Uzależnienie moje traktuję jako chęć czegoś nowego, po części koda już mi w niczym nie pomaga, bo po ośmiu latach z jej przygodą średnio mnie grzeje nawet sześć opakowań...
Cały ten maraton po aptekach, cała ta otoczka bycia ćpunką, już drugi tydzień prawie czysta jestem od kody, teraz będzie znowu dziesiąty i się zobaczy, czy moje nogi spowrotem powędrują do apteki, czy też nie. A za nie faktem jest dużo przemawia kasa traci się, ledwo smyranie nawet przy sześciu paczkach oj wydaje mi się, że teraz dłuuuugo będzie bez kody.
Miałem też kilka lat okazyjnego używania kodeiny, zarówno Antidolu jak i Thiocodinu. Wtedy musiałem płacić za swoje. Ówcześnie skierowałem się bardziej w stronę mj, mojej kolejnej miłości.
Aktualnie, od lat paru degustuję się Thiocodinem, bo tańszy. Zioło palę raczej ze swoich zbiorów.
Właśnie jestem w 2gim dniu swojego czterodniowego harmonogramu zażywania opiatów. Do tego oczywiście nieodłączny etanol. Piwkuję sobie.
Będąc młodszym i zażywając kodeinę nie tolerowałem papierosów. Od czasu jakiegoś dołączam do opioidu szlugi, które tworzą z nim swego rodzaju symbiozę. Gdy jestem trzeźwy, papierosy mi nie wchodzą. Ponad to, ostatnio zainteresowałem się saszetkami z nikotyną i badam różne ich warianty, gdy ćpam.
Temat rozwojowy.
Schodzenie z ciągu metodą redukcji dawek na plus. Także doświadczyłem dość mocno obniżonego samopoczucia w trakcie, m. in. myśli samobójcze.
Jestem ciekaw jakie to substancje określasz mianem substytutów naszej OTC kodeinki kolego @Incognitus3107?
Co najlepsze czytuje hajpa, więc nie wiem czy to mądre pisanie o tym tutaj xD
Także po napisaniu ponad 900 postów pod tym nickiem zawieszam swoją 'działalność' na forum hyperreal. Odpisze pewnie jakby ktoś chciał o coś zapytać w trakcie kilku dni.
Potem życzę sobie odstawienia substancji, moja 8 próba. Ciekawe czy zbiłem jedno lustro czy więcej? 7 prób nieszczęścia?
Konta nie usuwam, różnie w życiu bywa.
Trzymajcie się ćpuny i ćpunki.
Nie mówię żegnaj, lecz życzę Wam zdrowia i dobrych decyzji w życiu.
Trzymajcie się ramy!
DobryWujas a.k.a. fanfik/kofel
W razie czego ja tu będę na Ciebie czekał;) Ja się stąd nie wybieram nigdzie od kiedy poznałem to medium społecznościowe będąc nlatkiem. Ludzi to tu przerobiłem tysiące pewnie. Moja najdłuższa przerwa od [h] to około pół roku, jak miałem 20 parę lat i rodzice wysłali mnie do ośrodka, po tym jak nabawiłem się psychozy od palenia zaporowych ilości maczanek. Biedni rodzice... Powróciłem i trwam.
Taki nostalgiczny klimat mi się załączył po przeczytaniu powyższego wpisu.
Dziś był piątek, więc kolejne 4 dni tabletkowania. Moja niezmienna dawka - 720 mg nigdy nie zawodzi. Ostatnio dołączyłem Różeniec Górski:>
To może najdłuższa przerwa od kodeiny przy okazji.
Jak już musiałem pójść do pracy, by się utrzymywać z powodu poznania dziewczyny. Wcześniej to miałem prace dorywcze, a i tak siedziałem na garnuszku rodziców;P Całkiem głeboki to garnuszek.
Pracowałem za minimalną krajową i ciągi na kodzie przestały być dla mnie dostępne. Od dzwona jadłem Antidol lub Thiocodin. trawy więcej paliłem. Ostatnio proporcje się odwróciły. Mimo, że dalej nie zarabiam zbyt dużo. Jednak cel uniwersalny - przetrwanie:)
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
