Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
Wczoraj trochę przesadziłem, weszło na kardio, nie czułem się zbyt dobrze ale winnym za to jestem tylko i wyłącznie ja.
Worek się skończył, właśnie wchodzi mi Kratom - na ten moment mam zdecydowanie dosyć. W Niemczech oczywiście 50 euro, jakbym miał płacić za to ~400 pln w Polsce to puknął bym się w głowę i wolałbym przeznaczyć te pieniądze na inny cel.
01 sierpnia 2025J4WA pisze: [...]Skąd to całe halo?[...]
Ostatnio zakupiłem koka z ciemnej strony(podobno 90%). Wyglądał bardzo dobrze, lekkie grudy, łatwo się rozbijały, błyszczący, lekko tłusty.
Odsyłałem 100mg i podzieliłem na 25-25-50. Zacząłem od 25 lekko mnie pobudziło to po 30minutach poprawiłem 25. Już nie mogłem usiedzieć w miejscu, chodziłem po do mu bez celu, niby jakaś chęć do działania ale jednak czegoś brakowało. Więc po kolejnych 40 minutach walałem 50. I nagle weszło, zaczołem chodzić coś przy samochodzie robić, pojawiła się euforia, wymyślałem już co będę robił później, ogólnie stan fajny lecz czułem że jestem odurzony z lekkim nie ogarem. Do tego jak weszło to usłyszałem lekki pisk w uszach.
Po 20minutach fazy nagle jak by młotem dostał w łeb, w sekundę faza zeszła. Poczułem taki nie ogar, że ciężko byłoby mi jakieś konkretne zdanie skleić i ogromną chęć aby dorzucić ale chciałem to przeczekać i zobaczyć co będzie dalej.
Po jakiś 40 minutach było już spoko może jeszcze lekka faza była ale ustopil już ten nie ogar, dokończyłem to co zacząłem i po 2h od przyjęcia ostatniej kreski wszystko zeszło i czułem się normalnie.
Ludzie tutaj opisuja że po koksi są rozmowni ogarnięci, elokwentni u mnie tego nie było( na pewno lepiej dogadał bym się na trzeźwo niż po kokainie)
Po alko owszem działa bardziej euforycznie ale też czuje się po prostu odurzony a nie pobudzony.
Nie wiem o co chodzi, może towar chujowy a ja za mało wciągam, a może to 100mg w 1h to za dużo. Tylko że gość co brał że mną ten sam towar był rozgadany zadowolony czuł się wspaniale.
Przy zerowej tolerancji i jeśli faktycznie to była czysta koka to 100 mg przez godzinę to dużo za dużo, zaczynać można już od 10mg co ok. 40 min i z czasem dawkę zwiększać, 50mg to jest już dawka naprawdę spora.
Około godziny 17 przestałem żeby do wieczora dojść do siebie, czułem się dziew je więc wypiłem parę piw. Po 6 piwach w dość szybkim tempie hamulce puściły, od 20 godziny do 1 w nocy poszło prawie 1g. Nos już nie mógł przyjmować to tarłem w dziąsła. Po statniej dawce żalem się potem, leżałem i lał się że mnie pot. Do 7 rano leżałem, trochę spałem takim polsnem ale co chwilę się budziłem. Od 7-8 zasnąłem do 13 i jak się obudziłem było już w miarę ok, trochę taki nie ogar ale do wieczora czułem się ok.
Chyba ostro przedawkowalem, wystraszyłem się swojego zachowania, braku jakikolwiek hamulcy. Uświadomiłem sobie że koks to nie zabawka.
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
