Ogólnie sen ma głębokie znaczenie dla zdrowia i samopoczucia, więc staram się dbać o to. :D
dlatego zwykle staram się spać 6, 7.5 albo 9h i to zazwyczaj wystarcza
z chemii dobrej na sen polecam trazodon ir, już 25mg potrafi ściąć bez uboków rano
@WitamSerdecznie97
Próbowałeś melatoniny? jeśli nie to polecam spróbować w formie czystej melatoniny lub w formie mixu suplementów pod nazwą "sleep well".
09 września 2025WitamSerdecznie97 pisze: 6h max w tym kilka razy się budząc w nocy. Zajechany jestem ostro, sen leży. Ma ktoś jakiś patent żeby przespać minimum 8h spiąć jak zabity?
Mnie pomogła ashwaganda. Jakoś musisz ograniczyć stres w życiu, to może potrwać. Ewentualnie jeśli stosujesz używki mogące pogarszać sen (np. alko), to zrobić z nimi porządek. Ashwy polecam 5g na noc, 6g max, ale zacząć od 5g ciętego korzenia. Większa dawka może skracać sen, 5g jest optymalnie. Pić to jakiś czas, żeby układ nerwowy nieco odpoczął. Sen powinien się poprawić od razu, może nawet do 8h się wydłuży, ale tu jest ważne też żeby życie poukładać. Pamięć i koncentracja zaczną sie poprawiać jak będziesz spać dłużej. Na jednorazowe przespanie 8h pomaga zmiana miejsca. Wyjazd gdzieś. Malutka dawka benzo też może pomóc przespać jednorazowo większą ilość godzin. Mała to 0,125mg alprazolamu przykładowo. Benzo pogarszaja jakość snu, ale taka malutka dawka go nie pogorszy. Większa dawka może skrócić sen, jak przestanie działać, można się wybudzić i nici ze snu dalej. Dlatego dawka musi być delikatna, taka mikro. Tryptofan i melatonina działają inaczej w sytuacji silnego przewlekłego stresu. Ja usypiałem szybko, ale po 5h budziłem się i czułem niepokój uniemożliwiający dalszy sen, dlatego melatoniny czy tryptofanu nie polecam.
Jeśli jesteś zdesperowany, żeby pospać więcej, uważaj na dawki suplementów czy leków. W sytuacji, w której jesteś, musisz się regulować delikatnie. Żadne duże dawki nie zrobią dobrej roboty. Mogą pogłębiać stres po wybudzeniu i odpoczynku tak naprawdę nie będzie. Delikatna regulacja jest tutaj najlepsza. No i ogarnięcie stresu w życiu, powtarzam bo to ważne. To może potrwać, ale trzeba to zrobić
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
