Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 84 • Strona 9 z 9
  • 1 / / 0
Jak przestałem palić trawę po kilku latach codziennego jarania (na koniec wychodziła prawie piątka dziennie, dwa ml dabwoods indica i z gram, dwa gramy haszu podgrzewanego z olejem w jogurcie) to nie spałem osiem dni i chodziłem do tego do pracy, nie używałem żadnych stimow przy tym, ani kawy. Modliłem się żeby usnąć, ale czułem ogromne zmęczenie całego organizmu i zero jakiejkolwiek sedacji, okropny okres to był...
  • 7 / / 0
72h leciałem na speedzie i po tych 72h halucynacje przez 10 godzin, czyli 82h najdłużej nie spałem.
  • 1020 / 244 / 0
5 dni. W sensie 4 pełne doby i w trakcie piątej zasnąłem. Byłem na alfie. A-pihp. Nagle się skończyła, a ja znalazłem grudeczkę mniej więcej po środku, pod moim łóżkiem (nie pamiętam czy to była halucynacja). Zacząłem się wgramolać pod łóżko, niestety palona alfa działa wybitnie krótko i szedłem po tę grudę tak długo... że mnie puściło pod łóżkiem. Matula doglądała mnie przez zamknięte na klucz drzwi. Tzn miałem takie zmatowione szyby i widziała jak coś się poruszało. Jak nagle przestało się ruszać, a sama bidulka nie była w stanie ich wyważyć to kurwa obudziła mnie straż pożarna, pogotowie i policja. Kurwa trio, tercet. Wygrałem.
  • 67 / 12 / 0
To u mnie, a to już naprawdę dawno dawno wzięli pione. Pione w sensie mocy, jeszcze lipnej każdy myślał, a dostali alfe. No więc kuzyn standardowo 3 przepił tymbarkiem, dwóch kumpli po pace na strzała. Kuzyn 7 dni nie spał, próbował w pracy jakoś soplicami smakowymi zapić to, dopiero zjadł normalną moc pod koniec i zasnął, a tamci jakoś po 3 nie spali. A sam jak kiedyś pione wziąłem w krysztale, to po tygodniu jak już ponad nie spałem, ogarnalem włada i normalnie jak adhd książkowe miałem, wóde piłem to trzy kielony na kolejkę i na parę minut przechodziło tylko i od nowa, zjadłem dzidę normalniej mocy i jakbym wykopcil z parę dobrych machów kwiata. Wiadro, to może nie, jak ktoś kiedyś tam palił by i zajarał. Ale zdecydowany chillout, taki w sam raz dla otoczenia, nie tłusty co najwyżej pół tłusty snejk może poszedł. Odnośnie tamtej historii, co pisałem wcześniej, by się zgadzało, że ktoś poszedł spać po 7 dniach dopiero jak zjadł snejka na koniec i poszedł spac, po sobie, sto pro zgodzę się. Całe to gówniane, z braku dopaminy adhd ręką od jednego snejka przejdzie. Magic " na koniec jeszcze powiem, na to u mnie na osiedlu nie gadają alfa. Kiedyś się zapytałem pod oknem kuzyna, tylko słyszałem opowieści, sam jeszcze nie jadłem, czemu diobły, bo było to kiedyś w takich fiolkach potem u nas do kupienia. Przypadkowo zamawiałem raz z neta i ziomkowi dałem, a ten od razu że to diobły. No i pytam kuzyna, dlaczego diobły na to mówią na osiedlu wszyscy, bo diobła mówi że możesz zobaczeć po nich, haha popłakałem się ze śmiechu jak to usłyszałem od razu hahaha
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskaże do niej krótszą, aby ujrzeć czas zostanie. Kto ją jadł prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ziemi włada.
ODPOWIEDZ
Posty: 84 • Strona 9 z 9
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.