@AxelBuchel99 normalnie sniffy z tego ekstraktu czy świrujesz? Wyślij mi na PW proszę xD
damianę i Maconha Brava do wyczerpania zapasów używałem jako dopełniacz do spliffow ponieważ trochę się zawiodłem brakiem działania, przynajmniej do tego się to nadawało bo dobrze się to pali, szczególnie macnoha brava, aż nagle zabrakło pewnego dnia weedu.
Tamtego dnia troszkę zdesperowany poszedłem z psem na spacer na zachód słońca.
Miałem ze sobą sporego lolka w którym było 2/3 MB i 1/3 damiany.
Zatrzymałem się na chwilę i spaliłem całego.
Odkąd nie palę w ogóle fajek ani nie zażywam nikotyny, takie ilości dymu są dosyć ciężkie dla mnie, ale dałem radę.
Po około 3 minutach od wzięcia ostatniego bucha zacząłem czuć działanie.
Charakterystyczne dla mnie było uczucie wejścia, mocno zauważalne, nie było to z pewnością placebo.
Sam efekt nie był intensywny, nie porównywałbym tego jako podobny do THC pod względem intensywności, ale pod względem działania trochę.
Zrobiło mi się przyjemnie na głowie, wtedy chciałem po prostu się położyć, do tego lekka euforia, poprawiony nastrój.
Po 15 minutach działanie słabnie.
W trakcie zrobiłem się trochę głodny, ale warto zaznaczyć że przed wyjściem nie jadłem niczego.
Nie jestem w stanie określić czy spożyte zioła miały na to wpływ, możliwe że po prostu przyspieszyły nadejście głodu.
Najciekawsze jest to, że były to jedyne rzeczy które przyjąłem tego dnia.
Minusem jest z pewnością potrzeba wypalenia dużej ilości.
Myślę że pod wpływem THC degustacja ziołowego combo Maconha Brava + damiana może być ciekawsza i bardziej wyczuwalna.
Za godzinkę sobie taką sesję zrobię, do dobrej gry i fajnego filmu na 2gim planie.
one by one we will take you
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).