Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Mam trochę litu. Tak, wiem, że to byłby bardzo ryzykowny mix, z indukcją stanu padaczkowego włącznie – jakkolwiek chciałbym dowiedzieć się, czy poza zagrożeniem życia lit wnosi chociaż jeden pozytyw, by kusić los.
Jak to z tolerką? 3-5 dni to standard, ale wszystkie źródła mówią o resecie, nie za bardzo o poziomie zniesienia działania. Czy w wypadku braku efektu poznawczego (np. w wyniku antagonizmu 5-HT2A innymi substancjami) narasta tolerancja?
Przejrzałem sobie szybciutko artykuły naukowe i erowida, ale nie znalazłem jednoznacznych odpowiedzi – ale nie wszystkie pytania są oczywiste...
DMT, psylocybina - działa super na mnie.
z 2 źródeł miałem LSD 200ug. Testowałem je odczynnikami Ehrlisch, Hofmann, Marquis i Mecke.
Wyniki były pozytywne. Choć te odczynniki nie wykluczają analogów to jest duże pradopodobieństwo ze są ok.
Efekt - działanie po godzinie, ogólne otępienie, zero jakichkolwiek wizji. Otępenie jak bym się nawalił alkoholem, ciężko nawet skupić się na czymś by chociaż pomogło w medytaji. Niezbyt fajne uczucie, raczej nie tego sie spodziewalem po LSD. Mija po 8 godzinach, dopiero po tym czasie jest zjazd i skupienie wraca az do 12h.
pytałem AI to stwierdziło że to albo może być analog, albo dawka jest znikoma na bloterach. Testy wykazują LSD i na nie reagują, ale ilość może być zbyt małą by wywołać efekty wizualne. Więc skąd te otępienie przez 12h?
Brałem 1 bloter z 1 żródła. Drugim razem z innego żródła 1 bloter, po 1,5h zarzuciłęm drugi. Identyczne efekty.
Za trzecim razem zarzuciłem 3 blotery na raz - i również identyczna reakcja. Przez trzy próby nie doświadczyłem niczego poza tym otępieniem. Moc identyczna, nie ma zadnej różnicy czy brałem 1 czy 3 blotery.
Nie bede wysyłał blotera do labolatorium bo to nieopłacalne, w Hiszpanii wołają 90€ za test w labolatorium na dokładny skład i ilość. Więc nie wiem czy coś ze mną nie tak, czy jednak coś z tymi kartonami nie tak.
Tym bardziej że vendor legitny, działa długo i opinie ma poztytywne, ludzie piszą ze działa i towar super itd.
Nie wiem co mam o tym mysleć.
oczywiście, że może na kogoś nie działać, choćby przez sam termin >neuroróżnorodność
również mogą mieć na to wpływ zażywane leki, a nawet dieta, a raczej jej brak.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
29 czerwca 2025amboralamboral pisze: Brałem dwa razy i za każdym razem to była jazda w stronę czegoś w stylu "superczłowieka"
@eryngium
Jak pisalem wczesniej inne psychodeliki dzialaja dobrze. Z LSD nie mam szczescia jak na razie.
Obstawiam ze zwietrzale kartony, albo vendor zanim nasaczal kartony zle przechowywal plyn i zdegradowal. Wczoraj otrzymalem od niego nowe kartony, tydzien temu nasaczal. Wiec na weekend robie ostatni test. Bo 12h kolejne wyciete z zycia jakos nie usmiecha mi sie znowu przechodzic. Zrobilem juz testy odczynnikami i wszystko pozytyne wyszlo.
Niestety nie ma mozliwosci stwierdzic ile jest na kartonie bo bym wiedzial ile tych kartonow na raz wziac. A testowac stopniowo mi sie nie usmiecha, bo to nie ma sensu sie potem meczyc.
Z innymi osobami nie testowalem, nie mam takich osob by sie z kims podzielic.
Jesli to ma jakies znaczenie to zauwazylem ze w przypadku psylocybiny to potrzebuje przynajmniej 2x wiekszej dawki niz ogolnie ludzie wypisuja.
3g suszonych to praktycznie lekko smyra. Trip jest bardzo slaby.
5g szuszonych - tak srednio.
powyzej 7.5 do 10g- dopiero trip wyglada tak jak ma wygladac. Za soba mam mnostwo tripow glownie Golden Teacher. Obecnie rosna Penis Envy i bede sprawdzal czy faktycznie sa mocniejsze.
Fuzja /D5
Kolejna proba z nowymi kartonami (deklarowane 200ug) wzialem jeden i niestety to samo. Zandych wizji, spektakularnych swiatel, deformacji przestrzeni, fraktalow itd.
Faza jakas byla. Bardziej panowalem nad nia niz w poprzednich razach, ale to wszyszto nazwal bym po prostu - nacpalem sie i tyle. Bez jakiejkolwiek wartosciowej tresci. Jesli chodzi o wartosc psychodeliczna, medytaje, wglad w siebie - ZERO.
Wiec to byla moja ostatnia przygoda z LSD. Wiecej razy juz nie podchodze do tego, bo nie ma to sensu. Ewidentnie kwas na m nie nie dziala w 100%. Cos tam dziala tylko na niektore receptory, pozbawiajac podroz jakiegokolwiek sensu.
A szkoda.
16 września 2025eryngium pisze:
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.

