Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 50 • Strona 4 z 5
  • 37 / 4 / 0
klonazepam(lub jakieś benzo z dlugim okresem półtrwania) + alfa-PVP w duzej dawce żeby przebiło klony bez paranoi ew MDPVP i inne wynalazki + alkohol.
Mozna bylo by dodac 4mar 4Dmar 2dpmp, ale to raczej wycieczka w jedna strone :cojest: :cojest:

Sam byłem na tym raz w życiu i kruszenie betonu w mieszkaniu pieśćmy nie jest az tak trudne
  • 1495 / 384 / 13
14 listopada 2019DuchPL pisze:
amfa - 90% - 200mg ( styknie ) + 500ml vódki ( prawilnej ) ...

spróbuj zobacz jak to jest być terminatorem
mnie taka trochę lepsza (mw ok 15%) w zupełności wystarczyła żeby pokonać szybę w lustrze %-D największa walka jaką można stoczyć to z samym sobą
Uwaga! Użytkownik Czoug jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1730 / 277 / 0
Jak dla mnie to feta lub hexen, plus alkohol i alprazolam, po tym nie bałem się niczego i nikogo. Z tym że jako spokojny człowiek nie próbowałem wtedy nikomu najebać, między innymi dlatego że kiedy by ze mnie zeszło raczej nie poradziłbym sobie z odwetem.
  • 19 / 11 / 0
Po gieblu czułem się bardzo pewny siebie. Dziwne, że nikt — chyba — nie wspomniał.
  • 60 / 11 / 0
Zdecydowanie 3MMC/
Uwaga! Użytkownik dariamiereszynska jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 494 / 66 / 0
Przerabiałem większość stymulantów i wygrywa metamfetamina. To jest dla cyborgów, a nie ludzi. Konsekwencje nie istnieją, każdy pomysł jest świetny, a ograniczenia to tylko proste questy które robisz bez żadnego problemu. Po alfie schizy zjadają głowę, po piko trzy doby lekkim dytkiem i z szaleńczym grymasem na twarzy
  • 1730 / 277 / 0
Kiedyś jeszcze nieodżałowany pentedron dawał mi niesamowitą moc i pewność siebie. Ale być może sama wódka z energolami też jest wysoko na tej liście, po podwójnej wódzie z Red bullem wszystko było możliwe.
  • 69 / 26 / 0
13 listopada 2019CieplaPoduszka pisze:
Na dysocjantach co prawda nie czujesz strachu ani bolu ale ledwo mozna dojsc do kibla :psycho:
Wystarczy odpowiednio wstrzelić się w dawkę, u mnie 300-400 mg DXM nie powoduje znaczących problemów z poruszaniem ani komunikacją, a bardzo skutecznie redukuje strach i ból.
  • 362 / 47 / 0
700mg deksa jako zbroja, piwo na odwage, xan na przetrzeżwienire (opcjonalnie troche fugi, ale riski) i jest wojownik nie do pokonania.
  • 1764 / 593 / 0
Zdecydowanie alkohol na urwanym filmie u mnie, bez dodatków, cuda które wyprawiałem i nieraz opisywałem na forum, nigdy nie pamiętając nic następnego dnia to są dopiero hity. Nigdy nie dorzucałem nic do tego alko, zawsze jakoś średnio 0,5-0,7 wódki i jeszcze pamiętam, zataczam się, ledwo żyje, potem kolejna porcja, film się urywa, a ja potrafię wypić jeszcze litr i zamiast paść jak trup to odpala mi się agresor, mówię wyraźnie, prosto chodzę, jakbym w ogóle pijany nie był, rzucam się do ludzi, biegam nago, niszczę rzeczy, terminator pierdolony, raz mnie musiało czterech dwukrotnie większych chłopa trzymać jak się wyrywałem i chcieli mnie w pokoju zamknąć żebym nie odpierdalał, chuj cud natury jakiś, oby nigdy więcej, ale żaden stymulant ani nic innego takiego rozpierdolu mi nie powodowało. Najlepsze jest to, że nigdy po takich akcjach nie miałem kaca, gdzie zdarza mi się zdychać rano po 5x mniejszych ilościach. Widocznie jakiś demon we mnie wstępuje i to on cierpi katusze następnego dnia, ja za to mam konsekwencje jego odpierdalania. Nie ma to jak obudzić się rano czując się okej i tylko nie pamiętając co się robiło przed snem, a chwilę później dowiedzieć się od sąsiadów że przez noc rozpierdoliłem pół mieszkania.

Za to po benzo albo benzo+alk też filmy urwane i też chore akcje robię, ale zero agresji. Spadam ze schodów po kilkanaście razy (i nic mi nie jest a nieraz takie loty były że wielu by umarło), kradnę jedzenie i alkohol z lodówki innym (nawet na ich oczach), przestawiam całe mieszkanie szukając chuj wie czego, ale do nikogo się nie rzucam i wydaję się miły xD

Także IMO alkohol nr 1, kwestia ilości, wielu rzeczy jakie odkurwiłem jeszcze w temacie z anegdotkami nie opisałem, ale niedługo pojawią się kolejne. Naczelny pojeb, to ja.
ODPOWIEDZ
Posty: 50 • Strona 4 z 5
Newsy
[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.