pierwszy alkohol 17
pierwszy papieros 18
no I jak zacząłem z twardymi to mialem 3 miesiące do 19 czyli można powiedzieć ze od 19
10/11 - pierwsze podpalenia szlugów - do teraz 28lat mam pale ok. 2x paczka doba)
12/13lat weed od pierwszego razu z ziomem kminione dzien w dzien po tygodniu palenia wzielismy pierwsza 5g i to sie utrzymywało do
18/19 roku życia. Przynajmniej 5/6x w tygodniu.
alko tak jak wyżej, melanże top1, 4pak to był na porzadku dziennym jak i pare flaszek ( z łączeniem piwa z wódą rzedziej albo to albo to)
18 - 27 - stimy / Beta ketony / mefedron / RC - to raczej nie słuzy, najwiecej zdrowia stracone, najwieksze pokiereszowanie mózgu które no już nie za bardzo sie poprawia i co za tym idzie różne dewiacje po tym jak i dziwne sytuacje ktore wczesniej nigdy przez glowe nie przeszly.
23 - kodeina i inne leki, koda na poczatku dziennym 2x 600mg. Do tego pregabalina 600mg i teraz alprazolam od nowego roku 2025..
18-28 - sporadyczniej ale jednak MDMA, różne inne leki, kwaasy itp można zobaczyć na "Stan licznika" - Narkomańskie CV 48 różnych substancji.
Gdybym cofnął czas skończyłbym na weed / piwko / nikotyna
We wrześniu spróbowała klefedronu. Potem w knajpie poznalam typ i ojebaliśmy pol worka jakiegos hexenu. Reszte wzielam do domu i bylam w ciagu 3 dni.
Potem nowi znajomi i amfetamina, metamfetami i oxycodon. Pregabalina, baklofen.
Szybko pozszło, wkręciłam się s towarzystwo ludzi dających po kablach, ale taka patola mnie nie interesuje.
Ech co ja robię ze swoim życiem, kocham ćpać.
14 lat buchy i dopały ze sklepów, jakies amulety fake # pamiętam xd, i pierwsza własna maczana na AB-FUBINACA, którą pół osiedla jarało ode mnie, nawet gity po wyrokach XDD, było ciekawie w gimbazie, eksperymenty z DXM (niestety mam uczulenie i nigdy nie poznałem co on może dać) i z nasionami HBWR
16 lat MDMA, mef, keta <3, LSD, grzyby, RCki z sampli od nowych sklepów (już kurna nie pamiętam ich nazw nawet) + wjebanie się w clonazolam na start przygody z benzo, potem padaka na odstawce, tragedia + wpadłem na pomysł z ziomkiem, żeby jarać bucha codziennie co skończyło się uzależnieniem, ach te pomysły za małolata
18 lat próby z opio, ale ja tylko po tym rzygam, pluje i spuszczam się na rzeczy z przedrostkiem op-, chujnia nie wiem jak się można w to wjebać, gorsze od alko
24 lat DMT i meskalina, no to tu ciekawie było, bo nieograniczony dostęp do DMT zrył mi czosnek z ziomeczkiem, ja wróciłem na ziemie, a on jest na kolorowo wydziaranym pustelnikiem w polski górach, może ktoś spotkał
Jaki by to nie byl wiek, to za wcześnie
Mimo ze na początku z substancjami to bylo
" Za pozno" .
Pierwsze razy byly jak zlapanie Jezusa za nogi
I pytanie . Czemu tak pozno to odkrywam ? Cale zycie tak przepłyne ...
A potem pierwsze zjazdy , zycie na trzezwo przestalo cieszyć
.. i stalo sie to przeklenstwem
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
