Wszystko, co dotyczy hodowli/uprawy grzybów psylocybinowych.
Jakie grzyby są Twoim zdaniem najlepsze?
Krajowe łysiczki
968
62%
Krajowe muchomory
104
7%
Importowane (wszystkie wrzucam do jednego wora)
492
31%

Liczba głosów: 1564

ODPOWIEDZ
Posty: 3854 • Strona 382 z 386
  • 377 / 87 / 0
@banano23 jak miewam w tym pudełku po butach nie było za bardzo dobrej wymiany powietrza, więc mogły się zepsuć. Polecam suszyć w miejscach gdzie jest większy przepływ powietrza, grzejnik, parapet itp. Unikać promieni słonecznych. Dla bezpieczeństwa nie jadłbym tych grzybków ze zdjęcia. Wygląda to na pleśń, a na pewno nie na grzybnie.
Może grzybica się wkradła :korposzczur: %-D
  • 3 / / 0
Cześć, to dopiero mój pierwszy growkit i zastanawiam się czy coś nie tak dzieje się z grzybnią. Zaznaczyłem dwa niepokojące dla mnie zmiany w growkicie tj. 1 i 2. W pierwszym przypadku zauważyłem, że na kapeluszu pojawiły się jakby ciemniejsze (czarne?) przebarwienia w ciągu ostatnich 24h i kapelusz nieco sie "ugiął" do dołu, jeśli zaś chodzi o drugi przypadek to na trzonie grzyba widzę biały meszek - ciężko mi jednak stwierdzić czy to grzybnia czy - już niestety - pleśń :( Po otwarciu worka nie czuć żadnych nieprzyjemnych zapachów. Będę wdzięczny jeśli ktoś z Was rzuci na to okiem i oceni :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 128 / 50 / 0
@CuriousTraveler Ciekawa sprawa.

Ad. 1. Nie panikowałbym. Najbardziej przypomina mi uszkodzenie mechaniczne albo odbarwienie na fuzzy feet ("biały meszek"). Reszta grzybków wygląda na malutkie i mają bardzo kuliste kapelusze - czy ten, który oznaczyłeś zaczął się otwierać? Czy po prostu ma taki niestandardowy kształt? W takim wypadku może to też być mutant.

Ad. 2. Ten meszek to raczej grzybnia. Na zdjęciu wygląda zdrowo, nie różni się kolorystycznie od reszty. Wyrosła też w standardowym miejscu.

Chciałbym też zwrócić uwagę, że wyszło Ci fajne zdjęcie. Rzadko kiedy sieć grzybni jest tak aż tak wyrazista. Super!

Sugeruję też troszeczkę zwiększyć częstotliwość wentylacji. Poza tym - wszystko wygląda świetnie. Grzybnia jest silna, masz dużo równomiernie rozłożonych pinhedów i primordii (zawiązków grzybów).

Tak trzymaj i powodzenia!
█ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █
███ Moja strona o etnobotanice i konopiach:
██ »»»–––––––––► https://herbsman.pl ◄–––––––––«««
█ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █
  • 3 / / 0
@archer Bardzo dziękuję za odpowiedź i słowa otuchy :) Ciężko mi określić czy on już się otwiera przez brak możliwości obserwacji jego pod dobrym kątem - będę się jednak przyglądać jak trochę (mam nadzieję) urośnie.

Napisałem o odbarwieniach i nieco czarnym kolorze bo zauważyłem, że niektóre z nich zaczęły mieć nieco siną barwę. Dla mnie, jako laika, zaczęło się to jednoznacznie kojarzyć z pleśnią, stąd padło to pytanie. Wstawiam też aktualne zdjęcie, na którym widać większy okaz, który już ma siny kapelusz w porównaniu do innych, nieco mniejszych.

Zwiększam częstotliwość wietrzenia (aktualnie staram się wtłaczać powietrze do środka za pomocą wachlowania kartkami papieru) i trzymam wilgotność w miarę wysoko, spryskując boki folii codziennie. Dziękuję za wszystkie spostrzeżenia i tipy :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 1 / / 0
Hej, drugi zbiór z growkita był ponad 5 razy mniejszy niż ten pierwszy. Dodatkowo na dole grzybni zauważyłem coś, co wydaje mi się być pleśnią.
Da się coś z tym zrobić i czy mimo wszystko grzyby z tego zbioru są jadalne (pewnie głupie pytanie)?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 377 / 87 / 0
@NyxShade Wygląda na pleśń, raczej kosz. Pierwszy zbiór jest zawsze największy, kolejne są mniejsze.
  • 3 / / 0
Mam problem z growkitem bo mam wrażenie, że piny/grzyby przestały rosnąć a jeśli już to bardzo bardzo wolno. Większość kapeluszy jest już ciemna i tylko nieliczne mają jasny kolor. Zastanawiam się jak i czy to można jeszcze odratować? Czy te ciemniejsze piny usunąć? Co w mojej sytuacji zrobilibyście?
Growkit ma już nieco ponad 1 miesiąc i tydzień. Staram się utrzymywać wilgotność tak, aby na ściankach była woda oraz 2 do 3 razy dziennie otwieram worek, wachlując, próbując wtłoczyć świeże powietrze do środka.

Będę bardzo wdzięczny za pomoc bo nie wiem co teraz robić :/
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 12 / / 0
Czy wszystko jest ok? To moja pierwsza partia. Zrywać prawda?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 377 / 87 / 0
@mojamysza zdrowe teachery jak widzę. Takie jak na foto już można zbierać, bo błonki się odrywają choć ja bym jeszcze chwile zaczekał.
  • 12 / / 0
Poczekałam do dziś i faktycznie wszystkie się otworzyły. Nie jestem pewna co do tego białego osadu (on występuje tylko przy samych trzonach w miejscu, w którym wyrastają. W poprzednich postach czytałam na forum, że to może być mycelium, ale nie jestem pewna. Dużo z nich położyło się w pudełku. Teraz ciastko zaczęło wpadać delikatnie w niebieski i nie jestem pewna czy to jest ok czy do wyrzucenia. Wcześniej cały czas było białe z tymi brązowymi fragmentami (nie wiem jak się nazywają). Czy ktoś ma radę co z tym zrobić?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
ODPOWIEDZ
Posty: 3854 • Strona 382 z 386
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.