Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
Walił takie dawki, że tracił przytomność.
Ciekawe czy jeszcze żyje, nie mam z nim kontaktu, a był to ktoś z Hyperrealla.
29 czerwca 2025lucifer_sam pisze: Wczoraj koleżka miał nowy temat, widziałem po wyglądzie że jest dobry, zrobiłem sobie strzała miałem myśl czy nie za dużo wrzuciłem ale huj tam, zrobiłem strzała i takie pierdolnięcie było że z 15 sekund walczyłem o każdy oddech głośno, no odcięło mnie na chwilę ale kurwa jak mocno. Takiego szoku w organizmie jeszcze nie miałem nigdy, ciśnienie nagle pizd, serce, ciary, całe usta przeszywający metal. O cie huj myślałem sobie że zbliżyłem się jakoś do granicy gdzie przedawkować można i w tych paru sekundach tego strzału normalnie zejść. Potem dalej waliłem i każde wejście było o cie huj. Przerażające doznania, dawno tak dobrego kryształu nie waliłem, ciężko te pierdolnięcie porównać do czegokolwiek nawet jaki to jest szok nagły.
Ogólnie czytając te poradniki walenia to jedno, ale jak siedzisz już strzaskany mocno i przygotowujesz kolejne strzały i walisz to przyznam ze to pojebanie wychodzi czasem, emocje i wogole chyba każdy musi znaleźć swoją technikę bo to trudne już po którymś strzale się robić zaczyna, głową się nakreca jakies nerwy ajjjj iv jest hardkorowe ale to jak te kryształy walą w taki sposób to wogole inny rodzaj działania bardzo mocny i intensywny
No ja jak pierwszy raz metylony zajebałem, bo wcześniej tylko metkat to on jest o wiele delikatniejszy to myślałem że kurwa z kibla spadnę. Ale to było z ponad 10 lat temu i już mam tyle samo że mam to w dupie. Nawet niektórzy chcą mi posypać czy fety czy mewki to mam wyjebane, to znaczy teraz to prędzej klefedron. Ja całe szczęście zawsze miałem łeb na karku, waliłem higienicznie zawsze czysta szpryca, widziałem po innych To mieli ręce jakby grali w paintballa. Radzę się w to Nie wpierdalać.
Znałam typa co codziennie walił klefa IV i szybko zrobił się z niego wrak
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.