Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 2 z 2
  • 1024 / 246 / 0
@up a nie rozważałeś rozpuszczenia w wodzie? Ok, smak katastrofalny ale daje to jeszcze większą powierzchnię, szybsze i intensywniejsze działanie.
Testowałem to na dhc i kodeinie.
  • 3121 / 1075 / 0
doświadczonym i rozważnym mogę polecić dwa środki, które intensyfikują narkotyczne działanie najlepiej właśnie dihydrokodeiny, a także nakierowują jej działanie głównie w stronę sedacji, uspokojenia i tego charakterystycznego, opiatowego zobojętnienia. niemniej, to kombinacje zdecydowanie nieprzydatne dla osób preferujących te bardziej "euforyczne" farmaceutyki z tej grupy - jeśli w zamyśle jest intensyfikacja motywacji bądź otwarcia na ludzi, to nie jest to odpowiedni opioid, a co za tym idzie, także niżej polecane środki wzmacniające. mocną stroną DHC Continus jest przyjemne otępienie, odizolowanie od rzeczywistości okraszone stanami przysypek hipnotycznej natury, które można łatwo podkręcić bez użycia benzodwuazepin - jeśli akurat sytuacja lub okoliczność wymaga od nich abstynencji. najlepiej sprawdzały się u mnie:

gabapentyna, która przyjęta w nawet w dawkach terapeutycznych (900 mg), pozwalała na zredukowanie ilości zażywanej dihydrokodeiny - jednocześnie zwiększając częstotliwość występowania hipnagog, wydłużając subiektywnie odczuwalny efekt opioidowy wzmagając uśpienie oraz wizje narkotyczne.

w mniej przyjemny sposób, ale nadal, sprawdzały się u mnie b. niskie dawki chlorprotyksenu, a przez to rozumiem jedną, czerwoną tabletkę - 15 mg subst. czynnej. jest to na tyle mało, że nie występują praktycznie skutki uboczne, ale wystarczająco, aby pojawiło się działanie sedatywne. ze względu na słabe działanie przeciwpsychotyczne samej substancji, a tym bardziej przy tak niedużej dawce, nie lobotomizuje, a wręcz czynnie wzmacnia usypiające efekty po dihydrokodeinie w rozumieniu nasilenia przysypek. odbywa się to bez większego hamowania jej pozytywów. niemniej - najlepszy do dołączenia w godzinach wieczornych, bo jednak jest to neuroleptyk i to trzeba mieć na względzie.

taki alternatywny pogląd nt. potencjalizacji tego opioidu. sam mam inne preferencje w przypadku pozostałych, jak zresztą chyba każdy.

pozdrawiam, przodownik.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 2 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.

[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.