Duga sytuacja, z 2 osobami z tego forum pojechalismy do Czech na opium. @PilotTupolewa i @pilleater . Jeszcze w Polsce przyjebaliśmy amfę, najlepsza amfa jaką brałem. Przyjebałem iv ze 150mg razem z herą, zmiotlo mnie, wjazd przechuj. Przed wejsciem na pole jeszcze ostatnia kreska tej samej amfy, wyśmienity towar, nie wiem skąd Pill go miał. Pill rzadko brał opiaty, zebrali mleczko z 200 głowek, które przeacetylowałem. Rozpuściłem towar i policzyłem, ze dla Pilla 1ml powinien być ok. Podałem mu i czekamy na efekty, igła dalej w żyle, bo może będzie za mało. Pill mówi, ze nic nie czuje, to podaję jeszcze pól. Czekamy. Nic. Następne pół, potem cały, bez efektu. Podawanie trwało długo, Pill dostał 4 albo 6 centów, znacznie więcej niż wyliczyłem na początku. W końcu powiedziałem, ze więcej mu nie podam, Pill nie był zrobiony, nie miałem pojęcia co jest grane. Zapomniałem zupełnie o tej amfie, byłem tak wygrzany herą, że juz prawie jej nie czułem. Pojechaliśmy do Polski po strzykawki i chyba po acatar też, Pill ledwo szedł, co chwilę się zatrzymywał i łapał zwisa. Pilotka martwiła sie o niego, mówiłem, że jak nie uśnie to nie umrze. Wróciliśmy do Czech, spaliśmy w namiotach na polu makowym. Jeśli sie nie mylę, zrobiłem mocnego czaju dla Pilla, Pilotka dobudzała go do późnych godzin nocnych bojąc się, ze może umrzeć. Jak to piszę jestem przerażony, człowiek mógł umrzeć. Ale naprawdę starałem się to zrobic odpowiedzialnie, podawałem po małej dawce i czekaliśmy na efekty, po Pillu w ogóle nie było widać zgrzania. W końcu stwierdziłem, ze nie rozumiem co się dzieje i dalej już nie podaję. Coś nad nami czuwało chyba
Dodam, że przez pierwsze trzy noce pracowałem i ostatnia miała być ta imprezowa. Tylko muzyka chujowa, experimental psycore. Gówno jakich mało.
Więc idziemy po zapitkę do bombek, wchodzimy na takie pole, a mi się nagle łamie noga kurwa i leżę w błocie jęcząc z bólu.
Dwie godziny tak przejęczałem zanim przyjechała karetka i dała mi fenta. Najgorsze co w życiu przeżyłem, przebiło nawet moją sadystyczną matkę.
W drodze do szpitala dostałem więcej febta ale że nie było na miejscu tutaj żadnego lekarza w sumie to potem przeleżałem X godzin z dwoma złamanymi kośćmi wijąc się z bólu.
Teraz jestem naćpany i jest całkiem spoko.
Podziel się posiłkiem, chamie
no cóż, zdrowiej przyjacielu.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Kolo z kumplem punkiem poszli srać w krzaki.
No i się pyta tamtego :
- Tej jk ty dupę wytarłeś/ czym ? No ja skarpetki zdjąłem i się podtarłem.
- Nie wycierałem.
- Dlaczego ?
- Bo prawdziwy punk, nie wyciera dupy.
edycja na prośbę użytkownika - db
Ave DXM
11 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze: Ty kurwo już sklej tą pizdę tak samo, bo ani to śmieszne, ani żałosne w twoim wykonaniu.
Czy sąsiad w ogóle istnieje czy jego wygenerował też twój naćpany mózg? Czy blok który oblałeś nie był przypadkiem donicą w salonie twojej mamy a cała ta historia wydarzyła się tylko w twojej głowie???
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

