450mg MXE bez tolerki mam rozumieć? co innego jak dla niego takie dawki to norma.
jak z oddechem?
11:39 Ricsson[257]: w ogóle
11:39 Ricsson[257]: uwierzyłem w boga, w cuda
11:39 Ricsson[257]: miałem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: wypiłem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: otwieram rano plecak
11:40 Ricsson[257]: mam 3 piwa
neurogroove.info - zarzuć trip raportem
Zakładając, że przyjął to doustnie lub donosowo i nie ma tolerancji to jest to ok. 4, 5-krotne przegięcie z dawką, nie powinno być śmiertelne jeżeli nie było mixów.
Jeżeli nie ma spowolnionego oddechu i raczej jest to w stronę pobudzenia to teoretycznie jakieś szybko działające benzo mogłoby nieco pomóc blokując działanie MXE na neuroprzekaźniki, ale podanie benzodiazepin przy dużych dawkach dysocjantów może być niebezpieczne.
Uważaj żeby nie zadławił się wymiotami.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
19 listopada 2025Katastrofds pisze: Znajomy przyjął 450mg MXE, zero kontaktu, ślinotok, jakby się dławił? Mam klony i relanium, karetka? Co robić?!!?!
Najbezpieczniej zadzwonić po karetkę
"Rutyna to rzecz zgubna "
W każdym razie niezależnie czy będzie karetka czy nie to najważniejsze jest pilnowanie żeby nie zadławił się wymiotami.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Rano wzięłam 10 mg diazepamu, wieczorem wypiłam dwa piwa i teraz walę fetę. Przeczytałam teraz że to bardzo niebezpieczne ale czuję się dobrze, coś się może stać w najbliższym czasie?
UPDATE 7:38 jak tak wychłodziłam pokój, ze sie zrobilo zimno jak w psiarni + fakt, że mieszkamm na poddaszu bardzo starejnto jest odrobinę lepiej z oddychaniwm. już chuj ze się trzęsę, jakbym mała delirę jakąś. Nadak męczy mnie ta chęć zaśniiecia. napisanie tych dwóch zdan zajęło mi jakies 15 minutt
11:39 Ricsson[257]: w ogóle
11:39 Ricsson[257]: uwierzyłem w boga, w cuda
11:39 Ricsson[257]: miałem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: wypiłem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: otwieram rano plecak
11:40 Ricsson[257]: mam 3 piwa
neurogroove.info - zarzuć trip raportem
fajnie masz i narzekasz. paczka thio sie tak zrobic faktycznie ewenement. dopisac do achievementow i wspominac z rozrzewnieniem, chlip chlip... piekny stan, szkoda marnowac na rozkmine czy sie przezyje czy nie
2D6 to raczej nic poza glutetymidem nIe indukuje, predzej MAOi jakies i interakcja, ewentualnie jest malo przebadany mechanizm metabolizmu (raczej szczatkowego) do Hydrokodonu (nie u kazdego i nie zawsze) predzej tu bym upatrywal wyjasnienia.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?
Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
