Czy 40 gramów sproszkowanego muchomora sparzonego w 300-500 ml wrzątku w termosie jest bezpiecznym sposobem na dekarboskylację kwasu ibotenowego? Jak sprawdza się ta metoda w praktyce?
Jeżeli wlejemy do termosa nasz wywar z proszkiem grzybowym albo nawet kawałkami grzyba, to nam sfermentuje. Wciąż można wypić, ale bardzo traci walory smakowe.
1 - oddzielenie sproszkowanego grzyba od wywaru jest bardzo trudne / uciążliwe.
Nie klepie! Mówię i idę dorobić specyfiku, dorzucilem 6 kropel. Dalej tak samo, jeszcze 6.
No i jak już weszło, to wręcz się przeraziłem, potem pamietam ze chcialem zeby to sie skonczyło(goidzina była ok 21). Brak koordynacji ruchu plus lekkie nogi i nagle BAM, budze się na podłodze o 1:00 w nocy i nic nie pamiętam.
Uważajcie z tym muscymolem, zauwazalnie ciemny mocz dzień po, więc podejrzewam, że nie jest obojętny dla zdrowia.
A krople, które dostałeś, mogą zawierać dowolne stężenie muscymolu lub w ogóle go nie posiadać. Jak już chcemy bawić się w takie rzeczy lepiej włożyć trochę wysiłku i samemu nazbierać i stworzyć co potrzeba.
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
24 października 2023ajaniehuaska pisze: Witam
Poniżej mądry obrazek.
Pozdrawiam
https://medium.com/@jonasgruska/amanita ... 7893d4bfe2
W skrócie: aby zamienić neurotoksyczny kwas ibotenowy na aktywny psychodelicznie muscymol, należy grzyby gotować przez półtorej (1 godzina 30 minut) godziny w wodzie o pH 2,7 (około, oczywiście).
Aby obniżyć pH można użyć kwasku cytrynowego dostępnego w każdym spożywczym. Aby zmierzyć pH używamy pasków wskaźnikowych przez internet bez problemu.
Woda po takim gotowaniu zawiera muscymol i można ją pić w celu uzyskania efektów psychodelicznych. Grzybki można zjeść. Są prawie całkowicie pozbawione substancji szkodliwych.
A skąd ten pomysł? Co chciałbyś spróbować osiągnąć?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
