jakiś czas chociaż. Jak już aż tak nie potrafisz tego kontrolować, to może mała przerwa przywróci Ci trzeźwe myślenie
Wytrzymują tylko wirtuozi
Dziwne, że życie ma smak tych ostatnich kilku godzin
  • 509 / 69 / 0
Była przerwa i dalej chuj. Carpet surfing i te sprawy heh.. Znajdujesz wielki kamień, mózg już wyrzuca dopamine, ale cos nie pasuje.. Za duży. Lizesz koncówką języka a to przysysa ci język jak polizany metal w zimie. Koci żwir. Blehh
  • 4 / / 0
@NahoyCito Zawsze jest tak że nie ważne ile masz i tak wycpasz, tymbardziej im więcej bierzesz tym większe będą chęci na dorzutke, osobiście sam wiem co piszesz bo miałem mieć 30g na 2 miesiące min a poszło mi w niecałe 2 tyg. ja sugeruję kupować mniej, skoro i tak wiesz że tek będzie, to po co kupywać więcej? :D
  • 72 / 4 / 0
Dokładnie, najlepiej kupować tyle ile ma się zamiar wziąć, ewentualnie poprosić jakąś zaufana osobę żeby wydzielała, ale raczej o ile przy detoksykacji jest to zaleta o tyle przy wydawaniu dragów sobie tego nie wyobrażam %-D
  • 1 / / 0
07 lutego 2026jokerthc pisze:
@NahoyCito Jeżeli silna wola zawodzi (co zrozumiałe) to pozostaje kupowanie tylko tyle ile potrzeba na jedną, rozsądną sesję free top games. Inna opcja to przekazanie substancji zaufanej osobie, która będzie czuwała, abyś nie przesadzał, choć najrozsądniejszym wyjściem wydaje się być jednak sejf z zamkiem czasowym.


Jednak ktoś taki jak NahoyCito, który ma obsesję na punkcie dywanów, gdyby miał sejf, mógłby spróbować się do niego włamać. Najlepszym rozwiązaniem jest jednak zasada „Kupuj tyle, ile potrzebujesz raz”. To najprostsza metoda zarządzania ryzykiem.
  • 509 / 69 / 0
Z kolei teraz, jak mialem metamfetaminę, to o wiele latwiej ją kontrolowalem niz np 4mmc, a nawet glupie chlory sa trudniejsze w kontroli jak dla mnie. Nie wiem..
No tak, na pewno bym rozpierdolił taki sejf, to nie ma co kasy marnować nawet.
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."