DMT

Podchodne tryptaminy, które nie zostały rozbudowane przy pierścieniu – np. DMT, DPT, lub AMT
ODPOWIEDZ
Posty: 2133 • Strona 214 z 214
  • 88 / 53 / 7
@TRISHA
Podany produkt nie budzi mojego zaufania, co do użyteczności w dłuższej perspektywie czasu. Wydaje mi się, że już lepszym wyborem byłyby e-pety na tzw pod'y - OXVA jakaś czy coś, kupić używkę i dokupić nową grzałkę. Z tego co udało mi się już kiedyś przeczytać to - interesują Cię niskie ustawienia watów (20-30W). W pod'ach masz z góry określoną ilość watów, więc jeżeli zależy Ci na możliwości zmiany ilości tych watów, tak żeby znaleźć swój "sweet spot", to trzeba by było kupić modem zasilający na baterię 18650/21700 i do tego tank sub-ohm.

Co do dawkowania DMT oralnie - nie znalazłem na psychonaut.wiki żadnej tabeli, którą można by było się sugerować. Na DMT nexus znalazłem jakiś post z odpowiedzią z 2008r. :
When you are 'saturated' by MAOI (3.5 g rue seed extracted) this is what I'd say is a scale-range for doses;

low dose is 0.3 mg dmt-freebase per lb/ body weight (slight CEV, pleasant body feelings).

Medium dose is 0.5 mg dmt per lb/ body weight. (CEV and OEV, possible nausea to manage.)

High dose is > 0.8 mg dmt per lb /body weight. (CEV / OEV, synesthesia in every way..!)

W tym przypadku, użytwkonik opisuje działanie DMT w dawkach x mg/kg masy ciała, wraz z podkładem ekstraktu z 3.5g nasion ruty stepowej.

Możesz też spróbować znaleźć informacje, dotyczące biodostępności konkretnych form przyjmowania substnacji - oral vs smoked i wtedy, sugerując się tabelą dawkowania palenia DMT na pyshocnaut wiki, opracować dawkę oralną. W przypadku przyjęcia DMT oralnie, lepiej być ostrożnym, bo to jednak wielogodzinna jazda. Dlatego sugerowałbym próbę dawki uczuleniowej - wziąć minimalną dawkę, zobaczyć jak ciało zareaguje, wyciągnąć wnioski i dopeiro następnym razem przyjąć wyższą dawkę.
  • 17 / / 0
Liquid DMT - wiem, że można waporyzować z e-papierosa, widziałem jakie urządzenia polecają sprzedawcy(jednak już dawno sprawdzałem te linki i wtedy te konkretne były niedostępne). Pewnie jest mnóstwo alternatyw dla tych konkretnych, a polecają te z których mieli sami okazję wypróbować, jednak wolałbym sam nie próbować takiego szukać, bo nie chciałbym trafić bezużytecznego, który skończy na dnie szuflady. Może ktoś korzystał z jakiegoś konkretnego e-papierosa, który można bez problemu kupić w specjalistycznym sklepie w przeciętnym polskim powiatowym mieście i mi poleci?
Nie używam e-papierosów, ale widziałem ile moja partnerka miała przygód, gdy przerzuciła się an liquidy i ile porażek zaliczyła zanim znalazła obecnie używany e-papieros, a nawet jak znalazła to okazało się, ze części do niego zdobycie jest sporym wyzwaniem.
Byłem pewien, że odgrzebie fenixa mini z szuflady i powinno być dobrze, ale jestem pewien, że nie mam tego czegoś do wosków i koncentratów, a próbuje przez duckduckgo wyszukać i nic mi nie podpowiada. No chyba, że sobie coś uroilem i nigdy nie było do fenixa takiego mini pojemniczka co wlać można było liquid.
Jak radzicie sobie z liquidem?
Nie chcę też inwestować ogromnych pieniędzy w sprzęt z którego parę razy zapale DMT, ale też nie będę dobrze się czuł kupując jakieś tanie jednorazowe gówno i wytwarzając kolejne elektrosmieci.
  • 17 / / 0
W ostatnim czasie wykonałem kilka prób wapowania liquidu DMT, którym zalałem kapsułkę i umieściłem w waporyzatorze. Minimalna temperatura jaką mogę ustawić to 160°. Różne pomysły jak z tym postąpić przychodziły mi do głowy, wychodziło raz gorzej raz lepiej. Jednorazowo w kapsułce umieszczałem około 0.01ml liquidu.

Pierwszą próbę chciałem wykonać włączając waporyzator i wyłączając gdy osiągnie 100°, by za chwilę znowu włączyć i tak się bawić, aż wytworzyć się wystarczająco pary. Plan uległ zmianie ponieważ przy 100° nie wydobywała się para. Postanowiłem, że zacznę porostu od minimalnej temperatury wapka, tj.160° i wyłączę jak pojawi się para, by za chwilę znowu włączyć, jak to miałem zrobić przy 100°.
Przy temperaturze 160° pierwszą parę dostrzegłem po upływie ~2minut, jednak było jej niewiele. Wydawało się to mało, ale miałem nadzieję, że się mylę i coś poczuje. Zaczalem tym się zaciągać, coś w stylu palenia papierosa na przerwie w szkole. Pojawiły się jedynie lekkie powidoki, delikatne podkręcenie kolorów. Po wyciągnięciu kapsułki okazało się, że niewiele ubyło. Liquid wydawał się być nadal w porównywalnej formie z tym co miałem w fiolce.

Od tego czasu zaliczyłem kilka prób, raz lepszy efekt, raz gorszy.

Zwiększałem przy kolejnych próbach temperaturę początkową, jednak nadal niewiele otrzymywałem pary na starcie.
Przy którymś razie zorientowałem się, że para/dym jest ciągle niesatysfakcjonująca do momentu w którym nie ściągnę pierwszej chmury. Zacząłem robić delikatne buchy rozciągające, jednak pamiętając by nie pozwalać dostać się początkowej parze do płuc, a poprostu wypuszczać ją za tych co nie mogą. Od pierwszej próby zastosowania tej metody po zrozumieniu jak to robić, wyraźnie pojawiały się fraktale, CEVy i OEVy zaczęły zaskakiwać, a przy jednej próbie odczułem chwilę utraty ciała, co samo trwało chwilkę, może sekundę, a może minutę. Nie było to napewno takie coś jak przy k-hole, a raczej porównał bym do tego, gdy dobrze bawisz się na mieście po nieodpowiedzialnej dawce kwasu i nagle pośród śmiechów, żartów oraz srogiego mindfucku, orientujesz się, że masz ciało, które jest zupełnie inne i zapomniałeś o nim, a w głowie brzmi pytanie czy ono jest takie ciągle.

Przy jednej z prób ustawiłem od razu 200° i przy tej temperaturze początkową para nadal była niewielka. Dopiero po rozciągnięciu zaczęło się jej więcej kumulowc. Po wyjęciu kapsułki nadal znajdowała się odrobina liquidu, jednak w miejscu jego kontaktu ze szkłem pojawił się czarny osad - niewielkie kropeczki, spaliła się raczej niewielka ilość.

Dopiero też po kilku próbach przeczytałem, że konkretnie te kapsułki słabo nadają się do liquidów i koncentratów, że nie mają szansy się dobrze podgrzać itd. Wydaje mi się, że to akurat w przypadku wapowania DMT nie powinno być woda, a zaletą, chyba, że liquid przez rozpuszczalnik wymaga jeszcze większych temperatur niż klasyczne freebase w prochu.

Widzę resztki liquidu zostającego w waporyzatorze oraz odrobine spalenizny na ściankach i zastanawiam się czy jest sens użycia większej ilości, czy poprostu tutaj nie uda się w 30sekund więcej DMT prawidłowo zwaporyzować? Czy jak użyje większej ilości liquidu, to nadal będzie parować taka sama ilości substancji, czy może zwaporyzowana ilość wzrośnie proporcjonalnie do zwiększenia zawartości kapsułki?

Używałem kiedyś liquidu, którym był wypełniony kartridż, jednak ta metoda mi nie odpowiadała, efekty były słabsze niż przy użyciu waporyzatora.
Zdarzyło mi się wapować DMT ok. ~30mg podczas tripu kwasowego metodą kanapki. Pamiętam pierwsze sekundy po przyjęciu dymu, jednak następne minuty są czymś czego nie umiem ubrać w słowa, a nawet jak próbuje się zagłębić w to co się działo w mojej głowie, to widzę tylko wirujący kalejdoskop.
Nie nastawiam się na przebicie przy użyciu waporyzatora, raczej jak na to będę już gotowy naniose odpowiednią ilość DMT na jakiś podkład i będę eksperymentował z różnymi sposobami. Chociaż bardzo możliwe, że nim do tego dojdzie będę miał zapas DMT w prochu i change, więc może odpaść konieczność eksperymentowania z podkładami.

Trochę nie rozumiem kilku rzeczy, które ostatnio wziąłem do siebie czytając o DMT. Z przeczytanych informacji wychodzi, że zadziała tylko to co zostanie przyjęte do płuc w ciągu 30 sekund i dalsze dopalanie nie ma sensu, ale też jest mowa o przyjmowaniu w trzech buchach i trzymaniu wszystkiego w płucach przez 15sekund, co już daje 45 sekund, a trzeba jeszcze dodatkową chwilę na zaciągnięcie się tymi buchami.
Sam muszę łapać bucha z tego wapka pewnie z 15 sekund, więc to już wydłuża według tego czas do 90sekund.
ODPOWIEDZ
Posty: 2133 • Strona 214 z 214
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach

Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.