Nie pierwszy raz go biorę, miałem o nim kiepską opinię, ale tym razem chyba są efekty, zacząłem go brać po tym jak klomipramina zwiększyła mi lęk. Po tygodniu zauważyłem poprawę, mniejsze napięcie i stres. Tylko nie mam pewności czy to jego zasługa, czy po prostu klomipramina się w końcu porządnie wczytała.
21 listopada 2024zburzony pisze: @london5 i jak efekty? Jest jakiś lęk czy paroksetyna to przykrywa? U mnie tego typu leki nie dawały rady przykryć lęku.
Bo jestem uzależniony od pregabaliny i zarzucam ją rano razem z resztą leków.
W dużej dawce. I ona wszystko "przykrywa". A mam jej sporo, to nie żałuję sobie.
Spróbuje jej nie brać, wtedy zobaczę efekty.
Kurwa, sorry, pomyliłem wątki. Pisząc miałem na myśli Spamilan.
Przenieście do odpowiedniego wątku albo usuńcie moje posty powyżej.
scalono - lady
Pobudza, to nie placebo.
Stosuję go jako wzmacniacz działania paroksetyny.
ktos coś może?
Muszę zaznaczyć, że cały ten rok jestem zupełnie trzeźwy, więc obiektywnie mogę stwierdzić, że ten lek to nie jest na pewno placebo.
Działa już tak od 15 min po zażyciu, ma bardzo delikatne działanie, ale jednak ma. Dobrze się komponuje z kofeiną.
Powiedziałbym taki mood booster.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.