Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 2 z 2
  • 990 / 238 / 0
@up a nie rozważałeś rozpuszczenia w wodzie? Ok, smak katastrofalny ale daje to jeszcze większą powierzchnię, szybsze i intensywniejsze działanie.
Testowałem to na dhc i kodeinie.
  • 3096 / 1056 / 0
doświadczonym i rozważnym mogę polecić dwa środki, które intensyfikują narkotyczne działanie najlepiej właśnie dihydrokodeiny, a także nakierowują jej działanie głównie w stronę sedacji, uspokojenia i tego charakterystycznego, opiatowego zobojętnienia. niemniej, to kombinacje zdecydowanie nieprzydatne dla osób preferujących te bardziej "euforyczne" farmaceutyki z tej grupy - jeśli w zamyśle jest intensyfikacja motywacji bądź otwarcia na ludzi, to nie jest to odpowiedni opioid, a co za tym idzie, także niżej polecane środki wzmacniające. mocną stroną DHC Continus jest przyjemne otępienie, odizolowanie od rzeczywistości okraszone stanami przysypek hipnotycznej natury, które można łatwo podkręcić bez użycia benzodwuazepin - jeśli akurat sytuacja lub okoliczność wymaga od nich abstynencji. najlepiej sprawdzały się u mnie:

gabapentyna, która przyjęta w nawet w dawkach terapeutycznych (900 mg), pozwalała na zredukowanie ilości zażywanej dihydrokodeiny - jednocześnie zwiększając częstotliwość występowania hipnagog, wydłużając subiektywnie odczuwalny efekt opioidowy wzmagając uśpienie oraz wizje narkotyczne.

w mniej przyjemny sposób, ale nadal, sprawdzały się u mnie b. niskie dawki chlorprotyksenu, a przez to rozumiem jedną, czerwoną tabletkę - 15 mg subst. czynnej. jest to na tyle mało, że nie występują praktycznie skutki uboczne, ale wystarczająco, aby pojawiło się działanie sedatywne. ze względu na słabe działanie przeciwpsychotyczne samej substancji, a tym bardziej przy tak niedużej dawce, nie lobotomizuje, a wręcz czynnie wzmacnia usypiające efekty po dihydrokodeinie w rozumieniu nasilenia przysypek. odbywa się to bez większego hamowania jej pozytywów. niemniej - najlepszy do dołączenia w godzinach wieczornych, bo jednak jest to neuroleptyk i to trzeba mieć na względzie.

taki alternatywny pogląd nt. potencjalizacji tego opioidu. sam mam inne preferencje w przypadku pozostałych, jak zresztą chyba każdy.

pozdrawiam, przodownik.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 2 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.