Jest wiele badań, i osób na reddicie co sprawdzali empirycznie, 300mg witaminy C na kilogram ciała 3 dni przed zaczęciem Cold turkey, i podczas skręta odstawianie witaminy C o iles tam gramów dziennie. Wiem, brzmi głupio, też myślałem że to nonsens ale pubmed, library of medicine (czy jakoś tak) potwierdzają skuteczność takiego stosowania Wit C. Ogólnie zaleca się askorbinian sodu zamiast kwasu askorbinowego, wpiszcie sobie "vitamin C for opioid withdrawals".
Zastanawiam się nad bezpieczeństwem stosowania takich dawek, ale podobno bardzo dobrze sobie nerki radzą z nadmiarem, bo jest dobrze rozp w wodzie, nie jak inne witaminy. Będę testował na sobie i dam znać, jak skończy mi się majka.
Słyszałem o tym, że pregaba pomaga na kodeinowego skręta, jednak nie mogę jej stosować bo każda dawka powyżej 75mg powoduje u mnie mioklonie (zabawne, przecież to lek na mioklonie?), więc każdego skręta muszę przechodzić niemalże na sucho, wspomagając się jedynie stoperanem, bo żaden lekarz nie chce wypisać mi buprenorfiny mimo moich błagań. A o bupre błagałem kilku psychiatrów oraz lekarza rodzinnego, z tego powodu, że nie mam już lekkich skrętów jak kiedyś, po mojej krótkiej przygodzie z heroiną, mimo, że nie brałem jej długo (5 dniowy ciąg) a koda dalej leczy mi skręta i nawet daje "faze" to skręty u mnie stały się chyba takie jak u heroinistów. Zwijam się z bólu, woda z dupy, gęsia skórka, bóle mięśni i tak dalej. Wcześniej skręty objawiały się u mnie co najwyżej lekką biegunką i delikatnym uczuciem zimna. Z tego też powodu, mimo kilku prób, nie jestem już wstanie samodzielnie odtruć się od kodeiny metodą cold turkey, co wcześniej było dla mnie bułką z masłem.
Powiedzcie mi proszę, w marcu mam wizytę u psychiatry (na NFZ, jednak jest to człowiek którego cenię i mam do niego zaufanie), co mam mu powiedzieć, żeby zgodził się na tą bupre i rozpisał mi jakiś plan schodzenia z dawek? Na prawdę uratowało by mi to dupsko...
Mam wrażenie, że lekarze nie chcą mi wypisać BPRF ze względu na to, że jestem młody (mam 22 lata) oraz myślą sobie, że "to przecież tylko kodeina". Ten sam psychiatra proponował mi kiedyś schodzenie z dawek za pomocą DHC, jednak odmówiłem, bo wiem że po prostu wyćpałbym cały zapas. Myślicie, że jak powiem o tym epizodzie z heroiną, o tym jak wyglądają u mnie teraz skręty i, że nie mogę po prostu redukować dawek kody, bo koda bez benzo powoduje u mnie ataki padaczki to zgodziłby się w końcu na schodzenie buprą?
Ps. metadonu też nie chce, bo również ma jakieś tam właściwości rekreacyjne, i wątpię, że dałbym radę trzymać się dawkowania zaleconego przez lekarza...
Z góry dziękuję bardzo za jakąkolwiek odpowiedź, chce w końcu skończyć ten cyrk, mam całe życie przed sobą do stracenia
Po uslyszeniu tekstu znajomego który drugiemu koleżce powiedział że jestem upośledzony (no bo chyba nie zrobiony jak dziwka heh) dałem sobie z tym spokój. A dobrze każdy wie że pierwszą receptę najciężej dostać później wystarczy latać po rodzinnych nawet w tych samych przychodniach, przecież nikt tego nie kontroluje tak dosadnie przynajmniej jak długich, ciągłych l4.
Twoje zjazdy które cię faktycznie tak wykręcają jak tutaj piszesz możesz przeboleć lekami p.bolowymi z lidokainą w ampułkach. Swojego czasu na ostrym zjeździe jedyne co mi pomagało to ładowanie sobie w pośladek 3-4 ampułek dziennie żeby nie zwijać się z bólu.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.