Nie pierwszy raz go biorę, miałem o nim kiepską opinię, ale tym razem chyba są efekty, zacząłem go brać po tym jak klomipramina zwiększyła mi lęk. Po tygodniu zauważyłem poprawę, mniejsze napięcie i stres. Tylko nie mam pewności czy to jego zasługa, czy po prostu klomipramina się w końcu porządnie wczytała.
21 listopada 2024zburzony pisze: @london5 i jak efekty? Jest jakiś lęk czy paroksetyna to przykrywa? U mnie tego typu leki nie dawały rady przykryć lęku.
Bo jestem uzależniony od pregabaliny i zarzucam ją rano razem z resztą leków.
W dużej dawce. I ona wszystko "przykrywa". A mam jej sporo, to nie żałuję sobie.
Spróbuje jej nie brać, wtedy zobaczę efekty.
Kurwa, sorry, pomyliłem wątki. Pisząc miałem na myśli Spamilan.
Przenieście do odpowiedniego wątku albo usuńcie moje posty powyżej.
scalono - lady
Pobudza, to nie placebo.
Stosuję go jako wzmacniacz działania paroksetyny.
ktos coś może?
Muszę zaznaczyć, że cały ten rok jestem zupełnie trzeźwy, więc obiektywnie mogę stwierdzić, że ten lek to nie jest na pewno placebo.
Działa już tak od 15 min po zażyciu, ma bardzo delikatne działanie, ale jednak ma. Dobrze się komponuje z kofeiną.
Powiedziałbym taki mood booster.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.