Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.
ODPOWIEDZ
Posty: 6075 • Strona 592 z 608
  • 814 / 471 / 0
Panowie, zarzuciłem i jest bardzo miło i pluszowo, człowiek się rozpływa trochę. Generalnie miałem doświadczenie tylko z brownem jak mieszkałem w ok bo tam chjowo z lekami, a hel wszędzie. Żałuje jednak że nie wziąłem większej dawki, może jutro wezmę 50 mg.
Ale to mi się o wiele bardziej podoba. A od pregabaliny niestety jestem uzależniony chociaż z 3.5k dawek(wiem sick) zszedłem ciężką przeprawą do 600... Więc niesety muszę ją brać, bo clon się nie przebija przez bezsens odstawienia. Może szurnę trochę maaaalutkiej kreski r albo eskety? Boże, jak ja kocham ten komfort w domu gdzie jestem zabezpieczony po uszy w każdy możliwy narkotyk w dużej ilości. Coś jak słynna teczka w las vegas parano : DDDD Zastanawiał mnie tylko ten eter cytuując klasyka

Scalono post. - Nie wstawiamy jednego posta po drugim tylko edytujemy na przyszłość{krzychv}
Dodam też co do waszych komentarzy, że niestety jestem po kolejnej redukcji z750na600. Półtora roku jadłem 3,5. Je pojedyncze wyskoki tylko ciąg. Co ja wtedy musiałem lawirować z receptami panowie, ale nie o tym chciałem powiedzieć.
Jestem ze tak powiem na razie skazany na pregabaline i nie mogę sobie pozwolić na nawet jeden dzień bez, bo to co przeżywam jest nie do opisania słowami.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 30 / / 0
14 marca 2025halowpierdol pisze:
@NiedzwiedzJanusz to wszystko co wymieniłeś to typowe skutki uboczne wymienione w ulotce. Jeśli bierzesz okazyjnie to normalne, że organizm nie jest przyzwyczajony i reaguje w taki sposób, tym bardziej że 40mg bez tolerancji to nie jest mała dawka. Ja biorę oxy praktycznie codziennie, ale jak robię sobie detox żeby obniżyć tolerkę i potem wracam do nałogu to też czasami zdarza się, że mnie zamuli jak trochę przesadzę z dawką.
dzięki za odpowiedź, chociaż chwila minęła :) właśnie w tym problem, że skutki jakby to był początek, a biorę już od lat (regularnie w odstępie kilku dni, a dawki 40mg trzymam się już od ok. 4 lat).
  • 642 / 122 / 0
To nic nowego. Nigdzie nie ma napisane że skutki uboczne muszą pojawić się od razu. Cięższe problemy często pojawiają się właśnie Po czasie
:tabletki:
  • 990 / 237 / 0
Wymioty są głównym efektem ubocznym dla heroiny, morfiny ale zauważyłem że i oksykodonu. Bierzesz za dużo po prostu, staraj się nie palić podczas fazy i będzie ok.
  • 814 / 471 / 0
40mg wciągnietego sniffer oksy bez żadnej tolerki dały mi dziewicze noody, szkoda tylko że przyjechałem to na dworcu zwijaąc się z afterparty i czekając na pociąg, na palarni miałem ogromny problem z zapaleniem papierosa, w ogóle motorka była tak słaba że zastanawiałem się jakmi cudem nadal idę...
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 593 / 82 / 0
40mg na dziewiczej tolerce? Odwaznie ja mimo tego ze biore opioidy i robie miedzy tym dlugie przerwy to 20mg iv mnie sklada czasem do spania %-D
Jestem dość trudny.
  • 163 / 27 / 0
Miałem tolerancje taką że 240mg kodeiny czułem średnio. Przedwczoraj zażyłem 30mg oksykodonu, a wczoraj 80mg oxy. Kiedy znowu zaczne czuć 30mg oksykodomu ( Biorąc pod uwage że codziennie będe zażywał jakiś dysocjant, dxm lub mematyne które wiadomo zmniejszają tolerancje na opio)
  • 271 / 83 / 2
@Patrykpatyk tolerancja to sprawa indywidualna, u każdego zmniejsza sie i zwieksza z różna predkościa. jeżeli porobiło cie ładnie te 80mg oxy to myśle, że tolerka zleci dość szybko. ale nie bierz memantyny w tym samym tyg co dxm lub jakieś dyso, bo zrobisz sobie kuku %-D na ogół walenie dyso dzień w dzień jest rzeczą średnio przyjemna i opłacalna (wiem, bo probowałem xD) memantyna bedzie w tym wypadku najbezpieczniejsza.

11:39 Ricsson[257]: w ogóle
11:39 Ricsson[257]: uwierzyłem w boga, w cuda
11:39 Ricsson[257]: miałem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: wypiłem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: otwieram rano plecak
11:40 Ricsson[257]: mam 3 piwa
neurogroove.info - zarzuć trip raportem
  • 163 / 27 / 0
@Devixo Gdy dziś wziąłem 90mg+210mg+300mg dxm, to nie brałem memantyny z 3-4 dni, i zazwyczaj gdy biore dxm to wtedy tych 10-20mg memantyny nie biore 1-2 dni, a tak to biore bo zmniejszają tolerancje na różne substancje
A czemu taki miks niebezpieczny
Żeby offtopu nie było te 30-40mg oksykodonu kiedy znów poczuje tak konkretnie jak kiedyś? Bo to że szybciutko to u jednego może być godzina u drugiego miesiąc mordeczko
Ejj a macie jakiś patent jak podzielić oxydolory 80mg na 3 równe części profesjonalnie domowym sposobem?
  • 990 / 237 / 0
@Patrykpatyk

Jeżeli gilotynki Cię nie zadowalają to ja zawsze polecam użycie rozpuszczalnika. Po polsku - H2O.
Przykład, używasz 10ml wrzącej wody, wcześniej miażdżysz tabletkę na jebany pył, bo musi się ona dosyć szybko rozpuścić. Jak będziesz chciał to dla efektu możesz potem wszystko przecedzić przez watę, będą straty, ale mniej wypełniaczy. Woda nas nigdy nie oszuka, a przy rozpuszczaniu opio jest ona dosyć skuteczna. W tym wypadku w 1ml uzyskujesz stężenie 8mg oksykodonu. Możesz tym dowolnie manipulować. Jak forma podania jest doustna to dodaj do takich 9,5ml wody 0,5ml wódki bądź spirytusu i trzymaj w strzykawce w lodówce. Ale raczej zdąży to zniknąć niż się zepsuje. :)
ODPOWIEDZ
Posty: 6075 • Strona 592 z 608
Artykuły
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.