Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 473 • Strona 45 z 48
  • 1738 / 277 / 0
@Heavenscape nie wiem czy to było spowodowane działaniem agonistycznym na dopaminę ale arypiprazol podziałał na mnie zupełnie wyjątkowo, nigdy wcześniej nie czułem czegoś takiego na żadnym leku psychotropowym, to było tak jakby zmieniał moją osobowość, oczywiście na lepsze. Nagle zrobiłem się towarzyski i otwarty, zacząłem odzywać się do znajomych i chciałem z ludźmi przebywać. Do tego świetny nastrój i trudna do opisania czystość w głowie. W tamtym okresie poznałem fajną babkę i zaliczyłem zajebisty romans po latach samotności co normalnie by się nie wydarzyło, zakochałem się jak gówniarz nawet. Za drugim podejściem oczywiście nie było tak spektakularnych rezultatów, jednak teraz rozważam zmianę sulpirydu na arypiprazol w dawce 10 mg, wcześniej brałem 7,5 mg.
  • 162 / 29 / 0
@zburzony Sulpiryd działa jako czysty antagonista receptorów D2 – nie ma tej finezyjnej, modulującej właściwości jak arypiprazol. Może działać stabilizująco, ale rzadziej daje ten rodzaj „otwierającego” efektu.
  • 1738 / 277 / 0
@Hanalena no właśnie tak jest, ani sulpiryd ani amisulpryd nie dają takiego efektu chociaż oba te leki lubię i też są wyjątkowe wśród neuroleptyków.
  • 904 / 497 / 0
Co do poprzedniej recenzji to cofam zdanie, zmodyfikowałem trochę dawkę i 2.5mg naprawdę mnie zaskakuje. Fajnie podkręcona rzeczywstistość, dopaminowa wkrętka i wysokie libido mimo brania SNRI i pregabaliny co naprawdę mnie zaskoczyło. Czytałem gdzieś, że małe dawki zbijają prolaktynę, ktoś się wypowie?
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 162 / 29 / 0
@tosieniedzieje, poniżej zamieszczam badanie (a trochę wskazujących na taką zależność istnieje), które sugeruje, że arypiprazol (ARP) obniża poziom prolaktyny (PRL) we krwi niezależnie od tego, czy jest stosowany w monoterapii, czy w politerapii z innymi lekami przeciwpsychotycznymi: https://journals.lww.com/psychopharmaco ... ith.4.aspx
  • 1 / / 0
Biorę raz na cztery tygodnie zastrzyk abilify 400mg o powolnym uwalnianiu, i czasami wciągam NEP małe ilości. Nic mi nie było. Normalnie miałam bombę podobało mi się bo zazwyczaj nie mam za dużo dopaminy, a jak skończyła się bomba wszystko wraca do normy. Nigdzie nie znalazłam informacji czy tak można robić i co się może stać.
  • 162 / 29 / 0
@wildhny33, z jakiego powodu przyjmujesz abilify?
  • 1 / / 0
Na epizod depresyjny (dwubiegunowy) miałam jakieś czas temu nie brałam wtedy nic, to były różne wydarzenia w życiu, czasy się pozmieniały i mi nawróciło. Ale leczę.
Ostatnio zmieniony 22 maja 2025 przez wildhny33, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 162 / 29 / 0
@wildhny33, dziękuję za doprecyzowanie i niestety nie mam dobrych wiadomości. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że zafundujesz sobie stan maniakalny, psychotyczny lub pogłębisz stan depresyjny.
  • 904 / 497 / 0
12 maja 2025Hanalena pisze:
@tosieniedzieje, poniżej zamieszczam badanie (a trochę wskazujących na taką zależność istnieje), które sugeruje, że arypiprazol (ARP) obniża poziom prolaktyny (PRL) we krwi niezależnie od tego, czy jest stosowany w monoterapii, czy w politerapii z innymi lekami przeciwpsychotycznymi: https://journals.lww.com/psychopharmaco ... ith.4.aspx
Zbadane, bardzo niski poziom. Badałem też przed 4msc - zawyżona prawdopodobnie przez wenlafaksynę. Całkowite brak libido, obecnie sam jestem zdziwiony, że mogę uprawiać seks bedąc na snri, wcześniej to był jakiś kosmos. Kocham abilify
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
ODPOWIEDZ
Posty: 473 • Strona 45 z 48
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków

Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.