Co do tematu to pyknal tydzień na elektryku zamiast standardowych kopciuchiow, nie ciągnie póki co w ogóle by wrócić i palić vapo elektryka daje radę, oby tak dalej!
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Co do petów, ja przypomnę. Wyjebałem do śmietnika któregoś razu paczkę i tak się skończyła moja przygoda z paleniem. Rok to robiłem.
Czy mi smakowało? Raczej na siłę, przyzwyczajenie. Jakieś uzależnienie znikome (być może było, ale ciężko mi jednoznacznie stwierdzić jak słabe/mocne), skoro z automatu potrafiłem wyrzucić to do śmietnika i nie wrócić.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
od 9 lat nie pale, choć nadal tęsknię, ale przynajmniej mogę wejść po schodach bez zadyszki i nie śmierdzę brudem.
Ja się przestawiłem na wapowanie i paliłem tylko wieczorami cały bak, przez parę dni kurwilo mnie od rana do tego wieczora, ale któregoś dnia się obudziłem bez tego wyżerającego głodu i tak już zostało. Oczywiście namiastki głodu skłaniające do nawrotu się utrzymują do 2-3 tyg. Ale potem to już spokój, u mnie jedyny wyzwalacz to inne używki.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Powtarzam to sobie ,.ale jak nerwy nnie wezmą to szluga wole zapalic niz sie zaraz orumaniac .
Moze melise se zaczne parzyc
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

