Na razie trzeba sobie pomagać sildenafilem.... On niestety uczula.
Więc cudownie w głowie mieć coś co potęguje uczucia potęguje doznania a nie ma negatywnego wpływu na sprawność.
PS. Moje hobby z żoną to swing.
Jeżeli ktokolwiek o tym myślał polecam śmiało, przez te osiem lat nigdy nie byliśmy zawiedzeni. A może po prostu mamy szczęście
Kiedyś bardzo zatraciłem się w alfa pvp i również bardzo tęsknię.
Obecnie bardzo się kontroluje i od kiedy odkryłem swojego grala to zatraciłem się w pregabalina. To ciekawe bo nie lubię alkoholu i są mi obojętne benzodiazepiny.
Na pewno jeszcze dużo jest do odkrycia.
Dawno nie brałam, a faza mi się zajebiście podobała xd
Jedynie co mogłem wziąć to właśnie kryształ, robi robotę na długich wyczerpujących imprezach o których wcześniej wspominałem. Chodź ponoć są lepsze. Kryształ powoduje z koncentrację, A jeżeli nie weźmiesz się go za dużo to i sprawność seksualną na kilka godzin. Na kilka godzin dobrego seksu. Śmiesznie mam wtedy słowotok, i mówię dziewczyno mnóstwo komplementów...... Fajne są ich wtedy reakcje.
Pomarzyć zawsze można :(
A z realnych rzeczy które istnieją to prawdziwa, czysta l kokaina z kolumbii której bierze się odrobinę i jest pięknie, kraku, metylofenidatu oraz lisci koki.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
