Tianeptyna, baklofen, pregabalina, alprazolam, zolpidem.
Jak to mówią - kto umie, ten płynie.
01 maja 2025ladyinnaightmares pisze: Powiem tak, znam jednego lekarza rodzinnego, który raz "na gębę" przepisze np. po pokazaniu poprzedniej recepty, ale dalej jeśli ma przepisywać, to oczekuje zaświadczenia od specjalisty, np. z poradni leczenia bólu czy neurologa czy tam skąd.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Poza tym dobrze jest wybrać sobie jednego, stałego lekarza pierwszego kontaktu w IKP - on ma dostęp do wszystkich recept i historii leczenia z automatu. Wtedy jak coś potrzeba to może w każdej chwili sprawdzić że faktycznie taki lek był przepisywany i nie będzie żadnego problemu z przedłużeniem. Jeśli jest się stałym pacjentem danego lekarza to też inaczej podchodzi, bo wszystko o nas wie no i wiadomo, że jak się często przychodzi to też nawiązuje się głębsza relacja i czasami może przymknąć oko na jakąś konkretną prośbę co do recepty, byle nie przesadzać.
No chyba że ktoś ma niezły syf w historii recept, to wtedy trzeba kombinować inaczej.
Brawo, właśnie się dowiedziałeś, że wyciekły Twoje dane wrażliwe wraz z peselem, to się dzieje codziennie aktualnie i jest nieuniknione, dlatego warto korzystać z menadżerów haseł i weryfikacji F2A - która tak czy siak nie chroni Ciebie w 100% jedyne co może uchronić to klucz fizyczny np. yubikey.
Tak, absolutnie wszystkich co to czytają dane kiedyś wyciekły i są do znalezienia/kupienia na ciemnej stronie internetu i nie, nie jest to żart, to jest rzeczywistość.
Miałem podobną sytuację 2 lata temu.
A dane wyciekały, wyciekają i wyciekać będą czy tego chcemy czy nie.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
09 maja 2025LeszekSmieszek pisze: Nie no to w ogóle jest chore bo ta recepta była wystawiona w aptece, w Szczecinie, gdzie mieszkam od lat, ale ja wtedy byłem w Holandii. Kurwa what? Myślisz, że jakby ktoś chciał użyć moich danych do wysepienia recepty w aptece to by zrobił to w moim mieście i podał jako adres zamieszkania miasto w którym się urodziłem, oddalone jednak o 2h jazdy? Jaki to ma sens? I prometazynę kurwa? Wystawca recepty to farmaceuta. Co jest kurwa XD styczeń 2024, mała jest szansa na zapis z kamer czy cokolwiek ale się przejdę do tej apteki i zapytam o chuj chodzi bo pierdolca zaraz dostanę
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
