Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
https://neurogroove.info/trip/najdalej- ... -browarami
09 maja 2025ledzeppelin2 pisze: Ten z założenia lek do uspiania koni, psów i kotów jest.naprawde jedna z lepszych używek.
Niskie dawki mnie nie porwały, ale to bzyczenie w głowie przed przejściem w dziurę kochałem.
Potrafiłem się dziurawić cały dzień. Taka sesyjka z muzyką na uszach i sobie zwiedzałem różne tereny .
Potem człowiek względnie szybko wracał do ustawień fabrycznych co było pożądanie przy posiadaniu życia w którym trzeba pracować czy załatwiać różne sprawy.
Właśnie przez to zyskał dużą mą sympatię.
Wiele dysocjantow trzyma jak w termosie , wysusza i odwadnia , powoduje długo taki nieobecny wzrok mino.ustania działania.
Świat wygląda jakby nie był tym miejscem cierpienia które nas obrzydza . Wszystko jest takie jakby znów świeże i nowe . Takie dziecięce spojrzenie na świat. Może to subiektywne odczucie , nie mam pojęcia jak dla osób postronnych człowiek wygląda po ukończeniu działania. Może jak przyglup i kosmita ?
Piszę tylko co ja czulem
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Raz tylko ktoś mnie poczęstował, wyraźnie poczułem jej działanie, które niestety szybko minęło.
Ile teraz keta kosztuje?
Działamy, @ledzeppelin2 ?
"Rutyna to rzecz zgubna "
10 maja 2025Retrowirus pisze: Chciałbym spróbować, ale żeby mieć zapas co najmniej grama.
Raz tylko ktoś mnie poczęstował, wyraźnie poczułem jej działanie, które niestety szybko minęło.
Ile teraz keta kosztuje?
Działamy, @ledzeppelin2 ?![]()
dyskusyjne byłoby przyjęcie jakiegoś benzo iv ale wg mnie to wymaga albo precyzji snajpera celując w kogoś albo bycia nadczłowiekiem zapodając sobie samemu,
prędzej bym widział do tego zastosowanie po jakimś grubszym maratonie tzn jak ciężko ci się odnaleźć z powrotem w prawdziwym świecie to wtedy może na coś się zda
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
10 maja 2025Retrowirus pisze: Ile teraz keta kosztuje?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
